Witajcie,
Dziś sobota, byłem na bazarku w Poznaniu, takim na ul. Bema, tam jak w Koszalinie stoją panie za wschodniej granicy ze sprzętem wędkarskim. Przechadzając się po stoiskach, i wertując różne cuda potrzebne wędkarzowi, zauważyłem woblery, popery i błystki. Skuszony tymi błyskotkami wyszukałem woblera nurkującego i błystki wahadłowe na okonia 5 g., plus poperki aż w 4 kolorkach. Śmieszne pieniądze zapłaciłem, i powiem wam, że wybór woblerów, jest wielki, i błystek. I początkujących spinningistów zachęcam do zaopatrzenia się w taki sprzęt, właśnie na bazarku od pań za Buga .
Może to nie jest firmowe SALMO, ale sądzę, że moje nowości będą łowne, bardzo na poperki liczę, bo szczupaki małe przypominają i jeden z kolorem pstrąga.