Panowie, dziękuję bardzo za konkretne odpowiedzi, dużo ciekawych informacji.
Niestety u nas zarobki są nieporównywalne do cen sprzętu, który chcielibyśmy nabyć....
Zbyszku, nie ukrywam, że przeszło mi przez myśl "fajnie mieć coś pod siebie" ale zawsze jest jakieś ale i to ale to koszty... Jeśli chodzi o zwykłą wędkę mogę iść i zobaczyć w sklepie, "majtnąć" parę razy na sucho. Tutaj jednak, lekko bierzemy w ciemno, trochę zdajemy się na osobę, która składa wędkę nawet jeśli wypyta się o wszystko. Mało chodzę po świecie jedynie 28 lat jeśli, źle myślę to proszę o naprowadzenie na odpowiedni tor
No i jak to przeczytałem oczy mam jak łożyska
Niestety, jesteśmy wybredni, chcemy dobrze i tanio, długo nikt tego nie zmieni. Nawet, jeśli mamy zapłacić 50 zł za coś co kosztuje 100 zł to i tak powiemy, że drogo i może być taniej
Mam nadzieję, że kiedyś będę mógł się podzielić wrażeniami
Alek, uśmiałem się, rogal od ucha do ucha