RBTS
Forumowicz-
Postów
104 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez RBTS
-
Ogólnie potrzebuje porady odnośnie mocowania żyłki do bata.
RBTS odpowiedział ShisuiToZiomal wna temat w Inne metody
Jest sposób niedestrukcyjny dla bata poprzez zastosowanie miękkiej rurki PVC. Jeden pierścionek o szerokości ok. 3-4mm i średnicy szczytówki jaki posiada w odległości ok. 25-40 cm od końca, oraz drugi odcinek o średnicy dopasowanej do samego szczytu na lekki wcisk o długości 20-30mm. Na zestaw nasuwamy cienką (szczytową) rurkę, a następnie na końcowej małej pętli wiążemy wąski pierścień o nieco większej średnicy. Montaż na wędce jest bardzo prosty i zadziwiająco solidny. Na szczytówkę nasuwamy pierścionek, owijamy spiralnie pięć, sześć razy podążając ku topowi i blokujemy dłuższą cienką rurką. -
Właściciel gruntów pod wodami stojącymi jest uprawniony do chowu lub hodowli ryb. Jest także uprawniony do rybactwa. Za zgodą właściciela, jest także możliwy wstęp do obrębów hodowlanych celem amatorskiego połowu ryb. Nie jest zatem prawdą, że w Polsce nie można wędkować nie posiadając karty wędkarskiej.
-
I znów to samo: "Z obowiązku tego są także zwolnione osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów w tych wodach." Nie należy tutaj motać i ściemniać działalnością gospodarczą, rejestracją wędki sic!, decyzjami środowiskowymi, itp... To są odrębne kwestie. Jeśli jest zgoda, łowimy legalnie bez karty wędkarskiej. Co zaś się tyczy serwitutów - Należało by raczej zapytać nie za co, tylko dlaczego otrzymali te przywileje. 23 stycznia 1863 roku Komitet Centralny (Tymczasowy Rząd Narodowy) wydał manifest programowy, w którym postanowieniami uwłaszczeniowymi, starał się uzyskać poparcie mas chłopskich dla powstania. Przeciwnym celom przyświecał carski ukaz uwłaszczeniowy z 2 marca 1864 r. Nie nam osądzać i stawiać w złym świetle obywateli korzystających z tych przywilejów.
-
Wystarczy spełnić przesłanki Art. 7.4. ustawy o RŚ. Z mocy w/w ustawy do chowu, hodowli lub połowu ryb uprawniony jest m. inn. właściciel albo posiadacz gruntów pod wodami stojącymi. https://www.prawo.pl/biznes/obowiazek-posiadania-karty-rybackiej-nie-dotyczy-osob-wedkujacych-na-prywatnym-stawie,165585.html
-
Najsłabszym ogniwem zestawu powinny być haki i kotwice, by ryba mogąca zerwać nasz zestaw uwolniła się bez naszej przynęty.
-
Złota łopata, ale temat wciąż aktualny. USTAWA z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym: Art. 7.4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego są także zwolnione osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów w tych wodach.
-
SG Regenerator ile jest warty
RBTS odpowiedział ryukon1975 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Zęby człowieka zgniatają, nożyczki ścinają, a szczupak przecina. Ale niezależnie od tego nie mam do fluocarbonu zaufania i stosuję stalowe linki. -
Witam Kolegów :) Seria Pytań
RBTS odpowiedział Jakub Kumoś wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Chów i hodowlę ryb można prowadzić nawet w zamkniętym oczku (a także w akwarium). Właściciel gruntu pod taką wodą jest uprawnionym do rybactwa. Art. 4. [Uprawniony do rybactwa] 1. Do chowu, hodowli lub połowu ryb: 1) uprawniony jest: a) władający wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach płynących, b) właściciel albo posiadacz gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 i 2368 oraz z 2022 r. poz. 88 i 258), zwanej dalej "ustawą - Prawo wodne", Art. 23. [Śródlądowe wody stojące] 1. Śródlądowymi wodami stojącymi są wody śródlądowe w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi śródlądowymi wodami płynącymi. 2. Przepisy o śródlądowych wodach stojących stosuje się odpowiednio do wód znajdujących się w zagłębieniach terenu powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami. Nie wkleił się punkt c. Poniżej w pełnej treści: Art. 4. [Uprawniony do rybactwa] 1. Do chowu, hodowli lub połowu ryb: 1) uprawniony jest: a) władający wodami w sztucznym zbiorniku wodnym przeznaczonym do chowu lub hodowli ryb i usytuowanym na publicznych śródlądowych wodach płynących, b) właściciel albo posiadacz gruntów pod wodami stojącymi lub gruntów pod wodami, do których stosuje się odpowiednio art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 i 2368 oraz z 2022 r. poz. 88 i 258), zwanej dalej "ustawą - Prawo wodne", c) właściciel albo posiadacz gruntów pod stawami rybnymi lub innymi urządzeniami w gospodarstwie rolnym przeznaczonymi do chowu lub hodowli ryb; -
Witam Kolegów :) Seria Pytań
RBTS odpowiedział Jakub Kumoś wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Są wyjątki: USTAWA z dnia 18 kwietnia 1985 r.o rybactwie śródlądowym. Art. 7.4 Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2. Z obowiązku tego są także zwolnione osoby uprawiające amatorski połów ryb w wodach znajdujących się w obiektach przeznaczonych do chowu lub hodowli ryb, jeżeli uzyskały od uprawnionego do rybactwa zezwolenie na połów w tych wodach. -
Ten pomarańczowy, zdaje się, ma długość 240cm, więc do jerkowania będzie raczej za długi. To kij pod większe gumy i swimbaity. Jak dla mnie kolor nie do przyjęcia, chociaż użytkownicy bardzo go chwalą. Multiplikator Revo X jest niezły, jednak do cięższych przynęt multiplikator ze szpulą o większej średnicy może okazać się lepszy.
