Wypada dodać jak się zachować gdy w pobliżu nas uderzy piorun. Jeśli stanie się to wystarczająco blisko nas, może dojść do porażenia przez tzw napięcie krokowe. Cała energia pioruna nie zostanie od razu rozładowana i różnica potencjałów pomiędzy stopami idącej osoby może spowodować przepływ energii przez ciało (w tym również przez TO miejsce). Należy wówczas trzymać stopy jak najbliżej siebie i skokami oddalić się od niebezpiecznego miejsca, lub przeskakiwać z nogi na nogę, lecz tak aby nigdy obie stopy nie dotykały gruntu w tym samym momencie. Bezpiecznym miejscem podczas burzy jest samochód, który działa jak "klatka Faradaya", nie można jednak dotykać metalowych części.
Mnie osobiście fascynuje zjawisko burzy i piorunów, uwielbiam na nie patrzeć, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze.