Skocz do zawartości

max-wo

Forumowicz
  • Postów

    151
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez max-wo

  1. Jeżeli 20 sprawdza się na przynęty do 9g to 30 powinna być dobra.
  2. Używam do dziś sprawuje się super. Ja mam model na lekki spinning i nie stosuje go do ciężkiego spinningu. Nawój żyłki się nie zmienił jest taki jak na zdjęciu. Polecam Ci ten kołowrotek bo jest tani ale naprawdę solidny.
  3. Konkretnie ten model Dragon Lunatic PRO i teraz uwaga wolne prowadzenie przy dnie (u nas się to sprawdza) .
  4. http://rob-tar.pl/pl/p/Navigator-Match-RD-3000/1423 Masz już tego antrisa ?
  5. Możesz kupić wędkę Zbyszka firmy Kogha. Fajnie się prezentuje jest lekka i ładnie pracuje. Ja polecę trochę inne firmy niż koledzy. -Konger Impact Match 420cm/25g waga 300g -Jaxon Float Academy Match 420cm/25g waga 232g -Jaxon Antris 420cm/20g waga 259g
  6. Dziś "idąc za ciosem" jak kolega Wind pojechałem ze znajomym na ryby w to samo miejsce co wczoraj. Dziś jednak zrobiłem bardziej treściwą zanętę i to przyniosło efekty. Płocie brały najchętniej na kukurydzę, na pinki brały małe płoteczki. Największe w porywach do 30cm ale średnia to 25-26. W sumie wyszło ok. 7,5 kg płoci.
  7. Bierz ze sklepu Zbyszka. Tam masz trochę przeceny i masz pewność co do jakości wysyłki.
  8. W ostatni dzień "harówy" biednych pracujących ludzi których mijaliśmy gdy pojechaliśmy na rybki. Konkretnie na płocie. Zaczęliśmy ok 7;30, zaczęliśmy tzn. ja wuja i kolega ps. Rusek. Płotka brała każdemu od razu. Na początku była to drobnica lecz po godzinie podeszła płoć. Nie warzyliśmy ryb ale mieliśmy porównywalne wyniki. Największą rybę złapałem ja płoć ok.35-40dag. Musicie jednak wiedzieć że taka płotka to nic specjalnego na zbiorniku w którym łapaliśmy tam w połowie maja można złapać kilkadziesiąt pięknych płoci.
  9. Tsa... tak widziałem wasze miny jak wyciągałem siatkę. To mówiło samo za siebie .
  10. Dziś popołudniu tj. 13 pojechaliśmy we czterech na ryby. Ryby od początku miałem tylko ja i mój wuja o którym później. Gdy my łapaliśmy nasz kolega dopiero się rozłożył (tyczkarz). Ozetowi ryba weszła w połowie naszych mini zawodów. Łowiliśmy dobre 3,5h po ważeniu okazało się że drugiego (tyczkarza) miałem daleko za sobą bo o 1,35kg sam miałem 5,08, trzeci był mój wuja a czwarty Ozet na którym wziąłem rewanż za wczorajsze zawody koła które wygrał ja byłem dwunasty (na swoją obronę powiem że miałem najgorsze miejsce na beznadziejnej płyciźnie). We trzech łowiliśmy takie rybki a mój wuja takie.
  11. Salmo: Hornet model HP 4,5cm i Butcher RD 5cm (sam sprawdzałem niestety oba poszły na dno ) Jaxon: Holo select Abra model JN i Golbat DA i Salmo Thrill BF (te polecił mi kolega) Ten salmo Thrill BF mimo że pływający typowo pod bolenia to wyciągał na niego jazie (największy 68cm) i piękne okonie, ale na rzecę.
  12. max-wo

