Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Wee... to to to nie wysypka a trądzik jak u młokosa.

Wysypka tarłowa aż tak nie wygląda, to są zmiany chorobowe i raczej pochodzenia pasożytniczego albo wirusowego.

Pleśniowe/ grzybowe choroby wyglądają inaczej. Zanieś chorą rybę do PZW, coś może sprawdzą.

Do konserwacji pewnie nie masz formaliny, spirytusu szkoda, to zalej ją w szczelnym worku octem (10%).

Dla bezpieczeństwa lepiej takich nie jedz, bo smażenie może nie zabija patogenów.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Napisano

Trochę czasu minęło bo wyjechałem poza strefę internetu. W necie znajdziecie o chorobach ryb i przysłowie "zdrowy jak ryba" jest bardzo, bardzo naciągane, aż mi ich szkoda.

Na zakończenie chcę apelować, aby ryby do uwolnienia możliwie oszczędzać przed dotykaniem by nie uszkodzić śluzu. To bardzo ważna ich bariera ochronna!

 

Ryb chorych bezwzględnie nie wolno uwalniać!. Trzeba je zabić i zakopać, chyba że masz akurat ognisko do spalenia ich.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...