Jump to content
krzysiek155

Badanie Dna. W którym miejscu położyć zestaw ?

Recommended Posts

Witam. Chciałbym uzyskać kilku informacji odnośnie "gdzie położyć zestaw"  . Mieszkam od nie dawna nad jeziorem na którym nie ma zwalonych drzew, nie ma grążeli. Jedynie to trzciny i ostry spad w dół od trzcin. Niżej przedstawiam dwa rysunki (rysunek nr.1 i rysunek nr.2 ) . Pływałem z echosondą i tak wygląda dno. Na moim miejscu trzciny sięgają jakiś 12metrów od brzegu i głębokość do tej odległości sięga średnio 2,5metra, jest tam dużo korzeni, gałęzi - ogólnie ciężkie miejsce do łowienia- a dodam że będę łowił z tego samego brzegu z którego będę kładł zestawy. Za trzcinami jest gwałtowny spad w dół , który ciągnię się z 20metrów aż do najgłębszego miejsca w jeziorze czyli do 5,5m. Jezioro ma głębokość maksymalną 5,5metra głebokości oraz 17ha. Proszę według tych dwóch rysunków określić , gdzie najlepiej położyć dwa zestawy . Dodam że w okolicach trzcin i kawałek za trzcinami jest trochę mułu . Na głebokości powyżej 4,5metra znalazłem plac piaszczysty . Nigdzie nie znalazłem górek podwodnych , nagłych spadków , podniesień .Proszę przy wypowiedzi określin o który rysunek chodzi

Drugie moje pytanie jest odnośnie w jakim miejscu stawiacie zestawy tzn. Na samej górce na spadzie z górki , czy w dołku .
Rysunki są podpisane NR.3 i NR.4 .Proszę przy wypowiedzi określin o który rysunek chodzi i dlaczego akurat w takim miejscu.
Z tego co sądowałem to często w miejscach "dołkach" znajduję się  nie przyjemny muł . Na spadach jest problem z nęceniem ponieważ cała zanęta przesuwa się w dół , tak samo jest z górkami. Więc , które miejsce wybrać najlepiej ? Czy najlepszy będzię mulisty dołek ponieważ tam prawdopodobnie ze spadu powędruje zanęta ?Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam
 

111.jpg

12.jpg

13.jpg

14.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podaj występujące w tej wodzie gatunki ryb.

Czy działka ma własną linię brzegową i jest odgrodzona od "spacerowiczów?

Łowić będziesz z brzegu czy z łodzi?

Na staczającą się zanętę jest jeden wypróbowany i dobry sposób - spłaszczać kule. Łyżka zanętowa lub kobra wymuszają to.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dopisałem że chodzi tutaj o łowienie karpii. W jeziorze występuję dużo karasia ( dużo medalowych sztuk) . Moją działkę , a jezioro dzieli ścieżka - będę łowił z brzegu przy swojej działcę , schemat sondowania jest właśnie jeziora od strony mojej działki z łowiska , które sobie uszykowałem.

Edited by krzysiek155

Share this post


Link to post
Share on other sites

Częściowo jest utrudnienie. Mógłbyś próbować uzyskać zgodę, od właściciela lub dzierżawcy wody, w zależności od statusu prawnego, na budowę pomostu. Jednak będzie to pomost publiczny i zapewne jakiś "Janusz" współżycia społecznego to wykorzysta i zasiedzi. Można pokusić się o pomost pływający każdorazowo wodowany i ściągany z wody po połowie a to bardzo ułatwiłoby Ci wędkowanie.

Karasie żerują po całym dnie i nie ma znaczenia miejsce położenia zestawu. Raczej kierowałbym się do przyzwyczajenia ich, do żerowania na konkretnym obszarze a to sugeruje systematyczne nęcenie. Systematyczne nęcenie spowoduje też, że karpie będą odwiedzać to miejsce, gdyż i one przeszukują większość dna, choć na pewno mają już jakieś swoje ulubione miejsca. Aby próbować to odkryć potrzebna jest lornetka. Z nią trzeba się wybrać nad wodę przed zachodem słońca i obserwować wodę wypatrując bąbelków na wodzie. To ostatnia 1-2 godziny żerowania przed spłynięciem na nocny spoczynek. Zasadniczo, gdyż są sztuki, które i w nocy żerują. 

Niestety karasie też potrafią "bąblować" ale łatwo odróżnić 20-30 bąbelków od 200. :) W obu przypadkach z bąbelków tworzą się spore placki na wodzie, zdecydowanie rzadziej linie, których twórcami są liny, leszcze i krąpie.

W ciemno, na początek, starałbym się położyć zestaw tuż przy podstawie stoku, które masz oznaczone: rys1 - 4,7 m, rys2 - 4,5 m, rys3 - 5 m, rys4 - 4,5 m. Dlaczego? Po stoku wszystko co się stacza właśnie w tych miejscach się zatrzymuje. Leszcze lubią żerować po stoku do brzegu i spłaszczone kule są świetne aby je zatrzymać w żerowaniu lub zanęta jest taka, że się nie stacza, jak np makaron kolanka.

Dołki nie są do pominięcia. Pokryte cienkim mułem są siedliskiem bentosu, którym odżywiają się wszystkie gatunki żerujące na dnie, czyli karasie i karpie również.

Przydałyby Ci się stałe bojki do oznaczenia łowisk ale utrzymanie ich w miejscu zależy od innych wędkarzy, którzy myślą o nie wiadomo czym lub od nawiedzonych antykłusoli, co wydaje się raczej słuszne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×