Skocz do zawartości

ryukon1975

Zespół AS
  • Postów

    1 712
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryukon1975

  1. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Na nowym stanowisku jest wypas. Są meble po poprzednikach, są ryby, nie ma zaczepów. Jak na pierwszy raz na nowym miejscu nie było najgorzej. Jedno krzesło zaadoptowałem. Mój nowy Elektroniestatyk. Muszę go tylko wykąpać.
  2. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    W workach jest groch. Jeden został chwilę temu wyjęty z zamrażarki i goni ze mną za chwilę nad rzekę.
  3. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Dziś poranek taki średni. Ryb dużo ale same certy przeciętnej wielkości. Czas zmienić miejscówkę. właśnie przygotowałem coś dobrego dla ryb. Zaś jako że byłem w kuchni to i kury kawałek ktoś trafił.
  4. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Mało prawdopodobne. Cały ten rów melioracyjny ma góra z 2-2,5 km. Tu nie ma gospodarstw bo dawno upadły. Wszystko płynie przez dawne łąki aktualnie nieużytki. Do domów mieszkalnych daleko,drogi dojazdowe tylko tam gdzie przechodzi przez jezdnię. Poza tym za dużo tego. Tu w okolicy nie ma krowy czy czegokolwiek by był jakiś powód. Niemniej jakaś przyczyna jest. Może z czasem samo wyjdzie. Jest za gorąco bym wychodził i to sprawdził. Wygląda to jakby woda wymieszana z tutejszą glebą/gliną tak jak rzeka podczas przyboru. W drodze na ryby sprawdzę czy przy ostatnim przepływie też woda taka. Jeśli nie to przyczyna będzie bardzo blisko rzeki. Bobry kopią norę na zimę?
  5. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Ktoś kto odwiedził wczoraj późnym wieczorem moją ostatnio odwiedzaną miejscówkę też lubi piwo. Pił Tatrę a ryby łowił na wątrobę drobiową jak wskazywała cenówka na reklamówce. Tak poza tym poranek bez szaleństw, same klenie w średnich i małych rozmiarach. z dopływu powyżej drugi dzień płynie bagno. Nie ogarniam tylko skąd to się bierze. Ten rów melioracyjny zaczyna się nie dalej jak 500 m od mojego domu w lesie. Nie ma przy nim domów. Płynie głównie przez łąki i nieużytki.
  6. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Dla mnie wędkarstwo nie polega na chwaleniu się. Łowię bo lubię. Wyniki są jakie są raz lepsze, raz gorsze na to nikt nie ma do końca wpływu. Tu u siebie nie mam z kim rozmawiać o wędkarstwie dlatego ten temat poruszam w internecie. Znam tu trochę ludzi i lubię patrzeć jak i co łowią. Piszą o chwilach dobrych ale nie ukrywają że często jest gorzej. Niekoniecznie muszą to być rekordy czy rekiny po 100 kg. Na zdjęciu zaś jest certa. Nikt nigdy nie zrobi zdjęcia nawet rybie 60 cm. Dlatego że ten gatunek taki nie rośnie. 40 cm to już brązowy medal. Trudno postawić na ringu zająca i łosia.
  7. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Dziś rano certy i małe klenie.
  8. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Wystarczy w jeden dzień wrzucić dawkę. na drugi ze dwie garści po przyjeździe nad wodę i można łowić. Ilość ogólną wrzucaną do wody trzeba dobrać do tego ile ryb jest w łowisku i jak intensywnie żerują. Jak nie biorą nie sypię bez potrzeby. Jak znów żrą to trzeba sypnąć. Kukurydza tak bez przygotowania jest na pewno lepsza. Wędkarze walą tego tyle do wody że chyba nie ma ryby która jej nie spróbowała.
  9. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Wszystkie ryby jakie złowiłem w ciągu ostatniego tygodnia zostały złowione na groch. Na niektórych zdjęciach było to widać. Ziarno lub dwa gotowanego przez siebie grochu i nic więcej. Tu jest wszystko.
  10. Z tak ogólnego opisu trudno cokolwiek wywnioskować. Wrzuć zdjęcie tego "hakowłosa" może coś wyjdzie.
  11. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Woda po wczorajszych opadach trochę jeszcze podniesiona ale tragedii nie ma. Jutro już będzie dobrze. Dziś było jak było. Podziwiam wędkarzy którzy łowią na robaki. Brania za każdym zarzutem a ryb zero.
  12. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Nie zamieniłbym widoku z swoich okien na taki. Normalnie w którą stronę nie popatrzę jest powiem to delikatnie, inaczej.
  13. Walka z rybą na takich małych ciekach i przy użyciu cienkich żyłek jakich wymaga metoda spławikowa nie jest łatwa. Szukałbym kija o szybkiej akcji i sporym ugięciu podczas pracy (progresywne, pół paraboliczne, )by móc nim amortyzować walkę ryby. Na jakieś odjazdy na hamulcu trudno liczyć bo nie ma na to miejsca. Oczywiście zdaję sobie sprawę że na takiej wodzie nie będzie ryb o masie 10-20 kg ale wystarczy taka 2-3 kg by narobić szumu w takiej rzeczce.
  14. Jeśli te rzeki są tak wąskie jak piszesz to standardowe kije 3,6m lub 3,9 m spokojnie wystarczą. Szczególnie jeśli są tam jeszcze drzewa. Żeby to jednak pogodzić z większymi powierzchniowo jeziorami wybrałbym 3,9 m. Zaletą długiego wędziska jest fakt że się łatwo i w stu procentach panuje nad zestawem. Za pomocą króciaka od spinningu jest to niemożliwe. Wyszłoby na to że trzeba szukać w kijach typu match. Przynajmniej ja bym tak zrobił.
  15. Ogólny dobór kija nie będzie stanowił problemu poza jego długością. Szukasz kija uniwersalnego. Na rzeki wypada lekko dłuższy na wody stojące już niekoniecznie. Jak wąskie są te wąskie rzeki? Wszystko zależy od tego czy wystarczy Ci kij 4,5 m czy może coś dłuższego 5 m? Te długości obsłużyłyby obydwa typy łowisk.
  16. ryukon1975

