-
Postów
591 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez stawny
-
Podaję starą porade mojego taty, przywiezioną z Vancuver, gdy pływał w PPDMiUR ODRA. Dziś gadając z Ojcem o białych i himerycznych braniach, dostałem przepis na zielone. Sparzenie robaczków w wielkanocnej farbce do jajek, i zostawienie ich na ok. 15-35 minut zmienia ich barwę na lekko zielonkawą, tak samo można zrobić jak dojrzewa ozimina, zalać robaczki wywarem z zielonego, i niech chwilkę w esencji się pluskają. Płocie lutowo/kwietniowe i inne np. basowate w Kanadzie podobno na to biorą jak szalone. Może warto spróbować? Pozdrawiam
-
Dodam swoje 3 grosze, jesienna płotka na koszyczek do 20-30 g. zanęta białe i czarne pieczywo, dodatek kolorowa pinka, zanęcać małymi porcjami, szukać po spadkach dna i miejsc, gdzie zanurzona jeszcze zielenieje roślinność.
-
Moim innym mini hobby są czytane kryminały, tylko polskie i muzyka z lat 80, oraz muzyka kozacka.
-
Jotes z przeprosinami przychodzę, za koślawienie Twego nika, i niedoczytanie tematu, zapowiadam poprawę Pozdrawiam
-
Siedem gram hymmm? Dobrze, jeśli głębokość od łowiącego ma 6-7 m, to ok, jeśli mniej, to bez dociążenia polecam. Poprawiam się z wypowiedzią, hihih każdy łowi po swojemu
-
Jost przenoszę rozmowę z czata do Ciebie. Według Mnie, to co napisałeś ok, ale im prostrzy zestaw match, tym ławiej z nie plątaniem się go. Doświadczeni wędkarze spławikowi, mogą jak Ty łowić, ale amatorzy powinni korzystać z prostoty, bo match daję taką możliwość, tz. prosty zestaw match ze spławikiem blokowanym śrucianami. John Wilson as matcha angielski, pisze w książce, że blokoje śrucinami waggler 3BB lub inny, i też poczatkującym to poleca. Stupkiewicz podobnie wspomina o tym, w swym podręczniku Wędkarz Nowoczesny. Albo nie rozumiem niekiedy kolegów amatorów, albo teraz nie zaczyna się łowienia na anglika od prostoty, a od dużego zaawansowania, a ma się bardzo mało info. o metodzie, i zero doświadczenia w łowieniu. Przepraszam za brak pol. znakow niekiedy pisze z pracy.
-
Początek z łowieniem.
stawny odpowiedział Wędkarz wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Odczuwam wrażenie, że kolega szuka sobie metody, teraz ze spina przechodzi do matcha, jest początkujący, a mota się między metodami. Batem łowić nie chcę, bo nie ma przekonania, a początki wędkarstwa to kij i sznurek, potem inne wynaleziono, @Wędkarzu zdecyduj się na metodę łowienia na początek, bo nie da się łowić początkowo dwoma. Technika i sprzęt nie łowi ryb, ale człowiek z odpowiednią wiedza, jak w/w rzeczy użyć, by złowić rybkę. -
Dociu skąd wiedziałeś, że chodzi mi po głowie turlający się ciężarek jasnowidz z Ciebie normalnie hihih
-
EEEEEEEEEE????? Co to jest luz na adapterze?, adapter też mi nazwy! Soryyy, ale ja nie łowię skompikowanie, a prosto, a nie ma nic prostrzego niż bat, zresztą moim zdaniem, pchasz się z swoim łowieniem na waggler w piekło diabła. Ciekaw jestem jakie efekty będziesz miał, bo według Mnie, za fachowo podchodzisz, do tematu Josta. Jost troszkę łowi, więc ok. Jak zobaczę Twoje wyniki z takim zestawem jaki masz zmontowany, to nie będę negatywnie patrzył na Twoje podchody do angielskiej metody. Jak łowię na matcha mi stoper jakoś nie wchodzi na przelotkę, bo wiem jaki mam grunt ustawiony, a ściągam do stopera tylko, i rzucam z pod siebie. Widać co kraj to obyczaj Osobiście montuję waggler na systemik przelotowy Jaxon, mam 3 rozmiary, albo blokuje spławik śrucinami. Jaki masz spławik prosty, czy z korpusem, jaka gramatura?
-
Czemu batem nie łowisz, a na angielską metodę hę? Bacik jest jeszcze mniej skomplikowany, i też można ciekawe rybki jak na matcha wyjąć?
-
Pozwoliłem dodać tutaj mój wpis i foto z google, post jest dla kolegi @Wedkarz, bo widać nie wie nic o zakladaniu zestawu i umieszczenia stopera, obojetnie czy nitkowy, czy gumowy, szukanie szkicu zajeło mi 1 min w google, jeszcze fotki z gazety WW zrobione moim fonem, takie to trudne hę???