-
Lżejszy zestaw pominę, gdyż nie czuję się w tej kategorii kompetentny. Co do szczupaków zaś, odpowiedź niestety nie może być jednoznaczna. Ogólnie rzecz biorąc, zaczynając od wytrzymałości - do wskazanej wędki odpowiednia wydaje się linka o mocy na zrywanie 4-9 kg. Nie będzie przesadą dzielenie przez 2 podanych wartości na szpulach dla naszego rynku. Wybór - żyłka czy plecionka również nie jest oczywisty. Nie wiemy gdzie łowisz, czy będą to wartkie i głębokie rzeki, czy może plosa sielawowych jezior. W dużych, pełnych zaczepów rzekach, gdzie czasem spotykam także wąsacza stosuję plecionki (nie dotyczy to połowu boleni). Dają nieco większy margines bezpieczeństwa i umożliwiają uwolnienie (poprzez odstrzelenie) wielu przynęt. Pozwalają też na lepszy kontakt z przynętą, co akurat przy połowie szczupaków nie zawsze jest najważniejsze. Niestety są dużo mniej odporne na przetarcia od żyłki. To duży minus. W jeziorach i rzecznych połowach boleni używam żyłek. Są zdecydowanie przyjemniejsze w użyciu, a przez swoją rozciągliwość ułatwiają hol. Wytrzymałość, a co za tym idzie średnicę (przekrój), dobieram do przewidywanej wielkości ryb, wagi przynęt, siły i kierunku prądu, głębokości i szybkości prowadzenia. Dla żyłki na początek, dobrym, ale bardzo ogólnym wymiarem będzie średnica 0,25 -30mm. Przy plecionkach z uwagi na bardzo nierzetelne opisy tzw. średnicy należy kierować się raczej wytrzymałością, dobierając przy tym jak najcieńsze, choć od tego też czasem mogą być wyjątki.
-
Ile podkładu na szpuli jest potrzebne?
RBTS odpowiedział JanekMarczyk wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Nawiń plecionkę na podkład z taśmy izolacyjnej na wypadek gdyby jakimś cudem udało się ją optymalnie zapełnić. Podkład z przylepca zapobiegnie ślizganiu się linki na szpuli. Jeśli plecionka nie wypełniła szpuli, odpowiednim węzłem dowiąż żyłkę. Nawijaj dalej do właściwej średnicy. Przewiń całość na inną szpulę (najlepiej multiplikatora). Przewiń ponownie uzyskując dostęp do końcowego odcinka żyłki. Nawiń na właściwy kołowrotek (szpulę). Tym sposobem uzyskasz optymalne wypełnienie szpuli -
Definicja jak najbardziej aktualna - obowiązująca ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. Art. 7. 1. W rozumieniu ustawy bronią palną jest KAŻDA (podkreślenie moje) przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego. To, że hak bezzadziorowy jest ,,inną grupą towarową,, nic w sprawie nie zmienia, gdyż hak bezzadziorowy jest właśnie hakiem nie mającym zadziora. Innymi słowy, z chwilą usunięcia zadziora i wygładzeniu pozostałości stał się ,,inną grupą towarową,,. Nie jest istotne jaki był w przeszłości (lub jaki będzie), lecz to, jakim posługiwał się wędkarz w czasie połowu.
