Skocz do zawartości

Dobór sprzętu spławikowego :) potrzebne wyjaśnienie :)


ugabanda
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Jotes napisał:

A wybrałem ten, bo liczę, że mi posłuży długie lata (mam taką nadzieję).

Jeżeli będziesz stosował go tylko pod spławik, to predzej się Tobie znudzi, niż "klęknie". Wiem z własnego doświadczenia że nawet znacznie tańsze kołowrotki, wytrzymują spokojnie 10 lat (nawet w rzecznej bolonce). Wiadomo że najbardziej dostają w kość, kołowrotki stosowane we wszystkich odmianach gruntówki, oraz w spinningu, przez co ich żywotność jest znacznie krótsza. U Górka,te same kołowrotki Rive są trochę droższe. Model 3000 kosztuje 499zł, natomiast cena modelu 4000 wynosi 566zł. Tak czy inaczej poza moim aktualnym zasięgiem. Co najwyżej skuszę się na w/w kołowrotek Mivardi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U Górka,te same kołowrotki Rive są trochę droższe.

 

Jak wpadłem na ten kołowrotek na niemieckiej stronie, a potem na angielskiej, to u nas ich jeszcze nie było. Więc zdecydowałem się na sprowadzenie sobie takowego z UK. Ale już teraz widzę właśnie, że i u nas się pojawiły i sklep Górek pokazał mi na zdjęciu, to, czego najbardziej się mogłem obawiać, że układanie żyłki jest cymes. Rozwiał więc moją jedyną wątpliwość. Jednak z tym Górkiem i jego cenami, to tak do końca nie pojmuję w czym rzecz, bo on sprzedaje te kołowrotki w dwóch sklepach i nie jarzę o co kaman. Bo tutaj są ceny zupełnie inne i bardziej przystępne (choć jak wiemy jest to pojęcie względne) Nawet na jego stronie znajdują się dwa sklepy Gorek gliny   ;)

Edytowane przez Jotes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ceny kołowrotków Rive, które wcześniej podałem, znalazłem na tych stronach Przy okazji zwróciłem uwagę na kołowrotek VDE-R Match na stronie Robinsona, w bardzo przystępnej cenie. Pewnie trudno będzie znaleźć jakieś opinie o nim, jako że jest to ponoć nowość 2015.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość ŁYSY0312

Panowie, kołowrotki Mivardi to badziew. Kupa ludzi skusiła się na nie, bo to i cena dobra, i dystrybutor zacny. Ale przejechali się. Po jakimś czasie i holach większych rybek te kręcioły potrafią ostro ząbkować, kabłąki nie odbijają, a cały kręcioł rzęzi. Nie twierdzę że jest to 100 na 100, ale baaardzo wiele, jak nie większość egzemplarzy. Sam chciałem się skusić na Mivardi, ale za radą kolegów kupiłem Dragona Maximę Match, i nie żałuję. Dragon niby nie spławikowy, ale w produkcji kołowrotków ma duużo większe doświadczenie, niż Mivardi, zwłaszcza z kołowrotkami pracującymi pod obciążeniem. Dla mnie Maxima, żeby miała przedni hamulec i ciut niższą wagę to biłaby na głowę szimaniaki z niższej półki takie jakie Exage High Speed 3000mra/mrb/mrc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki jotes. Ten Robinson to jak dla mmnie shit. Jedyny plus to przełożenie, kolorystyka rzecz gustu. Nie wiem jak hamulec. Jeżeli to miał być rasowy kołowrotek matchowy, to gdzie płytka szpula? 150m żyłki 0,25mm?! 150m 0,18 to już jest Max. Podwójna korbka to też nie potrzebna, bo po co?!... już sam opis mnie rozbawił.

Edytowane przez jonasz7
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...