Skocz do zawartości

Alexspin

Zespół AS
  • Postów

    4 028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Alexspin

  1. Moje propozycje: WJ-IMX27028 CHI-15-24-125 Z25B-012 TDC-30-25-120
  2. Już luzuję... Primo, nie jestem zwolennikiem, ani nawet sympatykiem tych co przez ostatnich 8 lat wyprzedawali Polskę Angeli Merkel i nie łykam, jak określiłeś wszystkiego bezkrytycznie. Secundo, mam ambiwalentne odczucia co do tego braku napastliwości tego drugiego (teraz pierwszego) ugrupowania politycznego. Tertio, nie wszyscy agnostycy to "sataniści", podobnie jak nie wszyscy katolicy to "mohery" - rozróżniam. Zresztą dość polityki, niech się nią parają Ci, którzy biorą za to nieróbstwo po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Sorry za offtop. I tu się zgadzam w pełni. Błąd leży pewnie w tym, że pisząc PZW, mamy na myśli ZG PZW... Masz rację, nie wolno uogólniać.
  3. Polecam najlżejsze wahadłówki: ALGA 0 GNOM 1 MORS 1 są tanie i łowne. Okazów na nie (poza okoniem) nie złowisz, ale dużo się nauczysz. Ja zdejmuję przednie kółko i zakładam blaszkę bezpośrednio na agrafkę, unikam potencjalnej tendencji blaszki do obracania się wokół własnej osi.
  4. Barana to z siebie zrobił ten co to napisał, bo chyba sam nie wierzy we własne słowa. Oczywiście uwierzyć w to może "moher" spod znaku RM i TRWAM, bo taka "ciemnota" wciskana jest im na co dzień z głośnika albo ekranu.
  5. Niby tak, masz rację, ale czy 1-2 gramowe "paproszki" i "smużaczki" będą zachowywać się przyzwoicie na grubszej żyłce? Jeśli tak, to nie będę wydawał niepotrzebnie pieniędzy, bo żyłki 0,14 i 0,16 mam w swoim arsenale.
  6. Tym razem ja mam pytanko, co sądzicie koledzy o żyłkach: D.A.M. Tectan premium plus 0,12mm i QUANTUM Exofil 0,12mm? Czy ktoś ma doświadczenia z tymi żyłkami?
  7. Uparłeś się na woblery, choć to wcale nie jest cudowna "przynęta samołówka", też trzeba go umieć poprowadzić. Zacznij od wahadłówek i obrotówek (taniej). Przejdź przez gumy (też tanio) i dojdziesz do woblerów (niestety kosztownych). Nie licząc okresu dziecięcego i młodzieńczego (wędzisko leszczynowe, żyłka 0,40 i rosyjska "katucha"), spinninguję ponad 20 lat i do tej pory używam zarówno wahadłówek jak i obrotówek z zadowalającym skutkiem. Do połowu okoni i sandaczy używam również gum. Mam również niezłą kolekcję woblerów, ale stosuję je wyjątkowo rzadko.
  8. Dla czego napisałem "wolframowe"? Bo stalowe są sztywniejsze i mogą zakłócać pracę woblera i błystki wahadłowej (nie dotyczy to obrotówek i gum). Dla czego napisałem >30cm? Bo szczupak ma wielką paszczę i często głęboko chwyta przynętę, więc krótsze przypony, to czsto złudne zabezpieczenie przed jego ząbkami. Dla czego rzadko stosuję wolframy? Bo jak napisałem sandacz i okoń nie przegryzają plecionki, a przypon stosuję tylko jeśli w łowisku można spodziewać się szczupaka. Dla czego napisałem Ci, że wystarczy plecionka 0,14-0,15mm? Bo bez problemów można wyholować na nie rybę o wadze około 10kg, więc jeśli nie będziesz "szarpał" zaczepu, tylko systematycznie naciągał, tak jak przy holowaniu ryby, wystarczą Ci do wyprostowania grotu, a jeśli grot hartowany, to do jego złamania. Przypon, niezależnie jaki, zupełnie nie "przeszkadza" szczupakowi, rzadko "straszy" okonia, natomiast jest pewną przeszkodą przy łowieniu zdecydowanie ostrożniejszych sandaczy, a już broń Cię Panie stosowania ich przy połowie kleni i jazi. Resztę problemów jasno i precyzyjnie wyjaśnił Ozet. Ps Obydwa węzły możesz stosować do wiązania przyponu (większość przyponów jest zakończona krętlikiem, więc nie ma różnicy w wiązaniu). Zwłaszcza klinczowy jest wygodny do wiązania przyponu, bo nie musisz przekładać go przez pętlę.
  9. Do wszystkich testów należy podchodzić z rezerwą, bo to są zawsze subiektywne odczucia testera, a tym bardziej, jeśli nie jest to doświadczony wędkarz. Bardziej nazwałbym to opiniami niż testami, ale przeczytać zawsze warto.
  10. Tutaj masz odpowiedź. Wujek google jest niezawodny, 30 sekund szukania, trzeba tylko chcieć.
