Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Poniżej podaję przepis na ciasto z mąki wg "tatowej" receptury. Ciasto skutecznie kusiło takie ryby jak: płoć, leszcz, krąp, wzdręga, brzana, kleń, jelec i karp.

 

Do zrobienia jednej porcji konieczne są takie produkty, jak na dołączonych fotografiach:

 

1. mąka pszenna

2. cukier wanilinowy

3. olej roślinny rzepakowy

 

Do filiżanki wsypuję 3 kopiate łyżeczki mąki pszennej i pod cieniutkim strumieniem wody (dodając jej po odrobince!) wyrabiam mąkę aż do momentu, gdy bez trudu "klucha" odrywa się od łyżeczki. W międzyczasie wstawiam w płaskim  garnku wodę do ugotowania ciasta. 

Po zagotowaniu się wody, zaparzam najpierw łyżeczkę, by ciasto nie przywierało do niej podczas wykładania do wrzątku. Następnie, gdy już znajdzie się w wodzie, rozgniatam widelcem kulę ciasta w płaski placek po to, by szybciej się ugotowało. Należy tutaj uważać, bo ciasto potrafi przywrzeć do dna garnka. Całość gotuję do momentu, aż wypłynie już do wierzchu. 

Następnie nabijam na widelec i odstawiam do odparowania i wystudzenia.

Do ugotowanego i wystudzonego ciasta dodaję odrobinę na czubku noża cukru wanilinowego i dosłownie trzy krople oleju rzepakowego, a całość wyrabiam w rękach. Dokładnie wyrobione ciasto, bez żadnych grudek jest w miarę kruche, daje się formować w kulki różnej wielkości (w zależności od wielkości haczyka). Taką kulkę nabijam na haczyk całkowicie zasłaniając grot, i lekko zaciskam na łuku kolankowym haczyka. Również siedząc z przystawką, tego samego ciasta używam do nęcenia, wsypując obok spławika kilkanaście kulek wielkości tej na haczyku (dwa do trzech razy na godz)

 

Ja jako zapach zastosowałem cukier wanilinowy, ale można stosować dowolny/inny. Na zdjęciu pokazane jest też opakowanie z szafranem, którym można zabarwić ciasto na kolor żółty.

 

Poniżej na fotografiach widoczne poszczególne czynności:

 

post-1521-0-11842700-1411499611_thumb.jpg

 

Stopniowe dodawanie wody do mąki i mieszanie

 

post-1521-0-53905900-1411499755_thumb.jpg

 

Wyrobiona "klucha"

 

post-1521-0-37228100-1411499829_thumb.jpg

 

Rozgniatanie na płaski "placek"

 

post-1521-0-75505200-1411499915_thumb.jpg

 

Ugotowane już ciasto wypłynęło na wierzch

 

post-1521-0-67781000-1411499986_thumb.jpg

 

Odparowywanie i suszenie

 

post-1521-0-64059500-1411500067_thumb.jpg

 

Cukier wanilinowy (tu wbrew pozorom na nożu jest przezroczysta odrobinka cukru) 

 

post-1521-0-68790000-1411500132_thumb.jpg

 

Dosłownie trzy kropelki oleju rzepakowego. Dodanie oleju powoduje, że ciasto w wodzie się tak szybko nie "wymywa"

 

post-1521-0-87570200-1411500425_thumb.jpg

 

Wyrabianie

 

post-1521-0-80901700-1411500489_thumb.jpg

 

post-1521-0-00221000-1411500550_thumb.jpg

 

Gotowe ciasto

 

post-1521-0-62005300-1411500613_thumb.jpg

 

Połamania kija i taaakiej ryby! ;)

Edytowane przez Jotes
Gość ŁYSY0312
Napisano

Całkiem ciekawe :)

Ja akurat nie gotuję ciasta z mąki, tylko zalewam mąkę gorącą wodą. I w zależności od tego jak mi wychodzi dodaję podczas wygniatania albo wodę, albo mąkę. Do zabarwiania używam czasem barwnika, a czasem kurkumy. W razie ich braku żółtka z jaka. I zawsze obowiązkowo oprócz cukru, szczyptę soli.

Napisano

Ja robię ciasto podobnie jak Jarek ale z kaszy manny.Dosypuję czasem mąki kukurydzianej.Bywało też z serkiem topionym ok.50%.

Żeby mi nie namakało za bardzo ciasto gotuję je zawinięte w woreczku foliowym.

Potem wyrabiam z różnymi dodatkami zapachowymi i barwnikiem. 

W zimę najlepszy był jednak zmrożony serek topiony wyciskany ze strzykawki.

Napisano

Dzięki Jotes. Twój przepis na ciasto, skrupulatnie sobie zanotuję, ale testy przeprowadzę chyba dopiero w przyszłym sezonie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...