Saffire21 Napisano 4 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Listopada 2016 (edytowane) Witam serdecznie. Nie znam się totalnie na wędkarstwie, ale mój tata kilkadziesiąt lat temu był zapalonym wędkarzem. Teraz z uwagi na zakup działki przy jeziorze wspominał coś o wędkowaniu, a że zbliżają się jego urodziny, chciałbym kupić mu jakiś nowoczesny zestaw na początek. Wiem że planuje kupić łódkę (jeżeli ma to jakieś znaczenie) W sklepie wędkarskim polecili mi zestaw: Mikado Taurus Match 3,9m Kołowrotek Mivardi Morpheus 3000RD Chciałbym zapytać specjalistów, czy faktycznie taki zestaw nada się na łowienie spławikowe? Pozdrawiam serdecznie. Edytowane 4 Listopada 2016 przez wind edycja linków
Gość Napisano 4 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Listopada 2016 (edytowane) Przede wszystkim zastanów się jaka metoda łowienia ryb sprawi ojcu frajdę. Jeśli woli odpoczywać w ruchu czy popływać łodzią, to zastanów się nad zestawem spinningowym (polowanie na drapieżniki, ciągłe rzucanie i ściąganie przynęty, zmiana miejsc, zmiana przynęt i generalnie sporo ruchu). Jeśli tata woli zasiąść w fotelu i godzinami patrzeć na spławik czy inny sygnalizator brań i łowić białą rybę, to proponuję zacząć od klasycznego zestawu spławikowego lub od zestawu do method feeder. Jak już sprecyzujesz jaką metodą lubi/lubił łowić ojciec to będzie łatwiej coś Ci zaproponować. Wędka którą wybrałeś to typowa odległościówka, nie wiem czy taka metoda przypadnie do gustu starszemu człowiekowi a i wybrany kołowrotek nie jest odpowiedni do tej metody. Edytowane 4 Listopada 2016 przez Gość
Alexspin Napisano 4 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Listopada 2016 (edytowane) (...) Jeśli tata woli zasiąść w fotelu i godzinami patrzeć na spławik czy inny sygnalizator brań i łowić białą rybę, to proponuję zacząć od klasycznego zestawu spławikowego lub od zestawu do method feeder. (...) Ależ z fotela można łowić nie tylko "białoryb", drapieżniki też, przecież łowi się je zarówno na martwą rybkę, wątróbkę (w szczególności sumy), na żywca... Spinning to też nie tylko drapieżniki, wzdręga i płoć a nawet leszcz i karp to białoryb, a często goszczą na przynętach spinningowych, zwłaszcza wzdręgi. Metod wędkowania jest wiele, a jeszcze więcej ich odmian, więc jeśli ma to być jedno wędzisko, to konieczne jest określenie przynajmniej metody, choć pytanie umieszczone w dziale "spławik" z góry sugeruje kierunek poszukiwań. Edytowane 4 Listopada 2016 przez Alexspin
Gość Napisano 4 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 4 Listopada 2016 Alex, masz rację ale kolega napisał że nie jest wędkarzem stąd moje mocne uogólnienie tematu
Saffire21 Napisano 4 Listopada 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 4 Listopada 2016 Przede wszystkim zastanów się jaka metoda łowienia ryb sprawi ojcu frajdę. Jeśli woli odpoczywać w ruchu czy popływać łodzią, to zastanów się nad zestawem spinningowym (polowanie na drapieżniki, ciągłe rzucanie i ściąganie przynęty, zmiana miejsc, zmiana przynęt i generalnie sporo ruchu). Jeśli tata woli zasiąść w fotelu i godzinami patrzeć na spławik czy inny sygnalizator brań i łowić białą rybę, to proponuję zacząć od klasycznego zestawu spławikowego lub od zestawu do method feeder. Jak już sprecyzujesz jaką metodą lubi/lubił łowić ojciec to będzie łatwiej coś Ci zaproponować. Wędka którą wybrałeś to typowa odległościówka, nie wiem czy taka metoda przypadnie do gustu starszemu człowiekowi a i wybrany kołowrotek nie jest odpowiedni do tej metody. Z wywiadu "środowiskowego" wiem że łowił zarówno spławikowo, jak i gruntowo. Kierowałbym się raczej ku spokojniejszej formie wędkowania. Mam 250zł na wędkę i kołowrotek.
quartz Napisano 5 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 Z wywiadu "środowiskowego" wiem że łowił zarówno spławikowo, jak i gruntowo. Kierowałbym się raczej ku spokojniejszej formie wędkowania. Mam 250zł na wędkę i kołowrotek. Jedno co Ci mogę powiedzieć - nie ma nic gorszego niż nietrafiony prezent. Podpuść Ojca, idźcie do sklepu. Wykombinuj powód, nawet totalnie bezsensowny. Np. skłam, że musisz zrobić prezent koledze i prosisz Ojca o poradę. Zobaczysz co jemu się podoba i wtedy kupisz. Za 250 PLN to nie poszalejesz. Pamiętaj, że "akcesoria" do kupy to często zdecydowanie więcej niż sam kij i kołowrotek.
