Skocz do zawartości

Nicco Puccini

Zespół AS
  • Postów

    781
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nicco Puccini

  1. Z albumu: NIcco

    Jedna z wielu wyciągniętych tam tej zimy z River Don W okolicy Swinton. Standardowo 15cm ripper, tym razem jasna zieleń z brokatem.
  2. Dzisiaj po południu zacząłem się nudzić. I wpadłem na pomysł, żeby pobawić się w batmana. Wybrałem więc bata 5m, spakowałem wszystkie potrzebne gadżety i nad wodę. Jako miejsce wybrałem mały leśny stawek z dużą populacją małych karasi. Bata uzbroiłem w żyłkę 0.14mm, spławik uklejowy o.5g, do tego haczyk 18, na którego zakładałem kawałki gnojaczka. Nęciłem zanętą trapera lin-karaś, lekko przemoczoną żeby ładna chmura była w wodzie. Pojechałem z nastawieniem na świetną zabawę i dużą ilość małych karasek. No i mi się powiodło, po doliczeniu do stu dałem sobie spokój z dalszym liczeniem... Mimo, że rybki były małe to i tak świetnie się bawiłem. W załącznikach widok wody i jedna z wielu małych karasek. Pozdrawiam, Nikoś.
  3. Witaj, W pierwszej części ładnie napisałeś co lubi brzana;) Dokładnie tego samego uczyli mnie inni na temat tej ryby. A co do pytań... 1 Ojciec uczył mnie, że rosówka i kostki sera. Ale w UK rządzi pellet i kulki, najczęściej śmierdzuchy takie jak krab, ryba czy krewetki..Więc może sprawdzą się i w Polsce? Ja nie mam niestety gdzie sprawdzić... 2 Zdecydowanie ciężarek a nęcenie woreczkami pva chyba najlepiej. Gdzieś widziałem też sposób owijania rozgrzanym serkiem kamieni i nęcenie takimi kamieniami. Chyba na jakimś filmie to było... Może warto spróbować? 3 Jak wyżej. 4 Na pewno mocny;) Z wielkością nie ma co przesadzać, myślę, że 8 lub 6 to maksymalnie, bardziej skłaniam się do mniejszych rozmiarów(wychodzi nauka łowienia w UK). Generalnie ja w temacie brzan wielkiego doświadczenia nie mam, najlepiej jak by napisał ktoś, kto już nie jedną królową rzek wycholował...
  4. 25cm ripper manns'a w kolorze żółtym, czyli totalna żarówa.
  5. Dzięki za odpowiedź. Wieczorem zobaczę czy mi się uda coś z tym zrobić. Serwis raczej odpada, ponieważ mieszkam pod Rosyjską granicą i wszędzie mam daleko...Jak coś to wieczorem napiszę czy mi się udało coś z tym zrobić. Pozdrawiam, Nikoś.
  6. Nicco Puccini

    Sumik

    Graty. Sumik na kuku? Trochę dziwne, przecież one podobno mięsko wolą...ale zdarzały się okonie na chleb więc wszystko jest możliwe...A można wiedzieć gdzie?
  7. Dzięki za odpowiedź. Gwarancji nie mam niestety, kupowałem go za granicą i tutaj nic mi po niej...Chyba będę go musiał rozkręcić i zobaczyć co mu dolega. Jak myślisz, trudno będzie go rozłożyć i złożyć? Mogę w ten sposób coś namieszać? Trochę się on różni od zwykłych kołowrotków za sprawą tej dźwigni kontroli...
  8. Witam, mam problem z moim spiningowym mitchellem full control. Kołowrotek jest stosunkowo nowy, kupiłem go w zeszłym sezonie i jeszcze mocno ode mnie nie dostał, chociaż przyznaje, że go nie oszczędzałem(ciężkie łowienie w szybkim nurcie). Problem polega na tym, że kołowrotek ciężko chodzi. Korbką nie daje się kręcić lekko, chodzi z trudnościami nawet bez obciążenia...Jako, że pojęcie mam nikłe, zwracam się o rady- co może być powodem i jak ewentualnie to naprawić? Pozdrawiam, Nikoś.
  9. Odnosicie sukcesy? Macie się czym pochwalić, ale nie macie gdzie? To właśnie po to jest ten temat- aby chwalić się swoimi sukcesami w metodach spławikowych.
  10. Z albumu: NIcco

