Skocz do zawartości

Agrafki trollingowe


grzybek
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Trochę radosna to twórczość (przez łzy) ale zrobię stelaż i powinno być lepiej

 

post-1419-0-02350700-1429163313.jpg

 

 

Od oryginału nie wiele się różni, ważne żeby spełniały zadanie.

Nie trzeba wygrzewać, dobry drut załatwiłeś Krisu :)

 

Do zbiorczego będziesz musiał rozklepać wprzód łopatkę - na pewno będą lepsze niż te, które nam rdzewieją do tej pory :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andrzej jeśli nie masz zamiaru otworzyć manufaktury, to olej wygląd, ważne aby spełniały całkowicie swoją rolę. :) 

a przy okazji, ta w środku wygląda jakby miała niedogiętą końcówkę-owijkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ta w środku wygląda jakby miała niedogiętą końcówkę-owijkę

 

 

Tak wygląda ale wystarczy zagięcie.

Nic złego się nie dzieje.

Z moimi narzędziami to chyba najtrudniejsze :)

 

post-1419-0-15617300-1429198792.jpg

 

Drut w oryginale ma 2mm ja używam 1,8

 

Tak wyglądają nówki ze sklepu

 

post-1419-0-91889700-1429198877.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andy - poczekaj z manufakturą, idzie dostawa firmowych.

 

Ta "sklepana" agrafka kiedyś mi się otworzyła i przez to im nie ufam.

Wpadłem na inny pomysł, którego zasadę pokazuję na foto. Żeby było jasne - taka agrafka służy do wypuszczania klipsa po lince planera zbiorczego.

post-604-0-96715200-1429217597.jpg

Wygląda niepoważnie, proste to jak cep, zakłada się i odhacza od linki b. łatwo i szybko, a przeprowadzona próba wykazała większą trudność w niekontrolowanym odhaczeniu. Nowy wyrób będzie miał jajowaty kształt aby linka była dalej od poprzecznego ogonka.Ten ogonek zapewnia łatwe wypięcie z linki planera..

Docelowo to będzie jakoś tak wyglądało.

post-604-0-41138100-1429223461.jpg

Edytowane przez kris1313
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zbyszku, dokładnie, to oba typy agrafek  utrzymują klips, który trzyma plecionkę/żyłkę z wabikiem.

Ryba po chwyceniu wabika "wyrywa" plecionkę wędki z klipsa, który zostaje na lince prowadzącej zestaw.

Moc agrafki musi zapewnić nieurwanie  klipsa nawet przez 15kg "łosia". To klips musi zadziałać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to się dobrze domyślałem ale musiałem się upewnić by nie strzelić głupa. ;) 

Panowie, czy Wy również wyznajecie zasadę aby wszystko upraszczać? Agrafka doczepiana do kuli, do ciążkiej kuli a na dodatek ma być wytrzymała, czyli mało finezyjna. Hmmmm, w Praktikerza czy innej Castoramie coś takiego kupicie po 1,5-2,0zł od sztuki. Małe, lekkie, wytrzymałe i znormalizowane co jest podstawą niezawodności. Trzyma mocno, samo nie ma prawa się otworzyć za to otwiera się błyskawicznie. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No to się dobrze domyślałem ale musiałem się upewnić by nie strzelić głupa. ;)

Panowie, czy Wy również wyznajecie zasadę aby wszystko upraszczać? Agrafka doczepiana do kuli, do ciążkiej kuli a na dodatek ma być wytrzymała, czyli mało finezyjna. 

 To co pokazałeś Zbyszku znane jest na każdej wsi do wiązania krowy na łańcuchu ;)  i słusznie prawisz że kulę trolingową też można.

Te wymysły które pokazujemy pracują w innym celu, rzekł bym wykonują bardziej finezyjną robotę :D . 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na jakie obciążenie faktyczne mają być te agrafki

 

 

To ja się źle wyraziłem Zbyszku, możliwe, że poprzednim wpisem wprowadziłem Cię z błąd.

Same agrafki nie są obciążone niczym szczególnym.

One zakładane są na stalową linkę windy trollingowej, która jest obciążona kulą - średnio 2,5-6kg.

Do węższego końca agrafki będzie zamontowany przypon z klipsem, który zwalnia główną żyłkę po braniu.

 

post-1419-0-73834500-1429248653.jpg

 

Tu masz wersję doczepianą bezpośrednio do kuli

 

post-1419-0-53973100-1429248293.png

 

Toto czerwone to klips zwalniający żyłkę. Nie widać tu samej agrafki, powinna być przy kuli ale w tym wypadku to bez sensu.

