Skocz do zawartości

Pierwszy zestaw spinningowy.


Rekomendowane odpowiedzi

(...) Jak jest z Dragonem Maxima, nie wypowiem się, bo nie posiadam, ale pewnie Alek rozwieje Twoje wątpliwości. (...)

W całości nie rozwieję, bo osobiście używam model 1025i (273g) do wędziska 275cm (161g), więc trudno mi powiedzieć jak 1030i (282g) będzie wyważał wędkę Sebastiana, ale jeśli chodzi o moc, to na pewno da radę. Zaletą są dwie duralowe szpule w komplecie i stosunkowo niska cena (w promocji 130zł). (Nota bene mojego używam też w zestawie z wędziskiem 270cm/3-14g.)

(...) Z przezorności odradzam Ci tę Daiwę, bo za tak niską kasę, to może być tylko cieniuteńka Daiwa. A ponieważ ja już raz się sparzyłem na tak taniej Daiwie, to przestrzegam przed tym samym. (...)

W pełni popieram.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W zupełności Ci wystarczy. A jeśli uda Ci się, na zakupach zaoszczędzić parę złotych, to kup sobie na jedną szpulę plecionkę (ograniczysz straty przynęt). Koledzy tutaj chwalą Mikado Octa Braid, 0,10 - 0,12 mm. To wydatek max 45 zł/150 mb, ale warto ją mieć. ;)

Edytowane przez Jotes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wędzisko 7-30g. Myślałem że najgorsze mam już za sobą. Kij i kołowrotek wybrane, ale zostaje jeszcze masa innych dodatków i to już czarna magia.Żyłki, plecionka ( dzięki Wam już wiem jaka), przypony, gumy, błystki, rippery, główki jigowe, haki, krętliki, agrafki i Bóg wie co tam jeszcze. Na dzień dzisiejszy na akcesoria mój budżet wynosi ok 200 zł. Przeglądając allegro i ofertę sklepu w którym byłem, patrząc na ceny wiem że to mało, ale może będziecie w stanie coś doradzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz żyłkę na drugą szpulę, to max 0,25 mm (ja mam sprawdzoną Team Dragon Spinn). To nie jest najtańsza żyłka, ale jest zaje...mocna. Przypony kupuj wolframowe minimum do 10-15 kg wytrzymałości i minimum 35 cm (krętlików i agrafek nie potrzebujesz wcale, bo przypony są zbrojone!). Główki jigowe na Wisłę, kupuj na początek po trzy szt 12 - 15 i 18 g. Jeśli te 18 g będzie zbyt mało, to z czasem dokupisz sobie większe. W rippery niekoniecznie musisz się bawić, kopyta są o wiele lepsze. Kupuj przede wszystkim w naturalnych kolorach - biały z czarnym grzbietem, perłowy z czarnym grzbietem i też po 3 szt. Rozmiar? Albo 8 cm, albo 3". Firma? Relax, Manns (Predator), Mikado (Fisch Hunter). Wahadłówki również bez szaleństwa! Kup po 2-3 szt, nr 2 na początek (nr 3 to już wielkie łupy!). I jak wspomniałem wcześniej: Alga, Gnom i Mors. Kupuj z Polspingu, będzie najtaniej. Tutaj masz tylko tak poglądowo.

 

Spoko Sebastian - nie od razu Kraków zbudowali. Wstrzelisz się! ;)

Edytowane przez Jotes
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz wahadełka najtaniej, do Gnoma i Algi dodałbym jeszcze Płoć (jak Radzi Jotes nie przekraczaj rozmiaru 2) i duży wybór gumek Manns i Relax również w dobrych cenach.

Jeśli chodzi o przypony, raczej byłbym skłonny doradzić stalowe plecionki Surflon, lub nieco tańsze ale sztywniejsze Surfstand. Wolframy są co prawda bardziej miękkie od stalowych, ale po mocnym zaczepie, albo braniu silnej ryby, skręcają się w sprężynkę i ich użytkowość staje się wątpliwa. Oczywiście nie schodź poniżej 35cm długości!

