Skocz do zawartości

Żyłka haczyk... Proste i skuteczne :)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Najlepiej moim zdaniem ciepłą porą to skutkuje gdy ryby podpływają bliżej brzegu dobrze sprawdza się metoda na płytkich wodach np na przystaniach dla łódek czy pomostach tłumacze o co chodzi. Po prostu przyda się z 10m nowej żyłki dwie kulki ołowiu moim zdaniem najlepsze 2x0,7g (chyba najlepiej moim zdaniem się odczuwa brania) i oczywiście haczyk a to już wedle uznania montaż zestawu nawijamy na szpulkę lub coś innego o tym kształcie troszkę zanęty i spuszczamy zestaw do dna powolutku unosząc do góry efekt wyciągania ryby bardzo fajny jak na lodzie :) Ja na ten sposób złapałem bardzo dużo ryb szczególnie w tym czasie gdy ryby chowają się np pod pomostem lub łodzią łowiłem na tę metodę i drapieżniki i białą rybę życzę powodzenia.

Napisano

Art. 7. 1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.

Bez wędziska się nie da, inaczej łamiesz zapis ustawy o rybactwie śródlądowym, która obowiązuje na wszystkich wodach.

Jeszcze jedna taka "rada" zaowocuje ostrzeżeniem.

Napisano

Dziękuje za to przypomnienie przepisów. Niewiedziałem że tyczy to wszystkich akwenów sródlądowych. Już nie wyruszę na takie ryby bo wydaje mi się że wiąże się to z wysokim mandatem. Sorka.

Napisano

Dziękuje za to przypomnienie przepisów. Niewiedziałem że tyczy to wszystkich akwenów sródlądowych. Już nie wyruszę na takie ryby bo wydaje mi się że wiąże się to z wysokim mandatem. Sorka.

Gdyby to był zapis RAPR to już pół biedy, niestety ustawa obowiązuje na wszystkich wodach śródlądowych. Oczywiście, w fachowym języku istnieje rozróżnienie wędki i wędziska, ale lepiej nie kusić losu. Mandat wynosi nie mniej niż 200zł. Nie wspominając o przepadku narzędzi połowowych i przedmiotów "pomocniczych" :) .

  • 7 miesięcy temu...
Napisano

Słuchajcie, ja widziałem w Ś-ciu, jak tacy amatorzy, turyści (emeryci) łowili, z palca opuszczali spory zapas żyłki do wody, przy marinie dla jachtów, na haczyku czerwony robak ze sklepu wędkarskiego, lub ziarenko kuku. Fajnie się bawili, ale nagle znikąd zjawił się inspektor z OIRM, i wlepił mandat, dodatkowo, amatorów, zabrała wodna policja, bo kłócili się z inspektorem:)

Napisano

ROZPORZĄDZENIE

MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI1)

z dnia 9 lipca 2004 r.

w sprawie szczegółowego sposobu i warunków prowadzenia połowów w celach sportowo-rekreacyjnych oraz wzorów sportowych zezwoleń połowowych

Na podstawie art. 28 ust. 7 ustawy z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz. U. Nr 62, poz. 574) zarządza się, co następuje:

[url=""%5D%5B/url%5D§ 1.

Połowy w celach sportowo-rekreacyjnych, zwane dalej "połowami", są prowadzone przy użyciu wędki lub kuszy.

Dotyczy połowów w wodach morskich.

  • 5 miesięcy temu...
  • 1 rok później...
Napisano (edytowane)

Pozdrawiam najpierw :D:P wszystkich. Zgadzam się z wypowiedziom wozonko14 -_-  :rolleyes: Żyłka, haczyk- skuteczne, ale doświadczenia musi się mieć :wub: Dla wszystkich- wszystkiego najlepszego.

Edytowane przez hege
usunięcie spamu
Napisano

witaj, nie wiem w jakim celu napisałeś ten post, może poza nieudolną próbą przemycenia reklamy ;), ale kolejny podobnej treści będie odpowiednio ... nagrodzony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...