    Spławikowe 2020

    Ja kupiłem za 132 zł bez szpuli zapasowej. Jednak z tego co widziałem na allegro są dostępne droższe wersje około 160 zł i tam w opisach jest że mają zapasowe szpule. Głowy za to nie dam dlatego że opisy na allegro sa brane nie wiadomo skąd i wiele się nie zgadza z faktami.
  17. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Więc wychodzi na to że jestem przy tobie szczęściarzem. Dziś nie połowiłem ale tylko dlatego że deszcz był cały dzień nie mały. jednak właśnie zmontowałem nowy zestaw na bolonce. Jutro rano wyjdę z gotowcem i w minutach liczę czas nim dojdę nad rzekę. Gdyby zaś nie fakt że zbudowali mi między rzeka a domem równolegle do niej autostradę byłbym jeszcze szybciej. Jednak muszę iść na wiadukt. Nawet gdzieś miałem zdjęcia sprzed kilku dni może znajdę jak nie poszły w śmieci. To już jest zejście od strony rzeki zaraz po nim jest wjazd na most. Niby prosto wiejsko ale nie do końca.
  18. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Chodziło mi o to że gdy przykładowo u siebie na rzece zamontuję spławik o wyporności 4 g to wszystko się sypie. Poczynając od prowadzenia zestawu a kończąc na mim samopoczuciu. Miałem na myśli tylko swoją rzekę i siebie. Inni wędkarze, inne łowiska niech łowią jak chcą to mój najmniejszy problem. Ja się muszę dostosować do tego co mam. Łowiłem zaś na takich odcinkach że gdy wszedłem w spodniobutach do wody na głębokość 1-1,1 m miałem poważne problemy żeby zachować pion
  19. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Rzeka rzece nierówna. U mnie pomimo że rzeka nie jest ogromna prawdziwe łowienie zaczyna się od spławika o wyporności 6 g. Na wielu odcinkach trzeba zmienić na 8-10 g. Spławiki mniejsze jak 6 g to już kaleczenie wędkarstwa.
  20. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Nie traktuję Cię wcale jak gorszego. Po prostu niewiele wiesz o wędkarstwie i sprzęcie dlatego rozmowa jest trudna. Napisałem Ci bolonki sobie odpuść bo to nie kije na stawy i nie dla początkującego. Są to wędziska bardzo długie, lekkie,finezyjne ale i delikatne. zniszczyć czy połamać jest go bardzo łatwo. Wkleiłem Ci wyżej link do kijów teleskopowych i kołowrotków. Tamte wędziska posłużą Ci długo. Dobrą w pełni węglową bolonkę prawdopodobnie połamiesz przy pierwszym wyjściu na ryby.
  21. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Bolonka to specyficzne i mocno specjalistyczne wędzisko przeznaczone do łowienia w wodach płynących. Jednak jak Ci koniecznie na takiej zależy to widziałem w tańszym asortymencie nawet kije o cw 50 g opisane jako bolonki. tylko osobiście nie wiem co one mają z bolonkami wspólnego. Problemu by nie było gdyby nie deszcz który leje ( zaznaczam nie pada tylko leje) od rana bo by mnie tu nie było.
  22. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Nie wiem co masz na myśli pisząc balonów. Jednak jeśli koniecznie chcesz teleskop popatrz w ten link dobre wędziska do spławika i całkiem niedrogie. Jeśli chodzi o kołowrotki to nie ma co wybrzydzać zwykły kołowrotek z przednim hamulcem i nic go nie przebije. Mocne i dobre kołowrotki.
  23. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Więc dobrze Ci poradziłem zarówno z długością kijów jak i ich ciężarem wyrzutowym. Jeśli zaś szukasz wędzisk teleskopowych musisz szukać sam lub poczekać na inne odpowiedzi. Ja nie będę wybierał na ślepo z wędzisk których nie znam. Tak samo nie mam zamiaru polecać wędzisk czy ich rodzajów jeśli uważam że są złe tylko dlatego że Ty takie chcesz. Oferta rynkowa jest tak bogata że z pewnością coś znajdziesz.
  24. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Na Twoim miejscu wybrałbym coś z kijów match. Patrz tu znam tą serię dobrze. Możesz śmiało wybrać długość i cw jaki Ci odpowiadają. Ja bym wybrał jeden kij powiedzmy 3,9 m cw 25 g i drugi 3,6 m cw też 25 g. Chyba że są tam bardzo duże ryby to drugi kij mógłby mieć cw 35 g. Raczej nie ma się co bawić w finezję na takich łowiskach jak stawy i brać kija o cw 15 g. Napisz jeszcze jak duże są te stawy i jakie tam są gatunki ryb oraz jak duże.
  25. ryukon1975

    Wybór wędzisk

    Chcesz łowić ns wodach stojących czy na rzekach?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...