W tym samym sklepie kupisz plecionkę, żyłkę i główki

Będzie taniej, bo jedna opłata za przesyłkę.

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


stalowe plecionki Surflon,

 

Nie zaufam już temu ustrojstwu nigdy, bo przez nie straciłem sandała życia. Branie miałem w trollingu, a swojej Tiki nigdy wcześniej, ani później nie widziałem w takiej akcji. Skubany wyciągnął z tej zaciśniętej rurki koniec linki i poszedł z przynętą. Od razu wywaliłem do śmieci cały zapas przyponów i przeszedłem na wolframy 25 kg. A jeśli chodzi o skręcanie wolframu, to skręcają się przede wszystkim te poniżej 10 kg. Najbezpieczniejsze są już od 15 kg wzwyż. I, co ważne, z takimi przyponami łowiłem i klenie i bolenie, nie przeszkadzał im przypon.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj to musiałeś trafić na wadliwy przypon. Ostatnio nie miałem jakichś większych rybek na haku, ale na tym przyponie o mocy 9kg i plecionce 0,12 wyciągnąłem ze Zb. Barycz starą oponę. Nie wiem ile to ustrojstwo ważyło, ale ciągnąłem ją, że kij wyginał się w pałąk. Ani plecionka, ani przypon nie puściły.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz wahadełka najtaniej, do Gnoma i Algi dodałbym jeszcze Płoć (jak Radzi Jotes nie przekraczaj rozmiaru 2) i duży wybór gumek Manns i Relax również w dobrych cenach.

Jeśli chodzi o przypony, raczej byłbym skłonny doradzić stalowe plecionki Surflon, lub nieco tańsze ale sztywniejsze Surfstand. Wolframy są co prawda bardziej miękkie od stalowych, ale po mocnym zaczepie, albo braniu silnej ryby, skręcają się w sprężynkę i ich użytkowość staje się wątpliwa. Oczywiście nie schodź poniżej 35cm długości!

W tym samym sklepie kupisz plecionkę, żyłkę i główki

Będzie taniej, bo jedna opłata za przesyłkę.

Sebastian, czytasz posty? Otwierasz linki?

Edytowane przez Alexspin
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma jakiejś sztywnej zasady doboru główki do gumki. Jeśli chcesz, żeby przynęta szybko dotarła do dna, stosujesz cięższe, jeśli ma powoli szybować, lub utrzymywać się w toni - lżejsze. Zależne jest to też od głębokości łowiska - im głębsze, tym cięższa główka.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj na zdjęciu masz pokazane, w którym miejscu powinien wychodzić hak z korpusu kopyta. Dobierając odpowiednio główki jigowe, po prostu w sklepie przymierz hak do gumy i sprawdź, jak to będzie wyglądało już po uzbrojeniu. Hak nie powinien z kopyta wychodzić, gdzieś aż za korpusem, np w ogonie przynęty, bo zepsuje jej pracę. Dobierając ciężar główki, jest ogólnie przyjęty przelicznik, że na każdy metr głębokości dajesz 1 g główki, ale nie jest to sztywna reguła i z pewnością nie będzie dotyczyła rzeki.

Tutaj masz doskonale zobrazowane sposoby doboru haka do twistera, ale też sam sposób dokładnego i prawidłowego zbrojenia. Masz tam też zobrazowaną numerację haków.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam Wszystkich Serdecznie.

Dzięki Waszym radą lista zakupów zrobiona, a fundusze uzbierane. Pierwsze zamówienia na spokojnie po Świętach.

Jeśli pozwolicie ostatnie pytanie.

