Gość Piter Napisano 5 Marca 2015 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2015 (edytowane) Jak wiecie lipienie i ryby łosośowate przeznaczone do zabrania należy natychmiast uśmiercić. Nie jestem za uśmircaniem,a nawet jestem przeciwko.Ale ustawa ustawą, więc powiedzcie jak to robicie (zabijacie) :'( Nie wiem czy odpowiedni dział.Jakby co to przenieś Wind Edytowane 5 Marca 2015 przez Piter
Gość Ozet Napisano 5 Marca 2015 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2015 Temat skrzętnie pomijany w literaturze wędkarskiej, niemal tabu. Ale logika podpowiada że jeżeli ryby są spożywane przez ludzi, to najpierw muszą być uśmiercone zanim trafią na patelnię, do garnka, czy na grill. Problem nie dotyczy wędkarzy którzy wypuszczają wszystkie złowione ryby. Natomiast wszyscy ci, którzy lubią zjeść własnoręcznie złowioną rybę, powinni znać też sposoby ich uśmiercenia/ zabicia. Najlepiej zrobić to przeznaczoną do tego celu pałką. Rybę uderzamy kilka razy, przy nasadzie głowy i tułowia od strony grzbietu, na wysokości końca pokryw skrzelowych. Można też samemu wykonać prostą pałkę z twardego i ciężkiego drewna (dąb, akacja, buk, grab). Mniejsze ryby, takie jak okoń czy pstrąg, można uśmiercić w inny sposób. Kciuk wkładamy do pyska ryby, dłoń zamkniętą w pięść opieramy na styku głowy i tułowia, i na zasadzie dźwigni, łamiemy rybie kręgosłup. Wszystkim zniesmaczonym powyższym opisem, chcę zwrócić uwagę na fakt, że schabowy czy befsztyk na ich talerzu, też pochodzi od zwierzęcia, które ktoś kiedyś dla ich potrzeb musiał zabić.
Jotes Napisano 5 Marca 2015 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2015 A ja dodam jeszcze, że uśmiercając rybę szlachetną, taką jak pstrąg, należy dać jej w tył głowy, ale i też przeciąć "grzdyka" i wykrwawić. Mięso jest smaczniejsze, gdy jest wykrwawione. Do uśmiercania ryb kupiłem sobie w sklepie z narzędziami Taką pałkę Ciężar odpowiedni, a i cena OK.
kris1313 Napisano 5 Marca 2015 Zgłoszenie Napisano 5 Marca 2015 (edytowane) To jeszcze jeden sposób, stosowany zresztą przez płetwonurków, bo mają obowiązek zabicia postrzelonej ryby. Wbija się ostrze noźa na końcu czaszki/przejście w kręgosłup. Jeśli użyjesz scyzoryka bez blokady ostrza to uważaj by się nie złożył. Ogłuszanie ryby pałką bywa nieskuteczne. Szczególnie większa ryba po jakimś czasie może znowu skakać. Ta uwaga o spuszczaniu krwi ma sens i jest to dość powszechne w ciepłej strefie. Edytowane 5 Marca 2015 przez kris1313
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się