Jump to content

Szpula kłopot ?


RybakONB
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Czy jak będe miał duży kołowrotek powiedzmy o pojemności 0.60mm/150m. To czy będzie coś się działo jak powiedzmy założe żyłke 0.30mm/150m lub plecionkę 0.20-0.25mm/150m. Czy będzie coś się działo na szpuli ? Czy będzie wszystko chodziło jak powinno ? Chodzi o kołowrotek na grunt. Będzie przez ten nadmiar miejsca na szpuli jakiś problem ?

Edited by RybakONB
Link to comment
Share on other sites

Czasem może będzie bardziej wypełniona np. Grubsza żyłka lub stosowa do połowu karpi. A chciałem kupić kołowrotek do metody gruntowej. I szkoda mi troche inwestować w dwa kołowrotki do gruntu i karpi. Wole przewinąć szpule badz przelożyć. I stad to pytanie.

Edited by RybakONB
Link to comment
Share on other sites


Czasem może będzie bardziej wypełniona

 

Szpula nie może być tylko czasem wypełniona. Żyłka ma być zawsze prawidłowo nawinięta pod sam rant szpuli, a jeśli grubsza, to z odpowiednim zabezpieczeniem przed spadaniem zwojów, czyli 1-2 mm od rantu. Jeśli coś się planuje zrobić, to robi się od razu zgodnie z wszelkimi prawidłami.

Skoro nie możesz się zdecydować, czy łowić karpie, czy np leszcze na grunt - choć jedno drugiego nie wyklucza - to bezpieczniej będzie nawinąć od razu żyłkę 0,35 mm, ale szpulę wypełnić prawidłowo. A z drugiej strony, po kiego licha Ci kołowrotek na który wchodzi aż tyle żyłki? Po Twoich wpisach wnioskuję, że jesteś początkującym wędkarzem, radzę więc poszukać kołowrotka, na który wejdzie Ci 300 m żyłki 0,30 - 0,35 mm MAX. I dopiero wtedy kupić i nawinąć żyłkę zgodnie z tą podpowiedzią A jak będziesz miał ochotę, to na drugą szpulę grubszą żyłkę, chociaż ta 0,35 mm jest już bezpieczna do połowu karpi w Polsce. ;)

Link to comment
Share on other sites

Do połowu karpi w zupełności wystarczy już 0,30mm., a jedynie w ekstremalnych warunkach np. łowiąc na sztywno przy twardych zaczepach zakładam grubszą.

Jesli masz tylko jedną szpulę to radzę nawinąć 0,28mm, bo i taka w większosci na karpie wystarcza. Sam często właśnie taką nawijam.

Link to comment
Share on other sites

Michał (RybakONB), napisz może parę zdań o swoim łowisku/łowiskach, oraz wielkości, wadze karpi tam występujących. Jak często wędkarze łowią karpie dajmy na to 10kg+. Na początek skompletuj sprzęt pod średnią wielkość ryb tam łowionych, a gdy nabierzesz doświadczenia i obycia w łowieniu gruntówką, linów, leszczy, średnich karpi, już sam będziesz wiedział co zmienić aby dobrać się do największych, być może rekordowych egzemplarzy. Sprzęt dobieraj do realiów łowiska a nie do marzeń, bo zwykle prowadzi to do rozczarowań. Łowiąc subtelniejszym sprzętem masz szanse na większą ilość brań, różnych gatunków ryb. I póki co nie zawracaj sobie głowy tym,"co to będzie jak weźmie mi ten porośnięty mchem karp, który 3 lata temu połamał Zenkowi wędkę". Unikając kompletnego off-a, dodam że na szpulę kołowrotka zwykle wchodzi mniej żyłki niż sugeruje to opis na tejże, dlatego że zdecydowana większość żyłek na rynku jest przegrubiona. Z podsuniętych przez Jotesa sposobów przewijania żyłki, na szpulę kołowrotka z fabrycznej szpulki, najlepszy jest moim zdaniem w wiaderku/pojemniku z wodą. Żyłkę przepuszczam przez pasek mokrej gąbki, trzymanej w palcach 50-60cm powyżej kołowrotka, obejmując jednocześnie tą samą dłonią blank wędki.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...