Skocz do zawartości

NeoCM

Forumowicz
  • Postów

    215
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez NeoCM

  1. Jedyne co mnie drazni w tych plecionkach to matowienie. Chociaż ta fluo tak nie schodzi mocno. Ja np wywalam plecionki szumiące. Np power Pro, jak słyszę to ja- to i słyszy ryba. Czemu? A zestawiając z głupią zabawą głuchy telefon
  2. NeoCM

    Śmieszne filmiki :)

    A to widziałem. Fajnie go wyzywa hehe. Ale jak widać... ryba jest waleczna hehehe ^^
  3. Napisz jeszcze jaki masz kołowrotek i jaką masz linkę? Plecionkę, czy żyłkę?
  4. Moim zdaniu od nawoju. Jak miałem Mistrala Odys 30 FD- to hmm. Kołowrotek po 2 miesiącach sprzedałem, a z plecionki robił kokardki. Oczywiście dostałą rolka w tyłek Ogółem dobrze chodził, ale nie nadawał się na napletkę. Teram mam arcticę 4000 i to jest inna filozofia. [Oczywiście nie należę do osób, które chwalą się sprzętem ] A ty jakiego kręcioła używasz do tej wyklejanki?
  5. Dziekuje za podpowiedz. Z tym swietlikiem to ciekawa sugestia. W tym roku juz nie nastawiam sie na sandacze ..ale przy kolejnym sezonie na pewno. Chodz i tak w momencie uderzenia smoka w gume wiem, ze to on..ale nie zawsze czlowiek jest skupiony na obserwowaniu linki, czy szczytowki. A swietlik w nocy sam z siebie skupia uwage. Ostatnio zmienilem linke na zielonkawa fluo i zastanawiam sie czy nie zmienic ja na ciemna.. Mocno wyroznia sie we wodzie.
  6. Fajne wykonczenia ma ta wedka. A jaka ma akcje? Kolega lowi z lodzi ?
  7. Ładny kijek. A można spytać czemu akurat 3 m ?
  8. Tu mój ostatni zakup [o którym wspomniałem już w innym temacie] Konger Impact Spin L 270/20 Wędzisko już mi podpasywało, głównie służył mi będzie pod lekkie główki. Testowałem go już w sobotę, lecz z rybami ostatnio ciężej...no taki rok
  9. No tak, zapomniałem o tym dociskaniu. Ja nie chce się przekomarzać co i jak zakładać, jaki jest hak odpowiedni itp. Tylko chcę zwrócić na [powiedzmy sobie] dozbrajanie gumy w innym spojrzeniu. Czasami słucham opinii innych wędkarzy, podglądam ich sposoby i częściowo je wprowadzam w swoje techniki [których i tak się ciągle uczę]. Kolega Krzysztof właśnie zainteresował mnie tym sposobem łowienia. Być może jak hak jest bardziej schowany, więc łatwiej jest mu ją połknąć, lub łatwiej ma ją złapać. A hak wystający może wystawać (jak złapie od brzucha gumę), to ciężko jest go zaciąć. Ale to są już dygresje. Wiadomo nie ma zacięć 100%. PS. Pamiętam jak na początku maja łowiłem na jeziorze gdzie są m.in sandacze i obławiałem miejsce gdzie występują. I przy podbiciach nie było nawet puknięcia. Zmieniłem na 10 cm gumę SG Firetiger i przy 3cim wyrzucie i wolnym zwijaniu jakieś 10 m ode mnie puknęła delikatnie ryba. Po chwili poznałem, że to sandacz [po tym jak zachowuje się kij]. No i miał 56 cm. Branie nawet nie przypominało sandacza. Jak to we wędkarstwie bywa.. są odstępstwa od reguły
