Jump to content

Wietnam - pytania amatora


Agladun
 Share

Recommended Posts

Witam forumowiczów!
 
Postaram sie opisać mój problem jak najkrócej i jak najdokładniej.
 
Obecnie pracuje w Wietnamie, w zatoce Ha Long (Hon Gai / Bai Chai). Z powodu mnóstwa wolnego czasu postanowiłem się zabrać za coś ciekawego, padło na dobre stare wędkarstwo :)
 
Robiłem już kilka wypadów od 4 do 8 rano na pobliską wyspę (odpływ) kilka razy łowiłem z mostu łączącą dwie wyspy (od 18 do 23) odpływ. Łacznie na łowieniu spędziłem już około 25h i nawet jednego brania. Wiec uznałem, że coś jest nie tak i warto zaczerpnąc zdania specjalistów.
 
Głębokość miejsc w których łowie to podczas przypływu około 7-8 metrów, w innych miejscach 3-4/ Temperatura wody około 23 stopni. Mętna.
 
Posiadam najprostszy w świecie zestaw spławikowy, kij 4,5 metra.
 
Jako zanętę próbowałem świeże krewetki, małe, martwe; kukurydzę oraz chleb.
 
Lokalni wędkarze łowią głownie z łodzi daleko od brzegu lub na linke na końcu której znajduje się krewetka, przy brzegu.
 
Moje pytanie - o co chodzi? Tu muszą być jakieś ryby! Co robię źle, Panowie? Powinienem się skupić na łowieniu gruntowym czy raczej przy tafli wody? Jeden czy kilka kaczyków..? A może przelotowo? Naprawde nic mi nie przychodzi do głowy i naprawdę będę niesamowicie wdzięczny za wszelkie rady. Jeżeli pominąłem jakiś ważny szczegół, prędko uzupełnie
 
Z góry dziękuje!
 
p.s
 
Załączam zdjęcie zestawu.

 

post-1460-0-92089200-1370021048_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Też próbowałem łowić na różnych akwenach na świecie.

Trudno wyczuć, co robisz źle?

Moim zdaniem warto podpatrywać miejscowych.

Osobiście olałbym spławik na rzecz gruntówki albo odpaliłbym spina.

Krewetka sprawdza się wszędzie, nawet w PL

Link to comment
Share on other sites

Na razie lapie z gruntu same poczwaro robale zjadajace cala krewetke...zrobilem improwizowany koszyk zanetowy i zobaczymy jak przy zachodzie slonca sie uda. Tylko tutaj jeszcze pytanie. Kupilem krewetkowa zanete i jest bardzo sypka. Zaraz sie z Tego koszyka ulotni. Jak moge ja porzadnie zagescic zeby wabila przez jakis czas przy gruncie?

Link to comment
Share on other sites

Czasem wystarczy zmieszać z ziemią, jeszcze lepiej byłoby z gliną.

Dużo zależy od uciągu wody.

Może masz płatki owsiane, one też kleją zanętę, melasa... może słodki ryż?

Próbuj, nie mam doświadczeń z Wietnamu ale wierzę, że każda martwa rybka na haczyku mogłaby być też dobrą przynętą.

Jeżeli jest sporo drobnicy to może Ci szybko obeżreć rybkę.

W RPA stosowałem specjalne gumki zabezpieczające filet czy całą rybkę przed natychmiastowym pożarciem.

Zakładałem ją na spory hak i owijałem tą gumką.

Tam pewnie też sporo krabów... :lol:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...