-
Postów
5 093 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Dokup sobie te rozmiary, ktore Ci poradziłem, nadwyżkę budżetową masz .Zaoszczędziliśmy na wędzisku.
-
Kształt i kolor haczyka dobierasz do przynęty, wielkość przynęty, a co za tym idzie i haczyka do wielkości ryb, których się spodziewasz. Srebrne do białych robaków i ziaren, np pęczaku, złote do kukurydzy, czarne i czerwone do czerwonych robaków, czerwone do ochotki. Do tej wielkości ryb kup haczyki 10, 12, 14,i 16. Najbardziej uniwersalne będą srebrne z długim trzonkiem.
-
Dobry zawodnik, a to chyba dość stary filmik, jeszcze był jedynie szpakowaty . Ale radocha taka sama.
-
Pamiętaj, ze to nie wędzisko i kołowrotek wyciagają ryby. Zestaw jest tak mocny jak jego najsłabszy element. Jeżeli kupisz dobrej jakości akcesoria, prawidłowo wyregulujesz hamulec i zachowasz zimną krew to sukces murowany. Albo prawie murowany .
-
Jak wcześniej pisalem, różnej wielkości koszyki i sprężyny, rurki antysplątaniowe, żyłki (główna i przyponowa), różnej wielkości, kształtu i koloru haczyki, stopery, krętliki, podpórki i inne pierdoły. To wszystko kosztuje niby niewiele patrząc na jednostkowe ceny, ale jeśli naprawdę załapałeś wędkarskiego bakcyla to będziesz zbierał i zbierał i zbierał.... . Wracając jeszcze do wędziska to proponowałbym kij o długości 3,6 - 3,9m. Wracając do spiningowania tym Mistralem, to po pierwsze jest sporo za długi, po drugie kija o c.w. do 30g używa się do łowienia na duże przynęty.
-
Myślę, ża najlepszym rozwiązaniem byłby fedder. Można nim łowić skutecznie niewielkie ryby jak i te większe. Co o c.w. do 100g. Osobiście jestem fanem Mikado więc zaproponuję Ci Golden Lion Fedder lub Mikado Thryton Fedder Pewnie będziesz pytał, dlaczego tańsze propozycje niż założony budżet 150zł. Otóż weź pod uwagę, że będziesz potrzebował sporo dodatkowych gratów, bo z paczka przyponów i jednym koszykiem nie masz po co iść na łowisko. Kilka, kilkanaście róznych koszyków i sprężyn, różnej wielkości haczyki, podpórki, rurki i inne drobiazgi niestety kosztują. Co do kołowrotka to do takiego gruntu będzie odpowiedni, nawiń tylko na jedna ze szpul dobrą żyłkę 0,22 lub 0,25. Co do spiningowania tym Mistralem to też odradzam, ale tu niech się wypowiedzą spece od tej metody.
-
Napisz jeszcze jakie ryby w tym Twoim stawie pływają.
-
Więc po kolei, bo trochę chaotycznie to napisałeś. Za te 150zł chcesz kupić gruntówkę, czy spining? Chcesz użyć wspomnianego juz Mistrala jako spina?
-
Twój kij zbyt delikatny, aby używać koszyków. C.W. na wędzisku oznacza masę zestawów jakich można użyć łowiąc tym kijem. 30 gram to max waga, a zwykle sam koszyczek waży w tych okolicach, do tego dodaj jeszcze masę mokrej zanęty. Wynik może być taki, że po prostu połamiesz wędzisko. Tym bardziej, że konstrukcje teleskopowe nie są specjalnie solidne . Możesz zaryzykować małe, lekkie sprężyny ale uszkodzenie sprzętu masz raczej pewne. Nie pochwalam takich eksperymentów i odradzam. Edit: I poczytaj sobie tutaj
-
na początek witaj na forum. Co do sprzętu, który opisałeś to wędzisko typowo spławikowe, sądząc, po c.w. Kołowrotka niestety nie znam, jednak do spławikówki wydaje się za duzy. Nawiń podkład ze starej żyłki lub taśmy izolacyjnej i na to nawiń dobrą żyłkę grubość 0,18. Do gruntu ten kijek jest jednak zbyt delikatny. I nie ma reguły, że z gruntu biorą większe ryby niż na spławik .
-
Niestety, nie każdy tak uważa. Fakt, łowiło się, również wędziskiem krótszym niż głębokość łowiska. nigdzie nie napisalem, że jestem fachowcem, póki co Ty sie za takiego uważasz. Fakt, pokazałeś świetny węzeł, ale ja uważam, że inne rozwiązania, o których tu wspomniano sa równie dobre, o ile nie łatwiejsze w użyciu. Póki co, mianuję Cię mistrzem stawiania tez bez uzasadnienia
-
Drogi kolego, po to ktoś wymyślił spławiki przelotowe i omawiane właśnie stopery żeby można było tak łowić. Oj, chyba faktycznie miałeś długą przerwę w wędkowaniu, przez te 30 lat technika wędkarska sporo poszła naprzód.
-
zastanowimy się nad tym jak rozwiązać problem praw autorskich.
-
witam, zakładam wątek, w którym zapraszam do chwalenia się wynikami w wiosennych połowach. Temat zostanie zamknięty ostatniego dnia tej radosnej dla wielu pory roku.
-
Benzyna, fosfogipsy, czesanie kilka lat przez Troć .... ta woda ma pecha, a od nas jeszcze ZO winszuje sobie dodatkową kasę. Paranoja.
-
Ryby rybami, woda wodą ale najciekawsze jest to, ze w Wiślince nowe domy rosną jak grzyby po deszczu. To chyba spowodowane jest cena ziemi w tej okolicy . Po drugiej stronie 3miasta ziemia jest 2,3 razy drozsza.
-
Za stoper z nitki masz u mnie punkta . Szkoda, że wędkarze zapominają o starych sprawdzonych sposobach.
-
xmark, nie spinaj się, bo nie o to chodzi. konkretny temat przeznaczony jest wymianie poglądów i rozwiązaniu problemu. W temacie o gripie, przeszliśmy od tytułowego chwytaka do problematyki C@R , rejestrów połowu i porozumień międzyokręgowych. Sorry Winnetou, póki jestem moderatorem nie będzie tu takiego bałaganu jak na wspominanych niedawno spławikach, haczykach czy wedkuje.pl . Przed zarejestrowaniem należy zapoznać sie z regulaminem a sama rejestracja i aktywacja konta oznacza jego akceptację.
- 82 odpowiedzi
-
- łowienie
- wypuszczanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Rejestr połowów to wymóg ustawowy. Porozumienia międzyokręgowe zależą od dobrej woli zainteresowanych ZO. Niestety, znów odbiegamy od tematu.
- 82 odpowiedzi
-
- łowienie
- wypuszczanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
