Jump to content

Spining pod klenia, jazia 3m cw do 18g


Guest ŁYSY0312
 Share

Recommended Posts

Guest ŁYSY0312

Nie jestem "mocnym" spiningistą bo ta metodę stosuje tylko jako odskocznie od tyczki i bata.

Ostatnio bardzo spodobało mi się łowienie kleni i jazi na woblerki.

Chciałbym sobie sprawić wędzisko pod te ryby które miało by około 3m i górny cw do 17-19g.

Macie jakieś sprawdzone modele?

Co do kasy to jestem w stanie sporo zainwestować ale na poczatek wolałbym wędzisko "budżetowe" max do 200-300zł, ale lepiej mniej ;)

Link to comment
Share on other sites

Myślę że Hubi coś sensownego Ci podpowie.Owszem,przy okazji łowienia okoni,jakiś kleń czy jaź się trafi ale traktuję to raczej jako czysty przypadek.Ale jeżeli chodzi o spławikowe łowienie tych ryb,moglibyśmy podyskutować,

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Myślę że Hubi coś sensownego Ci podpowie.Owszem,przy okazji łowienia okoni,jakiś kleń czy jaź się trafi ale traktuję to raczej jako czysty przypadek.Ale jeżeli chodzi o spławikowe łowienie tych ryb,moglibyśmy podyskutować,

Co do spławika, to chętnie -:) Na tym samym odcinku Narwi łowię klenie na spławik/tyczka i spining.

Jeszcze odnośnie spławika - od jakiegoś czasu trenuję połów konkretnych, wybranych gatunków ryb - czyli jak się nastawiam na leszcza mają być leszcze, jak na jazia/klenia to wiadomo...nie do końca mi to wychodzi, ale staram sie.

Tu czekam jednak na polecany sprzęcik spiningowy.

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Jak widać mnóstwo userów "rzuca się" żeby mi pomóc - to samo jak na "specjalistycznym" forum gdzie się specjalnie zarejsetrowałem żeby uzyskać odpowiedź na to samo pytanie, od specjalistów....totalny olew... bo nie preferuję blanków za 600zł i wędek na zamówienie z pracowni za 1000zł + za używkę....

Ale ogólnie - "sram na to..." nie ma chętnych"...  to zrobię jak zwykle, po swojemu, i będę się uczył na własnych błędach na przkór tym co nie wierzą że stać mnie na spining za  min 800zł czyli w kwocie za top 5 elem w idealnym stanie do mojej Garbo...

Jak na razie wybór mój padł na spin-a SavageGear Parabellum 3-16g. Opinie są niezłe, a najważniejsze że nie jest to wklejanka. Wklejanki nie nadają się na klenia. A co najdziwniejsze "nie - wklejanki" jak najbardziej nadają się na okonia.... prawdę rzecz biorąc wolałbym spina za 200zł na początek, ale nikt mi takiego nie polecił. Zanim założyłem ten temat moim faworytem był Mikado SHT 3 m do 17g. Ale to jest wklejanka więc teoretycznie na klenia/jazia nie powinna się nadawać... Może kupię na jesień miklado a jak nie sprosta moim wymaganiom kupię savag-ea... zobaczy się... chciałem zapytać o polecany kręcioł do takiej wędki ale chyba odpuszczę sobię i postawię na pewniaka -  Ryobi Zauber 300...

Tak to jest na forach... gdy inni potrzebują pomocy to człowiek rzuca się i pisze, i pisze, i pisze.... A potem np. Docio dziwi się,że pyta o coś i nie ma odp....... bo większość nauczyła-by się na przykładzie innych, ale swoją wiedzą nie koniecznie podzielia-łby się z innymi...

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Jak widzisz mnóstwo ;) userów łowi te ryby pasjami, dzień i noc więc wie doskonale jaki sprzęt zaproponować. :ph34r:

A zdziwiłbys się jak dużo ludzi łowi te rybki :angry:  Dopuki sam się za to nie zabrałem nawet nie zdawałem sobie sprawy ilu ze spiningistów nastawia się na jazia i klenia ;)

Link to comment
Share on other sites

prawdę rzecz biorąc wolałbym spina za 200zł na początek, ale nikt mi takiego nie polecił.