Jotes Napisano 5 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 (edytowane) Kołowrotek, który wybrałeś, nie bardzo nadaje się do spławikówki, gdyż ma obydwie szpule głębokie. Poza tym, coś sprzedawca w tym sklepie kit wciska w swojej ofercie, że aż nie wiadomo, kiedy kłamie. Czy wtedy, gdy w opisie podaje, że szpula główna wykonana jest z lekkiego metalu? Czy w specyfikacji, gdzie podaje, że obie szpule są grafitowe? Tak, czy siak, ten kołowrotek nie nadaje się do spławikówki, bo ma zbyt dużą pojemność szpuli. Gdyby tato chciał użyć go do metody spławikowej z żyłką 0,18, to musiałby na tę szpulę nawinąć aż 482 m takiej żyłki. Do metody gruntowej już się nada, również i do spinningu się nadaje. Żeby więc uniknąć błędu, szukaj kołowrotka uniwersalnego, takiego, który ma jedną szpulę płytką, a drugą głęboką. Tato wtedy obsłuży kilka różnych metod połowu. Tutaj tylko dla przykładu, pokazuję, że istnieją kołowrotki uniwersalne. Zwróć uwagę na opis: 1. Płytka aluminiowa szpula. 2. Głęboka aluminiowa szpula zapasowa. Nie namawiam do kupna akurat tego kołowrotka, choć ja go mam i ręczę za niego. Szukaj zatem coś podobnego. Tutaj masz jeszcze inny przykład kołowrotka uniwersalnego i sporo tańszego. Edytowane 5 Listopada 2016 przez Jotes
Alexspin Napisano 5 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 (edytowane) Kołowrotek uniwersalny jaki mogę polecić to Armand 300M. Szpula główna aluminiowa pojemności 0.18mm/235m i zapasowa grafitowa pojemności 0.25mm/215m. Używam tego kołowrotka już drugi sezon do średniego spinningu (5-20g), sprawuje się nienagannie. Miał również "bliskie spotkanie I stopnia" z wodą Bałtyku - utopiłem go - po wysuszeniu nie doznał żadnego uszczerbku. Edytowane 5 Listopada 2016 przez Alexspin
Saffire21 Napisano 5 Listopada 2016 Autor Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 Dzięki, a jeśli chodzi o samą wędkę?
Alexspin Napisano 5 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 (edytowane) Distance Float 330cm Edytowane 5 Listopada 2016 przez Alexspin
Jotes Napisano 5 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 5 Listopada 2016 (edytowane) Wędka minimum 3,9 m, nawet jeśli chodzi o połowy z łodzi! Ps: Ja też łowię z łodzi (choć nie tylko!) i używam odległościówki 3,9 m 8-25 g. Zejście poniżej tej długości, to strzał we własną stopę. Dodam jeszcze, że ja mam taki komfort łowienia, którego wielu innym może brakować. Moja łódź wyposażona jest w obrotowy fotel z regulacją wysokości. Wsadzenie szczytówki pod wodę i zatopienie żyłki nie sprawia mi więc najmniejszych problemów. Ale tylko dlatego, że siedzę odpowiednio wysoko. Gorzej mają ci, którzy muszą siedzieć na ławeczce, czy bakiście. Tam jest trudniej... ze wszystkim. Edytowane 5 Listopada 2016 przez Jotes
quartz Napisano 6 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 6 Listopada 2016 Kołowrotek z drugiego linka od Jotesa to wręcz rewelacja w tej cenie. Przeczytałem raz jeszcze, Ojciec zamierza kupić łódź. Czyli biedy wielkiej nie ma. Nie pchaj się w wędki i kołowrotki. Kup Ojcu jakieś dobre buty, ciuchy "wojskowe". To się zawsze przyda, nawet na działce. Inaczej... Ja kiedyś marzyłem o akwarystyce. No i dostałem w prezencie kule z ledwo żywym bojownikiem. Zal mi było tej ryby. I osoby, która się wykosztowała na takie nieporozumienie.
Alexspin Napisano 6 Listopada 2016 Zgłoszenie Napisano 6 Listopada 2016 (edytowane) W tej serii z mojego linku jest też 390cm i 420cm. Tyle że wówczas zestaw przekroczy nieco budżet założony przez @Saffire21. Edytowane 6 Listopada 2016 przez Alexspin
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się