Wystarczy krętlik z małą agrafką.

Rysunek odzwierciedla schemat, który chciałem przekazać.

 

To co pokazałeś wcześniej z Praktikera stosujemy na łodziach do osprzętu ale w wersji z nierdzewki.

Ocynkowane nie wytrzymają sezonu na wodzie, rdzewieją w solance b szybko.

Edytowane przez grzybek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andrzeju nie ma sprawy. Jak pisałem to była tylko sugestia, bo po co się męczyć z wyginaniem drutu (ten kto nie giął nierdzewki może myśleć, że to proste ;) ), jak za drobne grosze można sobie uprościć życie. No przynajmniej ja jestem zwolennikiem takiego upraszczania. :) Czytam jednak, że już testowaliście kilka rozwiązań i wracacie do ustalonego schematu a to na pewno dzieje się nie bez powodu. :) Powodzenia. :) 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Te ceny są odrażające za kawałek złomu czy plastiku

Tu przykład

 

Jeśli mogę to olewam, omijam takie sklepy, dystrybutorów.

Rozumiem, że to tylko handel ale znajdujemy z Krisem lepsze dojścia a w końcu rączki też mamy nie od parady.

Mimo wszystko te finalne ceny to zdzierstwo i trudno mi się z nimi pogodzić.

 

Wyobrażasz sobie, że np 5kg kule trollingowe kosztują kilkaset zł?!

W sklepie trzeba zapłacić 200-300zł za kilka kilogramów ołowiu, który na skupie złomu dostaniesz po 7zł.

To jakaś masakra.

 

Chyba ich pogięło?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tymi kulami to faktycznie ich pogięło. Aż dziwne, że jeszcze jakaś odlewnia nie wyrzuciła firm z rynku sprzedając takie kule za połowę ceny. Z klipsami zapewne jest inny problem - brak konkurencji lub brak producenta krajowego. Ściągają zza Odry a tam, jak i wszędzie na zachód, hobby jest dość kosztowne choć dla nich do przyjęcia, no i kurs złotego nie powala w takim momencie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Można uczyć się od Zachodu, od Skandynawów, Amerykanów ale i Rosjanie mają główki na karku, tak samo Chińczycy.

 

Można już ściągać sprzęt z Zachodu jak i ze Wschodu, nawet tego najdalszego i to chyba dzisiaj prymat.

Kupować na Wschodzie - sprzedawać na Zachodzie :D

 

Kule trollingowe można kupować oryginalne lub adoptować kule żeliwne lub stalowe choćby od czyszczenia kominów :)

Są równie trwałe a dużo tańsze.

 

Jest takie przysłowie: jak ktoś chce za dużo często nic nie dostaje ;) (coś w tym guście)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O to mi właśnie chodziło. Jak dedykowane rzeczy są niedostępne lub ich ceny są z kosmosu to nalezy adaptować inne, podobnie funkcjonalne. :)

W wojsku jest przysłowie " masz głowę i ch..j to kombinuj".

I tego będę się trzymał.

Często z cenami sprzętu hobbystycznego spotykamy nieuzadadnione drenowanie kieszeni.Rynek napędzany jest działaniami marketingowymi by upchnąć towar, a coś podobnego o wiele taniej możesz znaleźć w innej branży. Oczywiście czasem nie ma rady bo zamiast wędki nie weźmiesz kija do grabi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wziąłem się za obcęgi i ja. Wiemy z praktyki coraz więcej co trzeba do trolingu, a rynek nie zawsze nas zadawala.Wymyśliłem takie oto agrafki do wypuszczania klipsów po lince zbiorczego planera.post-604-0-64705900-1429913843.jpgpost-604-0-07923700-1429913891.jpg

A pozycja pracy będzie wyglądała tak.post-604-0-55573300-1429913971.jpg

Przepraszam za jakość zdjęć ale nie dorobiłem się fotoaparatu. Ale idea działania jest widoczna.

Agrafki z klipsem pięknie zjeźdżają w stronę planera a ich oddalenie regulujemy kołowrotkiem wędki.

Zdjęcie lub założenie agrafki na linkę prowadzącą jest wyjątkowo szybkie i łatwe.

Drut na agrafki jest oczwiście nierdzewny grub.1,5 mm. Samoistne wyczepienie się praktycznie jest niemoźliwe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...