Jump to content

Dobór silnika do pontonu


Recommended Posts

Mam takie pytanko jeśli kupię mocniejszy silnik do pontonu tz zamiast 18lbs np. 50lbs to czy ma biegach 1.2.3 będę mógł pływać dłużej niż na silniku o mniejszej mocy nie interesuje mnie pływanie na Maxa

aku mam 100ah

Mój ponton to 250cm dł  i waga jaką będzie to Max 200kg

Link to comment
Share on other sites

Świetne pytanie i masz u mnie serducho. :) 

Nie czuję się fachowcem ale o elektryczności pojęcie mam.

Jak napisałeś masz sterowanie ciągu biegami. Na każdym biegu silnik otrzymuje tylko tyle energii ile zostało zaplanowane przez producenta. Trzeba by było zmierzyć zużycie prądu na każdym biegu i najzwyczajniej porównać. Z drugiej strony każdy mocniejszy napęd przy przełożeniu jednostopniowym, potrzebuje więcej energii niż ten słabszy. W końcu to tylko silnik elektryczny, nie ma skrzyni biegów a jedynie sterowanie stopniowe dopływem prądu.

Mocniejszy silnik, większe obroty/większa śruba odpowiada potrzebie większej ilości mocy. Moim zdaniem większy silnik umożliwi Ci lepszy start, większą prędkość ale i większe zużycie energii na tych samych biegach.

Mocniejszy silnik więcej "pchnie" i to w zasadzie wszystko. Różnice w prędkości mogą być niewielkie gdyż to głównie zależy od śruby i kształtu jej łopatek. Silnik może też mieć więcej obrotów na każdym biegu a wtedy więcej wody zagarnia śruba lecz to zależy od podanej energii na każdym biegu i charakterystyki samego silnika. Większa śruba wręcz może spowolnić łódź w zamian za skuteczny ciąg ale i to ma ograniczenia producenta, gdyż zbyt duża śruba będzie miała tak duże obciążenie na łopatkach, że może wręcz skręcić wał i po silniku.

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Docio napisał:

Świetne pytanie i masz u mnie serducho. :) 

Nie czuję się fachowcem ale o elektryczności pojęcie mam.

Jak napisałeś masz sterowanie ciągu biegami. Na każdym biegu silnik otrzymuje tylko tyle energii ile zostało zaplanowane przez producenta. Trzeba by było zmierzyć zużycie prądu na każdym biegu i najzwyczajniej porównać. Z drugiej strony każdy mocniejszy napęd przy przełożeniu jednostopniowym, potrzebuje więcej energii niż ten słabszy. W końcu to tylko silnik elektryczny, nie ma skrzyni biegów a jedynie sterowanie stopniowe dopływem prądu.

Mocniejszy silnik, większe obroty/większa śruba odpowiada potrzebie większej ilości mocy. Moim zdaniem większy silnik umożliwi Ci lepszy start, większą prędkość ale i większe zużycie energii na tych samych biegach.

Mocniejszy silnik więcej "pchnie" i to w zasadzie wszystko. Różnice w prędkości mogą być niewielkie gdyż to głównie zależy od śruby i kształtu jej łopatek. Silnik może też mieć więcej obrotów na każdym biegu a wtedy więcej wody zagarnia śruba lecz to zależy od podanej energii na każdym biegu i charakterystyki samego silnika. Większa śruba wręcz może spowolnić łódź w zamian za skuteczny ciąg ale i to ma ograniczenia producenta, gdyż zbyt duża śruba będzie miała tak duże obciążenie na łopatkach, że może wręcz skręcić wał i po silniku.

Myślałem że jeśli silnik chodzi pod mniejszą masą pontonu to będzie płynął z mniejszymi oporami co by oznaczało mniejsze zużycie prądu przy stałej prędkości 

Link to comment
Share on other sites

To jak najbardziej logiczne podejście i warte rozpatrzenia gdyby była płynna regulacja a nie stopniowa. Dlatego zasugerowałem zmierzenie poboru na każdym biegu, może np na 2 bierze mniej prądu niż obecny na 3. 

Jednak będąc szczery jakoś i to do mnie nie przemawia. Różnica mocy pomiędzy silnikami jest ogromna. Siła ciągu 18lbs a 50lbs jest bardzo trudna do porównania i zapewne 50lbs na 1 biegu bierze tyle mocy co 18lbs na 4.

Zaciekawił mnie temat i poszperam jeszcze w necie.

Link to comment
Share on other sites

Mój tok rozumowania wynikało z obserwacji silnika spalinowego w aucie mam dwa takie same samochody różni je  to że w jednym mam 1200cm pojemności i 75 KM a w drugim mam 1600cm i 106 KM i ten drugi mniej pali bo szybciej osiąga prędkość pożądaną oczywiście jak cisne mocno to ten 1.6  pali o wiele wiecej na wyższych biegach 

Odnośnie silników elektrycznych nie mam pojęcia i myślałem że pobór mocy będzie większy przy ruszaniu ale po osiągnięciu prędkości wymaganej (podtrzymywanie predkosci) będzie korzystniejsze niż w silniku o mniejszej mocy ciekawi mnie to czy warto wydać troszkę więcej na zakup mocniejszego silnika dzięki któremu będę mógł pływać dłużej 

Wiadomo że takie silniki nie używa się do wycieczek turystycznych tylko do przrplywania z łowiska na lowisko a a większą niż ma być tylko zabezpieczeniem w razie sytuacji ucieczki że zbiornika np.przed burzą który poprzedza mocniejszy wiatr 

Fajnie by było jak by ktoś mógł polecić jakiś silnik elektryczny  z niskiej półki cenowej bo o taki mi chodzi do mojego pontonu 