 

Jednym słowem potrzebujesz coś z masówki, coś, czego pełne stojaki wszelkich sklepów wędkarskich oferują najwięcej. I nikt Ci lepiej nie doradzi, jak tylko pojechać do sklepu i pomacać osobiście. Ja na szczęście z niczym tu nie wyskoczyłem, bo miałem zamiar polecić właśnie wklejankę Dragona, którą nabyłem rok temu i jestem z niej zadowolony. Wykluczyłeś ją dopiero w kolejnym poście. Zastanawiasz się nad Mikado(?), a tę firmę ja akurat omijam szerokim łukiem - przykre doświadczenia z ich łamliwością. Mikado koniecznie trzeba oglądać ze wszystkich stron, bo zdarza się wiele krzywych kiji...

 

Powinieneś spróbować samemu coś wymacać w sklepie. To Tobie ta wędka ma leżeć dobrze w dłoni i ma trafiać w Twoje gusta. I jeszcze jedno, patrz też na serwis i np Dragon ma bardzo dobry i szybki, a Konger łachę robi. Sio do sklepu i koniecznie pochwal się co wybrałeś. :)

 

A nad tym SavageGear Parabellum 3-16g też bym się proponował mocno zastanowić. Ja nie wybrałbym tego kija ze względu na zbyt długą rękojeść, która bardzo przeszkadza w łowieniu i ciągle się haczy to o kamizelkę, to jeszcze o coś innego. U mnie rękojeść każdego spinningu kończy się na łokciu! 

Edited by Jotes
Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Byłem, byłem , i to w kilku sklepach i sklepikach i machałem typową "masówką" i szczerze mówiąc co bym wziął do łapy to prawie tak samo źle leżało.... :P

Jakoś nie trafiłem nawet na Team Dragona, niestety choć to podobno dość zacne wędki...

Co do SavageGear Parabellum to udało mi się nim nawet wykonać kilka rzutów B)  stąd moje zainteresowanie. Jakoś nie stwierdziłem żeby rękojeść była za długa, pewnie przyzwyczajenie z odległościówek, albo poprostu się nie znam - jak wspomniałem nie za specjalny ze mnie znawca takiego  tematu.

A Mikado SHT podpasowało mi z racji na długość i cw, które idealnie nadawały by się na mój odcinek Narwi, no i w łapie jakoś specjalnie źle nie leżało.

Firmy Mikado specjalnie nie cenię ale waham się między masówką na początek a "wypasem" na lata, Savage czy TD wpasowuje się mniej więcej w środek.

Edited by ŁYSY0312
Link to comment
Share on other sites

waham się między masówką na początek a "wypasem" na lata

 

Ja już takich "wahań" nie mam. I masówka i wypas pękają tak samo, ale w drugim wypadku serce pęka o wiele głośniej. Wyleczyłem się z tego i teraz wolę raz na jakiś czas coś nowego - przynajmniej oczu nie męczy i  nie zdąży mi się znudzić. Wolę postawić na lepszy kołowrotek. ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Ja już takich "wahań" nie mam. I masówka i wypas pękają tak samo, ale w drugim wypadku serce pęka o wiele głośniej. Wyleczyłem się z tego i teraz wolę raz na jakiś czas coś nowego - przynajmniej oczu nie męczy i  nie zdąży mi się znudzić. Wolę postawić na lepszy kołowrotek. ;)

Dzięki! Tak zrobię. Kupię jakąś masówkę, choćby te MIkado a po sezonie ewentualnie zainwestuję w spina z ciut wyższej półki.

Link to comment
Share on other sites

Podpisuję się obiema rękoma i nogami pod tym co napisał Jotes w postach 10 i 12.Co do Mikado,to nie tylko wędki są takie jakieś niedopracowane,mówiąc ostrożnie,ale również kołowrotki pozostawiają wiele do życzenia.

