Skocz do zawartości

Jaka wędka na spławik i grunt?


Rekomendowane odpowiedzi

Cześć :)

Chciałabym kupić mężowi na gwiazdkę nową wędkę ale przyznam szczerze, że chociaż jeździmy razem na ryby, na sprzęcie nie znam się w ogóle :/

Mogę liczyć na Waszą pomoc?

 

Zazwyczaj łowimy na łowiskach prywatnych (karpie, karasie, płocie, liny) , nie przewidujemy łowienia na rzekach.

Poszukuję wędki, która będzie dostosowana do łowienia metodą spławikową, ale w razie potrzeby będzie posiadała możliwość przerobienia jej na grunt. Myślę o wędce teleskopowej (zajmuje mniej miejsca) ale jeżeli uważacie, że 3 częściowa jest lepsza- mogę skłonić się ku niej :)

 

Jeżeli jest w ogóle taka możliwość chciałabym zmieścić się w 100zł. Zależy mi na tym, aby jej wykonanie było nieco solidniejsze, żeby "wybaczało" błędy wędkarza :)

 

Jak myślicie- da się coś z tym zrobić? Doradzicie?

 

pozdrawiam

Zuza

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zabierz go do sklepu powiedz że ma Ci pomóc wybrać wędkę "taka jaką on sam by chciał łowić"  podejrzewam że nie masz swojego kija i taki oto sposób możesz go podejść,

 

Mikado golden lion feeder

taki kij jeśli 3 części to nie problem

Edytowane przez wind
edycja linku
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak myślicie- da się coś z tym zrobić? Doradzicie?

Niestety nie. Już uzasadniam.

Mąż nie jest początkującym, a więc wie i jest świadom co mu odpowiada.

Rozpatrywanie na linii: marzenia-potrzeby-możliwości jest nie tyle ryzykowne, co nierealne. Napisałaś, że nie masz pojęcia o sprzęcie, więc nie ma takich rozmów pomiędzy Wami. Mąż docenia fakt, że z nim jeździsz, ale także szanuje Twoją niezależność oraz Twój niczym nie ograniczony wypoczynek a nie przynudzanie o sprzecie.

Reasumując, kupując mu cokolwiek z polecenia kogoś innego na 99% nie trafi się w gusta, że o marzeniach nie wspomnę. A co do marzeń to śmiało możesz jeszcze dorzucić 500zł do tej stówki, bo naprawdę fajny sprzęt i solidnie wykonany jest naprawdę drogi.

A teraz wersja nieco optymistyczniejsza.

Można "pójść za tropem", jakkolwiek to dziwacznie brzmi. :) Musiałabyś sprawdzić, podejrzeć jego sprzęt jak go przy tym nie będzie. Dokładnie przeczytać i zapisać na każdym wędzisku nazwy (te duże litery) oraz te mniejsze obok, liczbę po literkach "cw" lub "up to" (np cw:5-25g; cw:10-40g; cw:20-60g; up to:100g; up to:120g), oraz długość wędziska podaną w centymetrach.

Jak już to zapiszesz to prędziutko do kompa i nam tu to napisać a wtedy możemy coś zacząć kombinować nad znalezieniem czegoś lepszego, lepiej wykończonego i w założonym budżecie, choć z tym ostatnim będzie bardzo ciężko.

Napisz też jakiej wielkości ryby najczęściej mąż łowi. To bardzo pomoże w doborze wędziska spławikowego, które w chwili rozpaczy ma być użyte także jako typowa gruntówka.

Edytowane przez Docio
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

Prawdę mówiąc odpuściłam, macie rację z moją znajomością tematu mogłabym strzelić niezłą gafę ;) Tym bardziej, że do świąt zostało bardzo mało czasu.

Paweł łowi dopiero od roku w dodatku na pożyczonych wędkach. Jest bardzo zafascynowany ale pożyczał to co miał dostępne a to pewnie mało się pokrywa z jego marzeniami :)

Przyjdzie wiosna, będzie więcej czasu na ruszenie tematu i wtedy go odpowiednio podejdę- zaciągnę do sklepu, niech sobie poszaleje :)

 

A tymczasem pod choinkę dostanie córeczkę :)

 

Jeszcze raz dzięki za rady i spokojnych Świąt życzę :)

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...