  10. Może zastosuj krótsze haki. Ja miałem i ma ten sam problem ze sandaczami, jak poluje na nie..to uderzy w gumę ale od strony głowy lub w połowie. Przez to nie idzie go zaciąć. Jeżeli uderzy i m.in czapie hak to uda się go zaciąć. Co prawda to prawda, brania sandacza nie idzie pomylić, potem na gumę widać charakterystyczne ząbki. Czemu krótszy hak? Taką sugestię podsunął mi znajomy. Jego znajomy [jakby było śmieszniej] jest zapaleńcem sandaczy i on stosuje np na gumę 9 cm , hak 3/0. Mówi, iż sandacz głównie atakuje od głowy i krótszy hak pozwala na szybsze zacięcie. Ja oczywiście stosuje haki odpowiednie do gumy, bo jakoś nie mam do tego przekonania. Ale już próbowałem łowić na krótsze, lecz w tedy ryby nie chciały współpracować.
  11. Smarowałem. rolka wiem jak szumi,bo mi padła w innym kołowrotku. No i dźwięk jest inny. Dodam, jak powiedziałem serwisantowi to powiedział że" jest to częsty problem tych 4000" i podkładka pod przekładnie powinna pomóc. Oczywiście nie można za mocno spasować, ani za lekko. Na sucho chodzi bardzo dobrze.
  12. Słychać go przy ciężkich przynętach i to przy szybszych prowadzeniach. Przy jednostajnym jest cicho. Myślę, że to nie jest aż tak poważny problem. Jak już mam go oddać, to na zimę- bo tak pozbędę się młynka
  13. Witam. Chciałbym się nieco was podpytać jak byście polecili kołowrotek do w sumie lekkiego i średniego spinningu. Na dniach nabyłem nowy kij Kongera Impact spin L 270/20 za w sumie małe pieniądze, bo zaledwie 160 PLN [przecena]. Po prostu potrzebowałem kija do 20 gram wyrzutu, dlatego taki zakupiłem. Posiadam jeszcze kij Yorka Blue Diamond Evo Spin 270 cw 8-30 - o szybkiej akcji. dokupiłem do niego kołowrotek Ryobi Arctica 4000 - i to mój jeden zestaw. Niestety z tym kołowrotkiem niby jest w porządku, ale lekko słychać przekładnie. Konsultowałem się ze serwisem Dragona, który przesłał mi podkładki do tego młynka, lecz problem jak był tak jest. Ponadto działa dobrze i nie zwracam zbytnio uwagi na ten szczegół... Posiadam również kołowrotek Spro Passion 720, który jest z wędziskiem Jaxon XT-PRO New Generation Jig 240 /12 i do tego młynka nie mam zastrzeżeń. Może byście polecili mi jakiś inny młynek, bo w sumie też zastanawiam się nad kolejnym młynkiem ryobi, ale mam jeszcze na oku np okume cymar- ale boje się jej kompozytu, czy wytrzyma kilka sezonów, koleny młynek np. Jaxon monolith z metalowym korpusem. Też zainteresował mnie Robinson sashima, ale czytając opinie na cięższe przynęty się nie nadaje Czekam na jakiej propozycje [nawet i inne]. Pozdrawiam!
  14. Ciekawy ma kolorek. A jak trzyma się w dłoni?
  15. Chciałbym, abyście się pochwalili przynętami, które waszym zdaniem przynoszą efekty w postaci ryb. Mile widziane są zdjęcia To ja zacznę. Najwięcej ataków mam na gumy SavageGear Fire Tiger (10-12 cm). Szczególnie lubią je sandacze ostatnio Ponad to Fishuntery od Mikado. Gumy ładnie pracują, ich wadą jest miękkość, szczupaki lubią odgryzać ogonki. Na początku maja dobrze spisywały się gumy od Jaxona Intensa. Gumy są dość moce i ogonek ładnie pracuje. Przez 2 dni złapałem na nie 8 szczupaków (różnych długości). Gumy są dedykowane do łowienia z opadu, ale tradycyjnym łowieniem też widać efekty. Co do innych przynęt.. to nie mam zbytnio efektów. Co do woblerów, blach czy wirówek.
