Skocz do zawartości

Syndrom "Jana bez ziemi".


Docio
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ma może ktoś znajomego Dyrektora Parku Narodowego? Profilaktycznie chciałbym nawiązać kontakt w celu negocjacji miejsca pod namiot. W innym aspekcie pozostaje tylko przyczepa kempingowa zgodna z tematem. W ostateczności banicja poza granice "mojego" śmiesznego kraju. Wyjaśnienie . Normalnie ręce, nogi, uszy i inne części ciała opadają.

 

No i oczywiście zrobiłem poważny błąd. To nie syndrom Jana bez Ziemi lecz Wozu Drzymały. :)

Edytowane przez Docio
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...