Piotr Nienadowski Napisano 7 Października 2020 Zgłoszenie Napisano 7 Października 2020 We Finlandii szczupaka jest na pęczki, denerwuje mnie to że Finowie go nie biorą tylko wywalają na brzeg, nie raz widziałem takie po 7-8 kg leżące na brzegu, bierze na wszystko i wszędzie tu mam parę okazów z tego roku (wszystkie wypuszczone)
Docio Napisano 8 Października 2020 Zgłoszenie Napisano 8 Października 2020 I nic na to nie poradzisz. To co w jednych krajach jest hołubione, w innych jest traktowane jako szkodnik, czy też "rybi chwast". U nas taką rolę odgrywa trwianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty. O krok przed nimi są: amur, tołpyga, krąp, karaś srebrzysty, leszcz, pstrąg tęczowy i pstrąg źródlany, które to jeszcze można wypuścić po złowieniu ale złowionych można wywieźć nawet ciężarówkę. Z kolei w Australii na miejscu naszej "trawianki i spółki" jest nic innego jak znany nam wszystkim karp. Ktoś u nich go zaintrodukował ale szybko się połapali, że to utajony szkodnik.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się