Dominik, Kastking Spartakus bardzo dobrze rzuca takimi przynętami. Nie sugeruj się jego niską ceną.
Jeśli dobrze zrozumiałem problem z blokowaniem linki powstaje w pierwszej fazie rzutu, tuż po wymachu? Do ustawienia masz trzy hamulce. Pierwszy, mechaniczny docisk osi szpuli - ustaw tak, by szpula była lekko hamowana , na tyle tylko, by lekkie pociągnięcie linki przy odłączonej szpuli nie powodowało jej niekontrolowanych i zupełnie swobodnych obrotów plączących linkę. Mocniejszy docisk skróci znacząco osiągalny dystans. Następny, hamulec odśrodkowy na szpuli - to on odpowiada w największym stopniu za hamowanie w pierwszej fazie rzutu kiedy obroty szpuli gwałtownie rosną. W fazie późniejszej (50-100% dystansu) jego nastawy mają małe znaczenie. Tę późniejszą fazę najlepiej kontrolować hamulcem magnetycznym.
Tak więc, jeśli po silnym wymachu linka podwija się pod szpulę i blokuje, nim na dobre przynęta rozpocznie swój lot, zwiększ ustawienie hamulca odśrodkowego (ten na szpuli, trzeba otworzyć multik). Myślę że ustawienie 3 lub 4 będzie na początek odpowiednie. Przy tych nastawach magnetyk ustaw na poz. 5-6. Ich działanie sumuje się, ale najważniejsze to pamiętać, że pierwszą fazę (przy największych obrotach) należy kontrolować hamulcem odśrodkowym. Odpowiednie zestawienie tych dwóch hamulców umożliwi bezproblemowe i dalekie rzuty.
Napisz jak ustawiony masz obecnie odśrodkowy.
PS Kilkadziesiąt lat temu, bywałem w Twoich okolicach corocznie. Bardzo miło wspominam tamte czasy. Nie było jeszcze Parku Narodowego. Pozdrawiam