Link to comment
Share on other sites

Witam.Właśnie chciałem założyć taki temat... :DPrzepraszam,ale muszę się podpiąć :)  Sam poszukuję identycznego wędziska na Odrę - do obławiania strony napływowej i zapływowej ze szczytu główki. Jak coś uda Ci się wybrać to proszę odezwij się w tym temacie. Ja na razie muszę trochę poczekać z zakupem - dokonam go pewnie za parę miesięcy i szczerze mówiąc liczę na jakąś posezonową okazję. Zastanawiam się tylko jak takie kije do tych 18-19 spisują się w dość silnym nurcie. Zamierzam łapać w końcu zamierzam łapać na Odrze na dość silnych prądach - warkocze itp. Nie wiesz/cie czy taka wędka nie będzie zbyt maślana? Na razie łowię jakimś kijem Jaxona 2.70 8-28g , nawet daję radę , przy 5 g wobkach, ale ze lżejszymi był by już kłopot. Już teraz oddaje no takie średniej długości rzuty, z delikatniejszym kijem chyba mój zasięg na lekkich przynętach powinien się zwiększyć. No właśnie zasięg takiej przynęty (3-6g) uwieszonej na kiju do 28 g to ...  :/Konkretnie maksymalnie celuję w coś takiego - Daiwa Exceler Jigger 2.70m 3-18g ( przepraszam za link z allegro , ale nie mogłem znaleźć żadnego producenta), chociaż nie może lepiej kupić coś tańszego - do 150zł i lepszy kołowrotek.

Edited by wind
edycja linku
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Guest ŁYSY0312

Po przemyśleniach kupiłem dwie używki z popularnego portalu aukcyjnego :P  Wybrałem Team Dragon 2,7 m 2-14g i Team Dragon 2,7m 5-18g do cięższego łowienia. Za dwie używki zapłaciłem mniej więcej tyle co za nową Savage Gear.

Link to comment
Share on other sites

Nie zauważyłem wcześniej tematu bo ostatnio załowiony jestem :) Za trochę więcej kasy mogłeś kupić Robinsona Diaflex Trout, fajna wędęczka. Obecnie łowię na Fenwick RiverRunner do 9gr z cieniutką plecionką i waga zestawu plus dalekie rzuty małymi wabikami sprawiły że nie zamierzam zmieniać zestawu przez długie lata. Wiem że za późno na rady bo sprzęt już kupiony ale może ktoś inny poczyta.

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Kuuuurcze dużo za późno :angry:  na takie rady......

Ale na poważnie - Fenwick jest poza moim zasiegiem cenowym a poza tym straszny króciak.Robinson fajny ale też nie tani i za krótki.

Jak pisałem wczesniej - celowałem w spina o dł. 3 m ale oprócz kijka z pracowni nie znalazłem nic o interesujacych mnie parametrach. TD 2-14g przeszedł już krótki test, choć klenia nie złowił to kilka niezlych okoni i dwa krótkie szczupłe wytargał. Pierwsze wrażenia - kij szybki i sztywny, nawet za szybki i za sztywny na moje potrzeby, na klenia tak, pod jazia może być za sztywny, ciężko bedzie wyjąć rybę zapiętą "za skórkę". Mikrowoblerki latają tak sobie - wędzisko nie ładuje się dostatecznie, chyba że taki wobek waży ze 3g. Wieksze/cięższe woblery, gumki i obrotówki to już miodzio. Czucie przynety też bajka. Chwilę łapałem tak dla testu na boczny trok i fajnie dawał radę przy obciążeniu/pałeczce 4g, mimo ze to nie wklejanka. W łapie leży tak jak trzeba, i wagi nie czuć. Myślę że za dwie stówki nic lepszego bym nie kupił.

Teraz pozostało tylko dokupic kręcioły. I tu moje pytanie do Was - co polecicie? Czy wystarczy np. Spro Passion czy inwestować w Ryobi Zaubera lub Spro Red/Blue Arct? Jaka wielkość kołowrotka?