  16. Jeżeli z łodzi to nawet weź 2.10 patrz. Wierz mi będzie Ci łatwiej wyciągnąć rybę. A kij hmm może coś lepszego. Aby miał szybszą pracę. Np Konger-a są do 100 PLN i to mocne blanki. Z Jaxona też coś znajdziesz. NA okonia musi byc pod okonia bardziej. Na poczny trok? będziesz łowił na rzece ?? A jak już chcesz żyłkę to lepiej Dragon Pike lub Dragon Perch - są droższe, ale bardzo wytrzymałe na węzłach. A co do plecionki, to kolega powyżej ma racje- ta mikado jest okey. Sam ją kupie na dniach. A mam Nihonto, ale mnie nie zadowala.
  17. Przypon masz troszkie słaby. W razie jak ci uderzy coś większego to możesz mieć niemiłe zdarzenie. Przy zaczepach możesz stracić przynętę. Przerabiałem to. Jak już wolframy to od 8kg PS. a wędzisko i kręcioł masz już na lata
  18. Mi się najbardziej sprawdzają przynęty Savage Gear. Kopyta ładnie pracują i naprawdę ryby je atakują. Ponad to polecam CI też gumy Mikado Fishundery.
  19. Jak chcesz coś lepszego to Spro Passion 720-730 FD
  20. Długość to już zależy od ciebie kolego. Ja akurat wolę od 240 do 270 cm Sam musisz wiedzieć jaka długość ci pasuje. Ale 2.70 stosuje sie głownie do łowienia z brzegu+ trudny dostęp do wody lub jakieś zarośnięte rejony. W tedy ta długość jest wygodniejsza. Model 2.40 jest bardziej uniwersalny. Nie każdy lubi długie baty. Co do wersji 2.10 to rozmiar głownie na łódkę. Więc tę bym Ci odradził. Cw. zależy od tego jakie przynęty będziesz przypinał wersja do 25 uważa się do lekkiego spiningu (pomijając już wersje do 12 gram). Ja osoboście wolę modele do 30 gram, bo lubię nie raz założyć większą blachę.
  21. Nie poczułem się urażony, tylko nie zamykam się w ramach. Ja tez nie dysponuje mega środkami na wędkarstwo, stopniowo buduję sobie sprzęt, bo mi go rozkradziono A nie obrażę się jak ktoś, czy ktoś inny powie mi na co powinienem zwrócić uwagę.
  22. Koledzy ale jakieś porady ^^ No ja będę miał 2gi spinning. Jeden jest w serwisie (pisałem w innym temacie). Tak mam zwykłego szklaka z domieszką węgla. Ale nie jest czuły. No ja kolego wędkuje min. co 2 dni (w dni robocze) + weekend. Marzy mi się kołowrotek Ryobi Zauber - ale wychodzę założenia, że dobry sprzęt do taki sprzęt, co nam pasuje ps. miałem jeden kij Jaxona, ale mi go zaaa***li (pożyczyli) Nawet go nie użyłem ani razu.. Chyba Jaxon extera czy jakoś tak. A co do pracy jego. Chodzi tez o luzy, od kręcenia też się wyrabia z czasem
  23. W której rolce? Możesz zobrazować, bo ten kołowrotek ma 4 miesiące. Smarowałem go i i smarowałem ^^ A szumi przy ramieniu kabłąka - tam nie ma łożyska i dlatego, ponad to ten element jest aluminiowy i plecionka wyciera materiał.
  24. Witam kolegów. Chciałbym się podpytać o kołowrotek do spinningu. Aktualnie posiadam Mistrall Odys 30 FD - chodzi dobrze, musiałem z nim kombinować, bo źle żyłkę nawijał.. Ale pod plecionką głośno pracuje. I myslę, że więcej niż 1,5 sezonu nie wytrzyma... Na oku mam kołowrotek Okumy Cymer 30, chce trochę pewniejszy kręcił- aby posłużył co najmniej na 3 lata. Proszę o jakieś opinie bądź sugestie. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...