Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

I nic na to nie poradzisz. To co w jednych krajach jest hołubione, w innych jest traktowane jako szkodnik, czy też "rybi chwast". U nas taką rolę odgrywa trwianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty. O krok przed nimi są: amur, tołpyga, krąp, karaś srebrzysty, leszcz, pstrąg
tęczowy i pstrąg źródlany, które to jeszcze można wypuścić po złowieniu ale złowionych można wywieźć nawet ciężarówkę.

Z kolei w Australii na miejscu naszej "trawianki i spółki" jest nic innego jak znany nam wszystkim karp. Ktoś u nich go zaintrodukował ale szybko się połapali, że to utajony szkodnik. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...