Link to comment
Share on other sites

Wszyscy tak się jarają Spro, a według mnie jest fatalnie wykończony tym bardziej jak na kręcioł za taką kasę! Dostałem kiedyś w prezencie spro blue arc tuff-body i zamieniłem na inny :P

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Wszyscy tak się jarają Spro, a według mnie jest fatalnie wykończony tym bardziej jak na kręcioł za taką kasę! Dostałem kiedyś w prezencie spro blue arc tuff-body i zamieniłem na inny :P

Właśnie dla tego "sram się"  że wszyscy polecają a jak wspomnałem niezbyt znam się....

Miałem w łapie Spro Passion w wersji Match i z wyjątkiem przełożenia niczego kołowrotkowi zarzucić nie mogłę. To samo Red Arct, rzucałem spinem znajomka i był ok.... nie znam się.

Tyle że podobno z tego co wyczytałem Spro Red, Ryobi zauber i wyższe modele TD są robione w tej samej fabryce, pomijając który jest klonem którego.... I co wszystkie są do d....py? Źle wykończone i wogóle? I wszyscy co o nich piszą dobrze dostają granty od przedstawicieli, lub też się nie znają i wciskają ciemnotę?

Coś jednak pod moje spiny kupic muszę. Na wyższe modele Shimano i Daiwy na razie kasy nie będę supłał.

Link to comment
Share on other sites

Zauberem krecilem i jest ok. Za 100 zl wiecej mozesz miec Daiwa Lexa. Uzywam od wiosny tego roku i jestem bardzo zadowolony. Pracuje i zbudowana jest tak jak moja druga Daiwa za 800 zl. Teraz sobie w brode pluje ze przeplacilem za ten drugi. Podobno mieli podniesc cene Lexy więc nie wiem ile obecnie kosztuje. Mogę jeszcze polecic Penn Fierce, mialem okazje chwile polowic a na codzien uzywam battla czyli model wyzej. Super kolowrotki, z metalowa obudowa. Pisze z tel więc sorry za brak polskich znakow.

Edited by Hubi
Link to comment
Share on other sites

Źle wykończone i wogóle? I wszyscy co o nich piszą dobrze dostają granty od przedstawicieli, lub też się nie znają i wciskają ciemnotę?

Chciałeś opinii to ją dostałeś, mój był felerny, a komu wierzyć to już sam musisz zdecydować

Na wyższe modele Shimano i Daiwy na razie kasy nie będę supłał

Mam tanią catane i jestem mega zadowolony

Link to comment
Share on other sites

Guest ŁYSY0312

Hubi, wielkie dzieki za info, poszukam gdzieś tej Daiwy żeby pomacać, choć cena 400 zł bez zapasowej szpuli jest średnia ;)  no ale to Daiwka.

 

Woldi, każda opinia jest cenna :P  Tyle że catankę zajechałem przy bocznym troku w niecały sezon i to wcale często nie łowiąc więc takie modele odpuszczam, szkoda mi kasy.

Link to comment
Share on other sites

Tyle że catankę zajechałem przy bocznym troku w niecały sezon i to wcale często nie łowiąc więc takie modele odpuszczam, szkoda mi kasy.

 

No to musiałeś trafić na złoma. Ja łowię na trok i jeszcze nie udało mi się zajechać żadnego kołowrotka - od początku istnienia tej metody. No nie da się! Dodam, że BT to moja ulubiona metoda.  Obecnie katuję 3 Catany - 1000 (5-6 lat/trok) - 2500 (2 sezon do troka) i 4000 (4 sezon do gum) i nie mam z nimi żadnych problemów. Oczywiście nie namawiam! Planuję zakup Tego kołowrotka Czytałem o nim dobre opinie i chyba wezmę wielkość 6000 na suma, ale jak widać i pod Twoje potrzeby można dobrać. ;)

Edited by Jotes
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...