-
W sytuacji już niekompletnie oderwanej od rzeczywistości, istotne jest ustalenie stanu FAKTYCZNEGO. Jeśli przerobimy np. parasol na strzelający sztucer, to dla sądu nie będzie on już parasolem a ,,bronią palną która miota, jest przeznaczona do miotania ... jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego,,.
-
Nie widziałem jeszcze haków z certyfikatem potwierdzającym ''bezzadziorowość'', ani haka ''z zadziorem'' go nieposiadającego. Dla sądu rozstrzygające będzie ustalenie stanu faktycznego, czy użyty hak miał zadzior, czy też go nie miał. Jeśli został całkowicie usunięty a ostrze wygładzone, to trudno taki hak traktować jako zadziorowy.
-
Hak pozbawiony zadziora, jest hakiem bezzadziorowym. Z przygiętym zadziorem już niekoniecznie. Co zaś się tyczy ''owczego'' i bezmyślnego trendu - nie uważam, by był bezmyślny. Haki, a zwłaszcza kotwice stosowane do połowu szczupaków i sumów podbieranych ręką mogą oszczędzić wiele bólu nie tylko rybie, ale też wędkarzowi... Spadów jest bez wątpienia więcej (zwłaszcza szczupaków), ale moim zdaniem warto łowić bez zadziorów, choćby z powodu łatwiejszego wyhaczenia i mniejszych obrażeń u ryby.
-
Przypon zdecydowanie dłuższy, dobrym punktem wyjścia będzie 30-50cm i więcej. Można stosować także większe obciążenie w postaci np. pałeczki tyrolskiej 50-100g, tak by obciążenie miało częsty kontakt z dnem. Metoda ta pozwoli znów świeżo spojrzeć na zdegenerowaną już do cna tzw. metodę bocznego troka. Oczywiście woblery do tej metody muszą posiadać dużą wyporność i nie nurkować. Najlepiej sprawdzi się przy tym długie wędzisko łososiowe o dł. 3,20-3,60m.
-
Smarowanie kołowrotka.
RBTS odpowiedział mikolaj łódzki wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Sprawdzony, bardzo dobry i stosunkowo tani smar Można zakupić mniejsze opakowania w nieproporcjonalnie wyższej cenie. Nie mylić z także dostępnym wysokotemperaturowym i sillikonowym. Nie reklamuję sklepu, ale chyba tylko tam jest dostępny. -
Błystka doczepiana do główki jigowej
RBTS odpowiedział Luckymag Look wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Agrafkę błystki zaczep za oczko główki jigowej, linkę (przypon) do środkowego oczka błystki. -
Wklejam link dotyczący haków. https://freshwaterfishingadvice.com/hooks-for-freshwater-fishing-sizes-types/ Zawiera poglądowy obrazek dający ogólne wyobrażenie o ich wielkości. Haków offsetowych nie stosuję, jednak dla gum 10-12 cm dobrymi rozmiarami będą 3/0 do 6/0. Pamiętać przy tym należy, iż rozmiar dotyczy szerokości łuku kolanka, a nie całkowitej długości. Haki w jednym rozmiarze mogą się bowiem różnić niemal dwukrotnie długością. Dla pewności proponuję zadać pytanie dotyczące wymiarów sprzedającemu.
-
Pierwszy zestaw castingowy
RBTS odpowiedział spoksiasty wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Nie należy popadać w przesadę, ani ulegać marketingowym danym. Dlaczego o tym piszę? Powód jest prosty, akurat spoglądam na pudełko Power Pro 0,23mm - producent dla (teoretycznego) przekroju 0,23mm, podaje wytrzymałość 9 kg (ok. 20 funtów). Niestety, okazuje się, że po przebyciu oceanu, w naszych sklepach, linka staje się nagle blisko dwukrotnie mocniejsza. -
Casting problem z ciężkimi przynętami
RBTS odpowiedział Dominik33355 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Ta "rewelacja" to różnica w sztywności mono i plecionki. W wypadku tej drugiej, z uwagi na jej miękkość, problemem jest podwijanie pod szpulę w momencie jakiegokolwiek luzu. Ułamek sekundy i mamy odstrzał lub zaklinowanie się linki w zwojach. Żyłka (zwłaszcza większej średnicy) w takim przypadku zaczyna się podnosić, czasem nawet całymi zwojami, a mimo to szpula dalej się kręci. Delikatne muśnięcie kciukiem od razu uspokoi te niepokojące objawy. Łowię przeważnie żyłkami, nie stroniąc jednak całkiem od plecionek. Uważam, że rzucanie żyłkami jest łatwiejsze i umożliwia nieco delikatniejsze ustawienie hamulców.