-
Literatura karpiarza, początki, ktoś coś ma i doradzi?
stawny odpowiedział stawny wna temat w Spokojnego żeru
Ja mam karpiówkę 2lb 3.30 kołowrotek z wolnym biegiem tani tropid i sygnalizator za 18 zł i bombki podwieszane. -
Piwko nie, wole wspólny wypad na ryby. Przedstawiam kolejny ciekawy akwen w Ś-ciu, troszkę jest on zapomniany, ale tam są rybki jak tra lala, ja tam jazie łowiłem, i piękne okonie 1 kg oraz szczupaki można spławikiem na bacik 5-6 m i na spina. Łowisko jest pomiędzy Ognicą, a przeprawą promową Karsibór, na lewo od stoczni remontowej i drogi asfaltowej za mostkiem ul. Mostowa. Ciek wodny połączony jest z rzeką Świną, wygląda na dawne starorzecze chyba na końcu cieku, lecz pewny nie jestem. Dodaję jeszcze foto zalewu i stawku za działkami na ul. Krzywej w Ś-ciu, tam brak presji, a dużo ryby ładnej, tam nikt nie wędkuje namiętnie, cichy zakątek
-
A tak pytam a jaki polecasz
-
Tak podkładka pod zdjęcie to nowe ww.
-
zarzuć fotkę
-
Jak masz żonę/kobietę, to kup jej Anginkę, niż jakieś mieć mugii i pryskać. upieczesz dwie pieszczenie na jednym ogniu z Anginką
-
Z biednej romki mają doskonałe pasztety za 89 gr. pyszne są te z drobiem i pomidorowy wybrobój. Szynka konserrwowa w trójkątnej puszce też niezła
-
Koledzy kolezanki pomocy !! Dziwna kontrola SSR.
stawny odpowiedział Panczo wna temat w Ogólne Rozmowy
Docio no na siatkę, broniłem swej własności, a co z kolegą, chodziło mi, że miał szczęście, że sprzętu mu nie zarekwirowali, nawet za pokwitowaniem. Jasne, przepisy i uwtawy rzecz św. lepiej znać co trzeba, by kłopotów nie mieć, to jest przestroga dla wędkarzy nowych, ale i nie tylko, zawsze spr., czy się ma papiery w kieszeni kamizelki przed wyjściem z kijem -
Wczoraj o godzinie ok. 6.40 w miejscowości Dopiewiec, wybuch gazu doszczętnie zdmuchnął z powierzchni ziemi sklep ABC. Sklep położony na zakręcie przy drodze gminnej, a na przeciw szkoła podst. Dzięki, że nikt chyba nie zginął, a tamtędy rowerem z pracy akurat wczoraj nie wracałem, a autobusem o 40 minut później niż rowerem, bo by mnie może nie było, wybuch uszkodził (poskręcał) barierki przy przejściu, i metalowe kosze na śmieci wkopane w ziemię. Strach się bać, teraz tego gazu, coraz więcej wypadków z nim jest w Wielkopolsce. Strach się bać!
-
Koledzy kolezanki pomocy !! Dziwna kontrola SSR.
stawny odpowiedział Panczo wna temat w Ogólne Rozmowy
Akurat miałem pomoc w postaci nagrania z tela, jak rzuca sie do mojej siatki i chce mnie szarpac, obrona konieczna Docio, moja własność, a siatka była regulaminowa zawsze wędkuje z kimś ode mnie, bo wiem, że lepiej mieć świadków, koledze od przypadku z SSR trzeba powiedzieć, miałeś szczeście i tyle hihih -
Koledzy kolezanki pomocy !! Dziwna kontrola SSR.
stawny odpowiedział Panczo wna temat w Ogólne Rozmowy
Docio, jak przyjechałem do Poznania 5 lat temu, to jeszcze można było łowić na stawku w Dopiewie, kupowało się zezwolenie dniowe za 15 zł, kiedyś tak łowiłem rekreacyjnie, i jakiś pener się nawinoł, coś piernik... że jest z koła i SSR, i ma zezwolenie, przyczepił się mi do siatki, że za mała objętość, chciał mi ryby powypuszczać z niej, dziadek miał po 60, poprosiłem o okazanie, że jest uprawniony do kontroli, a on do siatki z łapami, jak mu zasadziłem, to wpadł do wody, i się okazało, że na lewo spr. nie ma uprawnień od koła, i od kontrolowanego wyciągał opłatę, za tz. nic nie widziałem, po 20 zł pierwszy raz broniłem zdobyczy w siatce, i ostatni, PSR nie podskakuje bo mają broń , a ja na kolegów z licencją na broń się nie puszczam -
Woldi, ja z pytaniem, bo przekopałem sprzęt po dziadku, i tam są cieżarki (oliwka) w kształcie walca z oczkiem u góry, ale nie jest z ołowiu, a jakiegoś metalu. Wiem, że dziadek to do zestawu samozacinającego używał, tylko ten cieżarek jest ded, można taki jeszcze kupić w kształcie walca z oczkiem jak by zatopionym metalowym (krętlikiem), chcę taki zestaw na karpia zmontować, a nie wiem, czy coś takiego jeszcze produkują?
-
Literatura karpiarza, początki, ktoś coś ma i doradzi?
stawny odpowiedział stawny wna temat w Spokojnego żeru
Jednak nie kupiłem w/w książki Johna Wilsona, jednak kupiłem nasz krajowy odpowiednik, "Karp" Biblioteka Wiadomości Wędkarskich, czekam, aż przyjdzie bo ma prawie 70 str. i jest z lat 90 tych, jak książka Wilsona.
