Skocz do zawartości

marckus

Zespół AS
  • Postów

    482
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez marckus

  1. hahaha dzięki za podpowiedź
  2. Rozkładówka, co, gdzie i jak
  3. Zbyszku, sznur jest, wędki brakuje
  4. Jest pokrętło nawet nie zauważyłem, że coś brakuje na zdjęciu (jutro wrzucę własnoręcznie zrobione zdjęcia, bo dziś mocy nie mam )
  5. Tak, wetknę kijoszka jak tylko go domówię Nie no, gdzie automat, tosz to zwykły manual
  6. Do 150 zł to posiadałem takie Jaxon Prestige byłem zadowolony
  7. Dziś, dotarł do mnie kurier, z kołowrotkiem muchowym, Orvis Battenkill I Tylko brakuję do tego kołowrotka, jednej bardzo, a to bardzo, ważnej rzeczy
  8. Jaki budżet chcesz przeznaczyć na taki zakup?
  9. Ktoś źle przeliczył A tak na serio to za 7 mln bałbym się słuchać na tym muzyki
  10. Jarek cena oooooo ale te 7 mln to przed denominacją?
  11. Ozet, też spinninguje, ale jeśli chodzi o muchę to teraz wiem, że nic nie lata, więc sucha mucha odpada (chociaż w tamtym tygodniu byłem nad Bobrem i parę latających owadów spotkałem) i używam nimf z ciężką wolframową główkę i do tego dowiązują lekko obciążonego skoczka. Dzięki Ci wielkie !!!
  12. Ozet, nie wiem jak tam jest latem bo staram się omijać najazd ludzi, którzy drą się jeden przez drugiego, kto głośniej i kto bardziej pijany Wole pojechać w inne miejsce, odstresować się, niż wyjechać jeszcze bardziej wkur.... A to dobre OKO fachowca dostrzegło Na pewno jest tam ryba, tylko nie chce współpracować "na tą chwilę", ale to tylko kwestia czasu, aż dobiorę jej się do łusek (i wstawię zdjęcie na forum). Pozdrawiam, Marcin
  13. No akurat fajny zakątek na wiosnę, jesień. Jest gdzie zaparkować, dobry dojazd, gorzej latem. Pełno ludzi, bo jest dobre zejście do wody, można kajak zwodować no i porobione ławki do siedzenia i miejsce na ognisko. (następnym razem zrobię zdjęcie) Na Kwisie też niestety widać to dziadostwo
  14. Witajcie, w dniu dzisiejszym postanowiłem wybrać się nad Kwisę z muchówką. Oczywiście dotleniłem się i nie złowiłem nic Woda niestety podniosła się po roztopach i zmieniła na brudny kolor, no i słońce też nie dopisało, ale przynajmniej parę zdjęć okolicy wrzucę.
  15. Ozet super robota, spławiki pierwsza klasa Ja jakbym się wziął za taką robotę, to by mi maczugi chyba wyszły, albo sześcian
  16. Jarku już niedługo i będzie normalna pogoda, damy radę
  17. to ten o leszczach. Chociaż ten o linach też niczego sobiea proszę, leszcze i liny:D
  18. Alek, zgadzam się z Tobą. Jeśli rybie by przeszkadzała szumiąca plecionka, to tak naprawdę nikt, by ich nie używał tylko pozostał tradycyjnie przy żyłce. Szczerze to nie powinniśmy szukać problemu w sprzęcie, tylko wyciągać wnioski, co robiliśmy źle i co możemy poprawić. Niedługo jak przyjdziemy z wyprawy nad wodą i nie uda się nic złowić to powiemy, że to wina wody, która kapała z przelotek
  19. Spoko no problemo
  20. Na pstrągi, proponuję podchodzić do wody przede wszystkim, cicho Spinning, max do 25 gram, ja wolę do 15 gram. Żyłka, 0,18 mm do 0,2 mm. Jeśli o przynętę chodzi, to błystki obrotowe do nr 3 np. klasyk black fury , twistery w kolorze czarny/czerwony (z innymi kolorami, warto też eksperymentować) np. DRAGON MAGGOT 5cm oraz woblery najlepsze w kolorystyce "pstrągowej" np. Wobler Salmo HORNET lub Wobler Salmo MINNOW no i jakieś riperry też się nadają. Szukajcie pstrągów w dołkach albo pod jakimiś zwalonymi drzewami, obserwujcie wodę. Jeśli chodzi o błystki to ściągamy pod prąd, woblery i twistery z prądem pod prąd, na skos. Woblera można rzucić przed siebie i pozwolić mu spłynąć w dane miejsce np. pod zwalone drzewo a potem rozpocząć zwijanie przynęty. Jeśli chodzi o krętliki z agrafkami to ich nie używam wiem, że ułatwiają wymiana przynęt ale co do "kropkowanych" to przynęty wiążę bezpośrednio na żyłce. Pozdrawiam Marcin
  21. 1. U psychiatry: - Domyślam się, że nienawidzi pan swojego życia, każda chwila w domu trwa wieczność, z utęsknieniem oczekuje pan śmierci? - Tak, dokładnie tak jest. Skąd pan wie to wszystko, doktorze? - Cóż, widziałem pana żonę w poczekalni. 2. Przyjechała do mnie teściowa i siedzi już dwa tygodnie. Najgorzej, że do niej nie dociera, że już pół roku temu rozwiodłem się z jej córką. 3. Dwaj mężczyźni siedzią w pubie: - Co powiesz żonie kiedy wrócisz do domu? - Ja mam z nią krótką rozmowę, mówię: "Dobry wieczór!" I zaczynam słuchać...
  22. Dokładnie, dbam o Wasze zdrowie, żebyście się troszkę rozruszali przed monitorem A napisałem wyżej chyba, że u Was inaczej się pokazują zdjęcia jak klikniecie na nie? Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...