Skocz do zawartości

[Portal] Mieszanki zanętowe-odpowiednie przygotowanie


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Zanęta-dla wielu wędkarzy to kupiona w sklepie wędkarskim zanęta danej firmy, którą nad wodą przesypują do wiaderka dolewają trochę wody i walą kule, otóż nie! Przygotowanie zanęty powinno nam zająć min.godz czasu przed samym łowieniem i parę dni myślenia przed wędkowaniem. To od naszej zanęty, jej pracy i konsystencji zależy nasz efekt. Co potrzebujemy do stworzenia odpowiednio przemyślanej i dobranej mieszanki? Wiadra (min. 17l min 2szt.), atomizer-zraszacz, sito do przesiania naszych składników (moim zdaniem uniwerslane to 2,5-3mm) zanęta ukierunkowana na ryby które chcemy odławiać, glina lub ziemia (w zależności od łowiska) dodatki zanętowe (ukierunkowane do ryb oraz pracy naszej zanęty) mięso (robaki zanętowe-co na hak, to w zanęcie)

 

Zobacz cały artykuł

 

Napisano

Ja dodatków nie stosuje, czasem atraktory (tylko latem). Wole kupić dobrą zanętę, niż tanią i sypać dodatki.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Cieszę się że komuś się moja praca podoba i pomaga. Jak dla mnie nic już nie trzeba dodawać, ale jeżeli ktoś ma jakieś pytania, nie jasności, zapraszam do pisania postów, zawsze postaram się podpowiedzieć-pomóc.

Napisano

Panowie, odeszliście od meritum, ale ponieważ omawiane łowisko i mnie interesuje wydzieliłem odpowiedni wątek ;).

Napisano (edytowane)

A gdy nurt jest szybszy warto to wszystko jeszcze skleić ?np 7 kul z klejem aby wolniej sie rozmywały a np 3 bez kleju aby ryby weszły szybciej,czy nie warto robić tego teraz? i jeszcze pytanko czy kule w szybkiej wodzie warto np spłaszczyć troche aby zbytnio nie kulały się po dnie?

Edytowane przez calvuss
Napisano

Oczywiście, ja pływałem 3g z mocnym przytrzymaniem. Na pierwszą mieszankę dałem gline canal cup (średnio ciężka, dość klejąca) z de somme i glinką extra (mocno rozpraszające) pół na pół, nie domaczałem za mocno, troszkę dałem kleju i to na raz jako al'a dywan. Pozostałe trzy kule to więcej gliny canal cup i więcej kleju.
Jeżeli byłby mocniejszy uciąg to dałbym mniej gliny rozpraszającej i ciut bardziej skleił. Pewnie że możesz zrobić nawet 3 konsystencje, ja robię tak jak jest normalna pogoda znaczy jak ręce nie marzną ;) pierwsza ma od razu się rozpaść i szybko ściągnąć ryby, druga ma dłużej pracować, a 3 zacząć jak dwie pierwsze się rozpłyną. Dzięki temu ryby cały czas mają żarcie, coś się dzieje w łowisku, nie tracimy czasu na donęcanie i nie płoszymy ryb. Ale teraz (pora roku) to lepiej dać lżejszą zanętę bo ryby słabo żerują i nie chce im się ryć w ciężkich kulach.
Tak, na mocniejszych uciągach warto spłaszczyć kule, ale nie za mocno, aby nie "odleciały" gdzieś w bok w drodze do ryb ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...