Skocz do zawartości

Magik

Forumowicz
  • Postów

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Magik

  1. Cóż, jeżeli chodzi o mnie to już kilka (kilkanaście?) lat temu zrezygnowałem praktycznie z metody spławikowej, skupiłem się na spiningu. Wędki spławikowej używam tylko gdy jadę odpocząć, wypić piwko, porozmawiać, zrobic grilla itd a ryby są tylko dodatkiem/wypoczynkiem. Dlaczego spining i mucha? Otóż to co mnie najbardziej pociąga w tych metodach to ciągła wędrówka, wzmożone obserwowanie przyrody, wiąże się to z moim innym hobby, mianowicie rajdami (turystyczne i na orientacje). Jak jadę posiedzieć to zabieram mojego super drogiego kupionego na rynku za kilkadziesiąt zł bacika i foteliki, jedyna inwestycja to robale, czasem zanęta. Co do samego czasu nauki to mogę powiedzieć z czystym sumieniem że podstawy opanujesz w kilkanaście/kilkadziesiąt minut a do jako takiej wprawy dojdziesz po kilku wypadach (wprawa w sensie że potrafisz tak rzucić by o nic nie zahaczyć, by mucha wylądowała tam gdzie chcesz i nie odstrzelisz muchy).
  2. Przyznam się że w zeszłym roku popełniłem kilka wyjazdów z muchówką w ręku. Przyznam szczerze że te kilka wypadów mnie zaczarowało i w tym roku (jak czas pozwoli) zamierzam bardziej rozwinąć się w tym fachu.
  3. "Może inne rozrywki gwałtowniejsze wywołują wrażenia, silniej wstrząsają nerwami, żadna jednak nie wymaga więcej sprawności, żadna umysłu tak skutecznie i gwałtownie nie orzeźwia, żadna tak równomiernych pod względem pewności ręki, bystrości wzroku i szybkiego orientowania się nie stawia wymogów jak sztuka łowienia ryb na muchę."

  4. Magik

    Wietcisa

    Panowie, jak wygląda sytuacja na Raduni i Wietcisie? Da się wędkować czy lód jest? Przez egzamin i te mrozy, aż wstyd się przyznać, ale jeszcze nie zacząłem sezonu...
  5. Na Tudze parę lat temu, zdjęcie wrzuciłem by pokazać przykładowego pasiaka;-) Oczywiście wrócił do wody.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...