Kilku wędkarzy polecało mi kij o długości 3m. Postanowiłem zapytać Was czy faktycznie będzie lepszy od wybranego dragona. Pieniążków starczy na takie kijki:

Mikado Nihonto Medium Spin 300cm/5-25g DAIWA MEGAFORCE 3,00m 5-21g Mikado nihonto pike spin 300 c.w. 10-30 g

Czy faktycznie warto zamienić?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może to być słuszny wybór, tym bardziej że masz zamiar łapać na Wiśle. Łatwiej manewrować przynętą wzdłuż zarośniętego brzegu, i lepsza kontrola nad holowaną rybą. Też będziesz oddawał dalsze rzuty dzięki dłuższej dźwigni. ;)  

Edytowane przez max-wo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Brzeg to jest to, na czym stoimy. ;) Jeśli brzeg ma być zarośnięty, to lepszy jest krótszy kij. Na krzaki nic nie pomoże, pod nawisem drzew już ma wielkie znaczenie. Z tą dźwignią i długimi "żutami" też nie przesadzaj, kije wędkarskie to nie są sztywne pały. Widzisz Maksiu jak łatwo samemu sobie zaprzeczyć w tak krótkiej wypowiedzi? :diabelek:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisałem "wzdłuż zarośniętego brzegu", czyli pod nawisem gałęzi, a to nie znaczy że ja będę stał z wędką w krzaku. Myślałem że każdy inteligentny człowiek zrozumie bez tłumaczenia o co chodzi zwłaszcza jeśli nazywa się wędkarzem. Właśnie dzięki sprężystości (wartość siły sprężystości jest proporcjonalna do naciągnięcia) czyli w tym przypadku im większe ugięcie wędki, i dłuższa dźwignia tym większe oddanie siły i oddanie tej siły przynęcie. Wynik im większa sprężystość tym większa szybkość i odległość. Uczę się o tym na fizyce. ;)  (A bóg dał mi umysł ścisły), a fizyka jest dookoła nas. 

Edytowane przez max-wo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisałem "wzdłuż zarośniętego brzegu", czyli pod nawisem gałęzi, a to nie znaczy że ja będę stał z wędką w krzaku. Myślałem że każdy inteligentny człowiek zrozumie bez tłumaczenia o co chodzi zwłaszcza jeśli nazywa się wędkarzem. Właśnie dzięki sprężystości (wartość siły sprężystości jest proporcjonalna do naciągnięcia) czyli w tym przypadku im większe ugięcie wędki, i dłuższa dźwignia tym większe oddanie siły i oddanie tej siły przynęcie. Wynik im większa sprężystość tym większa szybkość i odległość. Uczę się o tym na fizyce. ;)  (A bóg dał mi umysł ścisły), a fizyka jest dookoła nas. 

Edytowałeś w trakcie, kiedy ja pisałem. To raz. Nie siły a energii kinetycznej. W warunkach idealnych. To dwa. Trzy, po co mieszasz chłopakowi w głowie? Ma wybrany dobry kij, o długości uniwersalnej. Chcesz się założyć, że ja swoim starym DAM 2,1 machnę dalej niż ty 3 metrowym kijem? ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A co to ma do rzeczy że edytowałem. Edytowałem bo nie napisałem "się". Energia kinetyczna to rodzaj siły, ale jeśli chcesz się kłócić z moją nauczycielką fizyki to proszę. "Chłopak" się zapytał więc mu napisałem co myślę, więc nie wiem czemu się czepiasz. A  i widzę że nie rozumiesz zasad fizyki co do tego kija DAM. Tłumaczyłem zależy od siły, długości dźwigni, siły sprężystości. A fizyka działa wszędzie tak samo więc nie rzuciłbyś (zakładając że rzucimy z tą samą siłą początkową).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A co to ma do rzeczy że edytowałem. Edytowałem bo nie napisałem "się". Energia kinetyczna to rodzaj siły, ale jeśli chcesz się kłócić z moją nauczycielką fizyki to proszę. "Chłopak" się zapytał więc mu napisałem co myślę, więc nie wiem czemu się czepiasz. A  i widzę że nie rozumiesz zasad fizyki co do tego kija DAM. Tłumaczyłem zależy od siły, długości dźwigni, siły sprężystości. A fizyka działa wszędzie tak samo więc nie rzuciłbyś (zakładając że rzucimy z tą samą siłą początkową).

No nie rozumiem mój ty mentorze. Tak jak ty nie rozumiesz podstaw, czyli tego że do przynęty nie przykładasz siły. I na tym zakończymy. Wesołych Świąt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...