Z tego co widzę większość ludzi żyje normalnym trybem bez większych zmian. Chodzą do pracy, robią zakupy, myślą o przyszłości. Gorzej maja tylko ci którzy w niewiadomym celu przyjechali teraz z krajów Unii z pracy i siedzą w domach pod nadzorem policyjnym. Mają prawo zarażać ale tylko swoje rodziny. Jeśli chodzi o media to oszaleli i się ciągle rozpedzaja. Nic już tego nie przebije, temat roku.