Byłem tydzień temu, pogoda była wymarzona i muszę powiedziec,że śledzik czepiał komplety
i dało połowic o 10.00 byłem już z powrotem na lądzie
Sledż gromadził się po wschodniej stronie było go mnogo, myślałem,że echo zalało ekran
W weekend powtórzę,bo były tak słodkie,że zjadłem w dwa dni.