  11. Po pierwsze sandacz lub sum nie przegryzają żyłki, to rzadkie przypadki. Jeśli spodziewasz się szczupaka, stosuj przypon wolframowy o wytrzymałości zbliżonej do wytrzymałości linki głównej (długość przyponu > 30cm). Ja używam 5gk/45cm (plecionka 0,08-0,010mm), maksymalnie 10kg/45cm (plecionka 0,12-0,14mm). Po drugie plecionki są teraz na tyle miękkie, że na pewno nie zakłócą pracy przynęty. Kup Octa Braid 0,14mm lub co najmniej Shiro 0,15mm. Taka grubość plecionki pozwoli Ci na wyprostowanie kotwiczki, tylko nie szarp zaczepu a ciągnij systematycznie aż do wyprostowania kotwicy. Grubsze plecionki (max 0,18) stosuję wyłącznie przy spinningowaniu z plaży, na trocie. Po trzecie stosuj do wiązania krętlików węzeł klinczowy zapewnia niemal 100% wytrzymałość linki, lub palomar zapewnia minimum 80% wytrzymałości linki.
  12. Masz rację. Już milczę.
  13. Nie dość, że nonkonformista i mizantrop, to do tego jeszcze ksenofob. Życzę dalszego dobrego samopoczucia (czyt. samouwielbienia)... Ps Trudne słowa, więc specjalnie dla Twojej wiedzy dodałem linki.
  14. Gdybyś zadał sobie trochę trudu (ale to chyba nie leży w Twojej naturze) znalazłbyś łowiska komercyjne: EKO-ROL Młyn i całe mnóstwo innych. Niestety, jeśli Twojego znajomego nie stać na 35.- PLN to jest zbyt "maluczki", żeby Go witać z taką pompą, kategorycznie odmawiam...
  15. Gdybyś czytał ze zrozumieniem i wszystkie posty, to znalazłbyś mój post nr 21, gdzie zamieściłem link, z którego dowiedziałbyś się wszystkiego.
  16. Jeśli chodzi o twistery polecam DANCER i JUMPER, a do nich "bezkorpusowe" (guma trzymana jest przez zadziory) główki 1,0-6,0g.
  17. Jacekk, muszę przyznać, że ostro "pojechałeś po bandzie". Jak widać z mojego podpisu, nie jestem zwolennikiem PZW, ale byłbym na Twoim miejscu daleki od ubliżania Koledze, który - jak wynika z liczby ocen pozytywnych - niejednemu już dobrze doradził. Gdybyś wrócił do wcześniejszych postów dostrzegłbyś, że Tobie też. Jeśli nie odpowiadają Ci opłaty w PZW, przecież nikt Cię do nich nie zmusza. Ja też nie jestem z nich zadowolony, więc łowię w wodach GR Miłosław (7 jezior opłata za sezon za 200.- zł). Chcesz znaleźć informacje? Wujek google Ci pomoże, bo ja już nie. Jeśli nie odpowiadają Ci wydatki jakie trzeba ponieść żeby skutecznie i komfortowo wędkować, kup sobie serso, będzie taniej. Ps Jeszcze jedno drobna rada, kup sobie słownik języka polskiego...
  18. Wystarczy chcieć uzyskać "ścisłe dane" czyli oficjalne informacje i poświęcić 2 minuty poszukiwań w internecie Wyniki poszukiwań
  19. Jeśli ma obywatelstwo innego państwa, niech się nie chwali polskim. Obywatele innych krajów nie mają w Polsce obowiązku posiadania karty, a chyba ma paszport tamtego kraju? Opłaty tak jak napisał Daniel.
  20. Stosowane przeze mnie węzły: - "trzy końce" zachowuje niemal 100% mocy linki - dobrym rozwiązaniem jest też łącznik bezwęzłowy - "zderzakowy" niezawodny przy wiązaniu żylka/polecionka i linek o różnej średnicy - przy łowieniu troci w styczniu-lutym stosuję "kocią łapę" - do wiązania żyłki (podkładu) na szpuli:
  21. WJ-ARS27025 KJ-ARM300M PSA-M5SD M55 PSA-BD6SHBD PSA-TH7SBMB PSA-6SRD
  22. Nie przejmuj się, w ostatni weekend z moją Panią, na kilkanaście godzin biczowania wody, mieliśmy zaledwie kilka niezidentyfikowanych, nie zaciętych brań i nic więcej, a ryby pływały leniwie wokół naszych nóg. Upał...
  23. Kołowrotek ma spełniać swoje zadanie, a nie "być ładny". Ma pracować bezszmerowo, płynnie, bez zacięć i bicia rotora. Podwójna korbka jest przydatna przy wędkowaniu na wędki match i drgającą szczytówkę, w spinningu jest zbędna, a nawet zawadzająca. Konieczne jest wyważenie wędziska z kołowrotkiem. Źle wyważony zestaw będzie męczył rękę. Jeśli chodzi o przełożenie, to jest najbardziej obojętna sprawa, choć kołowrotki z wyższym przełożeniem zazwyczaj są mniej trwałe. Osobiście preferuję 5,2:1, ale ma też kołowrotek 6,2:1 i nie mam zastrzeżeń do jego użytkowości.
  24. 3-15g używam do połowu okoni i wzdręg, pstrągów, kleni i jazi (plecionka 0,08-0,12mm) 0, 5-20g okoni i sandaczy i boleni (plecionka 0,12-0,16mm), 10-40g sandaczy, boleni, troci i szczupaków (plecionka 0,14-0,20mm). Ale nie ma sztywnej reguły, na każde z tych wędzisk można wyholować każdą rybę drapieżną (za wyjątkiem suma olbrzyma), tylko będzie to wykonać trudniej lub łatwiej w zależności od wielkości i waleczności ryby. Zazwyczaj pierwsze podda się najsłabsze ogniwo zestawu, czyli żyłka (plecionka), której wytrzymałość należy dostosować do mocy wędziska.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...