Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam wszystkich
Potrzębuję rady bardziej doświadczonych.
Za dwa tygodnie wybieram się na wakacje nad jezioro w okolicy Giżycka tj. jezioro Brożówka(obok Gołdopiwo). Mój cel to okonie oraz szczupaki na spinig.
Jezioro jest raczej muliste, płytkie i bardzo zarośnięte. Rok temu łowiłem nad nim kilka razy w ostatnim tygodniu sierpnia. Efekty były kiepskie ale to mój powrót do wędkowania po latach. Próbowałem na twistery, kopytka małe i średnie, bez bocznego troku. Łowiłem głównie popołudniami w tym roku zamierzam porankami 4-10 oraz 16-22 oraz czasem w nocy. W tym roku chcę spróbować z bocznym trokiem i bez. Blachy, kopytka gumki.
Prosiłbym o pomoc w znalezieniu odpowiednich miejsc, wg mapy.
Dodam że obydwa jeziora łączy mały "tunel" i ryby mogą sie nim przedostawać jednak człowiek, łódka się tam nie przedostanie a górą jeżdzą samochody. Myślę że mogłoby to być dobre miejsce na ustawienie sie.

Prosiłbym też o rade w jaki sposób ustawić łódke do miejsca w które bedę rzucał, bokiem, przodem, tak by nie padał mój cien na łowisko?

post-2236-0-15087600-1404930108_thumb.png

Napisano (edytowane)

Rok temu łowiłem nad nim kilka razy w ostatnim tygodniu sierpnia. Efekty były kiepskie ale to mój powrót do wędkowania po latach.

 

Czytając na mapie "PGR Brzozówka", wydaje mi się, że powodem może być wyczesanie ryb sieciami aż do dna przez zarządcę tej wody. A na to nie ma dobrej rady. :(

 

 

tak by nie padał mój cien na łowisko?

 

Jest pełnia lata, cień jest tak krótki, że to akurat jest najmniej istotne. Ja nie zwracam uwagi na takie błahostki. ;)

Edytowane przez Jotes
Napisano (edytowane)

Tentypej - łowię od tego jeziora jakieś 50km, więc warunki mamy podobne. Spininguję z łódki i belly bota i do głowy mi nie przyszło o padającym cieniu. Ryby odsuną się od łodzi na co najmniej 5m, bo to ona straszy anie twój cień. Chyba że ciekawe ruchu okonie będą bliżej. Batymetria trochę ukierunkuje miejsca porastania roślnności, na obrzeżu której powinieneś szukać szczupaków. Stawiam na to, że strona północna i południowa ma szerokie blaty z grzybieniami i rdestnicą i tam czają się szczupaki, okonie będą raczej bliżej brzegu w oczkach między zielskiem. Ja praktycznie nie potrzebuję echosondy, bo już nauczyłem się jakie zielsko rośnie na jakiej głębokości i obserwując głębię przez okulary polaryzujące pływam w interesujących mnie miejscach. Twoje pytanie o kierunek ustawienia łódki rozwieje się samo, gdy wypłyniesz praktycznie na wodę. Ja z pomocą silnika el. Czy belly botem staram się ustawić tak, by fala i wiatr znosiły mnie w kierunku zaplanowanej trasy. Zaczynam obrzucać w kierunku trasy a potem wachlarzem na lewo i prawo, a pod koniec również w tył skąd przypłynąłem. To, że łódka się przemieszcza i kręci jast dla mnie plusem, bo zwiększa obszar penetracji wabików. Zobaczysz jaka to frajda, gdy łódź niesiona wiatrem płynie wzdłóż trzcin a ty spokojnie obławiasz ciągle nową wodę.Wożę kotwicę, ale zatrzymuję się tylko w rejonie górek które chcę obrzucić za sandaczem czy okoniem. Co do przynęt, to u mnie w tym roku gumy dają lepsze wyniki niż blachy. Powodzenia!

Edytowane przez kris1313

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...