    ładny okoń złowiony w kanale w pobliżu Doncaster(UK)

    © Zakaz kopiowania i wykorzystywania bez mojej zgody

  11. Witam. Zasada catch and release czyli złów i wypuść staje się coraz bardziej popularna w naszym kraju. Jednak wciąż nie jest tak popularna jak w innych krajach, takich jak choćby Wielka Brytania, Szwecja, Norwegia czy Holandia. Po co tak na prawdę wprowadzono tą zasadę? To dość proste. Wędkarstwo to sport jak tenis czy koszykówka, różni się jedynie swoją formą. Wędkarstwo ma być dla nas formą aktywnego wypoczynku, dla niektórych całkiem aktywnym sportem, ale nigdy sposobem na zapchanie zamrażalnika. Takie podejście jest błędne i wędkarze w wielu krajach przekonali się, że nie prowadzi ono do niczego dobrego. Łowienie i wypuszczanie ryb to jedno z działań, które gwarantują rybność łowisk, a co za tym idzie- więcej przyjemności z wędkarstwa. Ktoś może powiedzieć, że ryby wypuszczone do wody po złowieniu nie mają szans na przeżycie. Ale przecież chyba wszyscy widzieliśmy na jednym z filmów wędkarskich, jak człowiek złowił szczupaka bez jednego płata oskrzelowego, utraconego przez rybę w poprzedniej walce z wędkarzem. I szczupak ten był w doskonałej kondycji. Ryby mogą nie przeżyć spotkania z wędkarzem jedynie wtedy, kiedy głęboko połkną przynętę, do tego stopnia że uszkodzą sobie wnętrzności... A co jeśli ktoś już naprawdę chce sobie wziąć jedną czy dwie sztuki do domu, na kolacje z żoną? Nie ma w tym problemu, ponieważ dwie sztuki to nie dwieście czy dwa tysiące. Warto jednak pamiętać, by nie zabierać ryb małych oraz tych największych. Jeśli chodzi o szczupaka, to sztuki do trzech kilogramów będą chyba najlepsze. Mniejsze mają dużo ości i jeszcze nie przechodziły tarła, większe zaś mają nie dobre mięso i są cennym materiałem genetycznym. Zwłaszcza te największe, ponad metrowe samice są bardzo cenne. Przecież takie wielkie ryby mają już swoje lata, przeżyły wiele, i są odporne na wiele różnych czynników. I jeśli taka duża samica spotka się z podobnej wielkości samcem, to narybek będzie małą armią cętkowanych zabójców nie do pokonania... Warto pamiętać o tym, że wędkarstwo to sport nie sposób na zapchanie lodówki. Szanujmy przyrodę, a z pewnością nam się odwdzięczy. Zapraszam także do dyskusji. Jakie wy macie na ten temat opinie? Co o tym sądzicie?
  12. Witam. Ostatnio tak sobie szpreałem w sieci i wpadłem na ta stronkę. Widać, że młoda jest, widocznie nie dawno ją stworzyli. Ale jak na początkującą to całkiem obiecująco wygląda. Ktoś był na niej? co myślicie?
  13. Wygląda na to, że w weekend już forum będzie otwarte dla użytkowników, pojawi się możliwość rejestracji. Pozdrawiam, Nikoś.
  14. Poniżej znajduje się link do RAPR w pliku pdf. http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/3/wiadomosci/39226/pliki/regulamin_amatorskiego_polowu_ryb_2011.pdf W razie jakichś nie jasności i wątpliwości warto pytać na forum, zawsze znajdzie się ktoś, kto rozumie ten dokument lepiej. Zapraszam do lekturki, lepiej wiedzieć co i jak.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...