Link to comment
Share on other sites

Elektryk zaburtowy nie ma skrzyni biegów, która redukuje obroty wału silnika gdy masa jest już w ruchu. Przy silnikach spalinowych kluczowy jest moment obrotowy, który u wyższych pojemności uzyskiwany jest przy niższych obrotach i nie trzeba "piłować" silnika. A jak wiadomo mniej obrotów to mniej pobieranego paliwa choć wydaje się, że tak być nie powinno. Prosty przykład teoretyczny:

pojemność 1200 max. moment przy 3500;

pojemność 1600 max. moment przy 2400;

o mocy rozpisywał się nie będę ale ten 1200 musi zrobić minimum 1/3 obrotów więcej, czyli pojemność teoretyczna: 1200+400=1600 a Km ma i tak mniej. Większy silnik nie musi uzyskiwać max. momentu aby ruszyć i niekoniecznie spokojnie. To dodatkowa oszczędność paliwa. U siebie mam 1900, max moment 2400 obr. a ruszam żwawo przy 1500 obr, przy 1800 z piskiem opon chyba, że mam komplet 5 osób to wtedy nie. :) 

Ale poszperałem zgodnie z zapowiedzią i oto co wyczytałem.

Kluczowy jest maxymizer. Bez niego regulacja opiera się cewce oporowej i po początkowym uderzeniu prądu pobiera z aku tyle samo amperów niezależnie od biegu. Jakoś nie przemawia do mnie ta teoria bo zwiększenie obrotów, to zwiększenie mocy a tym samym większy pobór prądu jak w zwykłym PWR.

Maxymizer we współczesnej wersji to nie tylko skokowa regulacja ale także przekształcenie zasilania z ciągłego na impulsowe. I tu jest ciekawie, gdyż w zależności od obciążenia zasilanie impulsowe o częstotliwości 20kHz reguluje się automatycznie do obciażenia. Na tym samym biegu, w zależności od łodzi, obciążenia, rozłożenia maneli na pokładzie i głębokości zanurzenia śruby pobór prądu może być różny. Nie wiedziałem o tym i tu jest jakaś szansa, że faktycznie ten mocniejszy silnik będzie mniej zżerał aku.

Znalazłem dwa przykłady poboru zrobione przez użytkowników:

Silnik: MK Endura30, Łódź: płaskodenna dł. 3,20, Akumulator: ZAP 100Ah, Masa całkowita: 230kg, Pogoda: bezwietrznie Przyrządy pomiarowe: profesjonalne

bieg 1 pobór prądu 5,7A  prędkość 2,4 km/h

bieg 2 --------------- 7,3A ------------ 2,8

bieg 3 --------------10,2A ------------ 3,3

bieg 4 --------------12,6A ------------ 3,7

bieg 5 --------------23,6A -------------5,0

WNIOSKI

-chcesz daleko dopłynąć, unikaj 5 biegu (pojemność akumulatora maleje gdy rozładowanie następuje w krótszym czasie np. C10=100Ah C5=75Ah), praktycznie: na 4 biegu przy nowym akumulatorze można przepłynąć ok. 8-10 km

-po roku intensywnego pływania akumulator ma pojemność ok.30% pojemności znamionowej

-odpowiednie rozmieszczenie obciążenia na łodzi może zwiększyć jej prędkość (w moim przypadku nawet o 15%)

-odpowiednie ustawienie silnika (zanurzenie kolumny) zwiększenie prędkości do 10%

-zainstaluj dodatkowe klemy na akumulator jeśli takich nie ma (spadki napięć)

-popraw połączenia elektryczne w silniku szczególnie na przełączniku obrotów (spadki napięć -wydzielanie ciepła)

-po każdym pływaniu nawet krótkim ładuj akumulator

-przy niskiej temperaturze bliżej popłyniesz (pojemność akumulatora maleje przy niskiej temperaturze 25*C-100% 0*C-80%C)

-często należy czyścić miejsce pod śrubą napędową (zielsko, żyłka)

-zdarzało mi się porównywać (wyścigi) silniki różnych mocy i różnych typów - różnice są jednak niezbyt duże

-ładuj akumulator zgodnie z zaleceniami producenta (ładowanie dwóch akumulatorów to inny temat)

-sprzęt i elektronika tylko pomagają ryby łowi wędkarz

WNIOSEK KOŃCOWY

Mało pływasz - kup tani silnik i dobry akumulator, dużo pływasz - kup tani silnik i dwa dobre akumulatory.

----------------------------------------

Silnik: Maxxum 40T. Łódka 3-osobowa. Ciężka, bo jedna komora zamiast powietrzem wypełniona była wodą. Tak na oko to dobrze ponad 100 kg. Dwie osoby + trochę sprzętu + aku itp. ok. 200 kg. Całkowita szacowana waga 300 - 330 kg.

Zużycie prądu zmierzone multimetrem.

Moc Pobór prądu

25% ---------ok 3 A

50% ---------ok 7 A

100% ------- ok 14 A

Podczas sześciu godzin ciągłego pływania z mocą 20 - 50 % na aku 90Ah Delphi napiecie na akumulatorze spadło z 13,5V do 12,60V. Wiec do bezpiecznej granicy 10,5V było jeszcze daleko. Myślę, że pływając z mocą do 25% można by spokojnie 15 do 20 godzin popływać na jednym ładowaniu.

I na koniec link do tekstu, który na pewno warto przeczytać - klik

 

Edited by Docio
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź czytałem ten test i według niego powinienem mieć silnik między 30-45 ale wiem jedno teoria czasami nijak się ma do praktyki 

Każdy producent chwali swoje i kierując się reklamą wszystkie silniki są najlepsze to gdzie są te ...

Może jakaś sprawdzona w praktyce propozycja silnika+osprzętu bez akumulatora 

Z Góry Dziękuję 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...