Wczoraj zebraliśmy się na kolejnych zawodach koła. Tym razem były to mistrzostwa koła. Miejsce to mój ulubiony kanał Piaskowy. Niestety, tym razem zabrakło szczęścia i .... odpowiednich haczyków . Zaczęliśmy o 6.30. Łowiłem na 7m bata, zanęta to kacza pasza + Lorpio Magnetic Leszcz + Melasa. Przynęta to biały z pinkę w różnych konfiguracjach. Niestety, do 10.30 jedno niemrawe branie . W końcu wyciągnąłem 5m kijka i zacząłem łowić 1 - 1,5m od brzegu. Efekt to dwa leszczyki, trzy płotki i uklejka . Rybki brały na dwie pinki, wynik pewnie byłby lepszy gdybym miał mniejsze haczyki. Nr 14 to jednak za dużo na taką przynętę. Łączny wynik 840g dał mi 4 miejsce. ale nie ma tego złego, w pierwszej czwórce było aż trzech naszych forumowych kolegów, pierwsze miejsce zajął Areh, trzecie okno no i moje czwarte.
Najważniejsza jednak była jak zwykle dobra atmosfera i świetna zabawa. Mam nadzieję, że okno wkrótce wklei zdjęcia.