Z tą wagą to racja, ale moim zdaniem, lepiej żeby zestaw ciążył na nadgarstku, niż ma lecieć do przodu...
Poza tym, feedera w ręku ciągle trzymał nie będzie. Od tego są podpórki. Wiadomo, że łowienie na leciutki kij to magia, ale z wypowiedzi kolegi wnioskuję, że jest on raczej... niedzielnym wędkarzem (choć mogę się mylić), a tu raczej liczą się wyniki, nie finezja
Ostatnio w ręku trzymałem wędkę Jaxon Inspiral Tele Feeder i była całkiem okej, żaden zachwyt, po prostu okej. Możesz podskoczyć do jakiegoś wędkarskiego i pomacać, może przypadnie Ci do gustu