    Zanęta MVDE G5

    Nie dam się tak przekupić. Spokojnie Danielu-Windzie mam dwie paki czarnego sekrecika. Niestety został mi tylko 1kg tejże zanęty bo reszta już umieszana
  13. Czy może miał ktoś styczność z zanętą MVDE G5 ? Szczególnie interesuje mnie ich sprawdzalność i ryby które wabi najlepiej. Sprawdzałem inne fora, ale nie było interesujących opisów. Więc pytam się tu.
  14. Windzie mam podobną tubę ale oczywiście zgubiłem "zatykatko". Ja też dziś odebrałem dwie rzeczy jedna to buty (nie będę ich wstawiał bo nie wędkarskie choć jakby przeliczyć na wędkarstwo to kupiłbym bat turion kongera albo bardzo dobry spinning). Ta rzecz byla mi potrzebna bo denerwowało mnie zle wyważenie spławików. A mianowicie ta rzecz to śruciny dinsmores w gramaturze 4-11.
  15. Ozecie chciałeś wiedzieć co to jest. Mi bardzo przyda się to na nasze zawody do domaczania zanęty (która na pewno będzie świetna ). Pojemność spryskiwacza to 1l i ma bajeranckie różne opcje "pryskania".
  16. Nie chcę zakładać nowego tematu więc wpiszę tu. Szukałem spławika uklejowego po sklepach internetowych i stacjonarnych. Najtańsze wahały sie w cenach 7-8 zł ba były cuda za 15 (nie wiem ale ryba chyba nie patrzy na cenę). Pomyślałem że mogę zrobić swój własny. Może nie jest piękny ale "działa" każda część (antena, korpus i statecznik) zapożyczona z czego innego. PS. Powiedźcie co mogę w nim poprawić .
  17. Dziś wraz z dwoma kolegami ( Ozeta zatrzymały inne sprawy) w godzinach popołudniowych byłem na rybach. Rybki dopisały tylko mi, koledzy postanowili łowić na przynęty roślinne i złapali po jednej płoci. Ja postawiłem na "mięsko" i złowiłem 3,12kg płotek i leszczyków.
  18. I gnać po ''cichaczu'' do jakiegoś rezerwatu przyrody.
  19. Wczoraj byłem nad małym zbiornikiem wodnym gdzie biorą ładne bączki. Pod koniec łowienia bardzo sie zadziwiłem gdyż złapałem piękną złotą rybkę. Szybko ją wypuściłem lecz przed tym pomyślałem życzenie, żeby ryby w tym roku w końcu wszystkim dopisały.
  20. Każda bułka jest słodka bo ma cukry złożone. A tak na serio to zależy od ciebie możesz nawet próbować z bagietkami czosnkowymi.
  21. Takie bułki pszenne mogą być lepsze niż jałowe śruty. Po takim pieczeniu bułka przecież pachnie niczym innym jak prażonymi produktami pszennymi. Mają też lepszą pracę w wodzie.
  22. Dlaczego tak nie lubisz zanęt firmowych ?Ale do rzeczy kuku. i pszenicę ześrutuj i zmieszaj w prop. 1:1 dobrze by było gdybyś miał do tego też bułkę tartą lub mielone produkty pszenne. To taka uniwersalna baza, jako kleju używaj mielonych płatków owsianych. Przybarw to czarnym barwnikiem wędkarskim i ukierunkuj na dany gat. ryby jaki zamierzasz zwabić. O atraktorach masz już napisane.
  23. Zgodzę się z jungiem że kolendra wabi ryby czy na dłużej niż czosnek to nie wiem. Lecz stosowanie teraz kolendry nie jest najlepszym rozwiązaniem. Wg. mnie podstawą wiosennego zapachu powinien być mielony nostrzyk kupny lub zrywany własnoręcznie w czerwcu. Należy go wysuszyć w cieniu i zmielić na pył. Ja do wiosennej zanęty daję ok. 1-2 łyżeczki na 800g spożywki. Oba składniki możesz połączyć i do tej mieszanki dodać kopru włoskiego do uatrakcyjnienia zapachu.
  24. Dziś drugi raz w tym sezonie łowiłem na wodzie stojącej. Ostatnio słabo bo przegrałem z Ozetem i innym kolegą. Woda do której zarzucałem to, woda Zbiornika zaporowego w Starym Mieście. Na miejsce dojechaliśmy o 13, a łowić zaczęliśmy o 13:30. Płotka brała odrazu. Czasem zdarzył się leszczyk. W sumie wygrałem z przewagą 1,02kg nad drugim Ozetem. Płocie brały bardzo dobrze. Lepiej na bata 5m niż na odległośćówkę. W sumie złapałem 5,34kg ryb.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...