-
Postów
5 093 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Dziś wybrałem się na małą popołudniową sesję do Nw. Portu, za śledziem. Nad wodą wylądowałem o 16.30. Ludzi niewielu, i trochę mnie to zmartwiło ale co tam, "twardym trza być" . Po 17- stej pokazał się śledź i połowiłem, niewiele ponad 1 kg, ale zawsze coś. W sumie 23szt. w ciut ponad 1.5 godzinki. W miarę możliwości powtórzę wypad.
-
Temat wyczyszczony, wiem, że to ja wsadziłem kij w mrowisko ale tak już mam, co mnie boli to i na języku. Jakiekolwiek dyskusje nt. limitów i przestrzegania regulaminu możemy dalej toczyć w wątku "C&R" lub nowym.
-
Nie do końca . Egzamin - 25zł, opłata w starostwie - 10zł. Co do okręgu katowickiego wszystko jest tutaj . Google nie gryzie .
-
Kart wędkarskich nie wydają sklepy wędkarskie, można tam kupić co najwyżej zezwolenie na wybrane łowisko.
-
Witaj na forum. Rzecz przedstawia się następująco: Egzamin na kartę wędkarską zdajesz w najbliższym kole PZW. Opłata zależy od okręgu. Z zaświadczeniem o zdanym egzaminie udajesz się do swojego starostwa powiatowego i w wydziale odpowiednim ( ochrony środowiska chyba ) wydadzą Ci tzw. białą kartę czyli stricte kartę wędkarską. Opłata 10zł. Jeżeli będziesz łowił na wodach PZW powinieneś zapisać się do wybranego koła, zapłacić wpisowe, opłatę za legitymację i odpowiednie składki. Otrzymasz też Rejestr połowu.
-
Na dobry początek przydałoby się zwykłe ... "Dzień dobry" . Co do tunelu PVA to zapewne karpiowa część naszej załogi odpowie.
-
Potwierdzam, na własne oczy widziałem, w środę jadę .
-
Artur, dużo racji jest w tym co piszesz, ale .... PZW płaci za dzierżawę z naszych składek i moim zdaniem nie powinno być dopłat za wybrane łowiska, jest to czystej wody dyskryminacja. Dlaczego płacą skladki, czyli wypelniając podstawowy obowiązek członka związku, nie mogę korzystać ze wszystkich łowisk? Idąc tym tropem, czyli kryterium finansowym, dzielimy członków na równych i równiejszych, czyli zamożniejszych. Myslę, że jest to nie do końca zgodne ze statutem PZW. Kwestia odłowów jest zawarta w operacie rybackim, który jest integralna częścią oferty na przetarg do RZGW. Koło nie może w żaden sposób tego zmienić. Ponadto nikt jeszcze nie wymyślił lepszego sposobu kontroli jakości i stanu populacji w akwenie. Wiele do życzenia za to przedstawia sposób przeprowadzenia takiego odłowu. Można zrobić to tka, aby ryby w znacznym procencie wróciły do wody. Zależy to jedynie od dobrej woli i świadomości przeprowadzających taki odłów. Każde koło opiekujące się łowiskiem otrzymuje pieniądze na koszty opieki ryczałtem, zależnie od wielkości akwenu. Ustala to uchwałą ZO. Ale proponuję wrócić do tematu.
- 82 odpowiedzi
-
- łowienie
- wypuszczanie
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Świetna robota . Daj tylko jakieś białe tło i użyj funkcji macro w aparacie.
-
Ciekawe, ale szczerze mówiąc to jż niewiele mnie zdziwi od kiedy przeczytałem gdzieś o dodatku .... soku z cytryny do zanęty.
-
Szaleństwa nie ma, ale jest morderczo skuteczna. Dla porównania, marcin887 łowił na dwa kije i miał wynik o 40% słabszy. Na pewno różnica nie wynika w 100% z róznic w metodzie (marcin też łowil tyczką) ale innych "drobiazgów" . No i zobaczymy kiedy przestaną boleć mnie ramiona .
-
Powtórka z Piaskowego, dziś dla odmiany ostre łowienie, ukleje, krąpiki i mini leszczyki. W sumie ciut ponad kilogram. No i tyczka ochrzczona . I trzecia kontrola w czasie dwóch wizyt na kanale.
-
Pływadeło.
wind odpowiedział Artur z Kętrzyna wna temat w Warsztat wędkarski-naprawa, majsterkowanie.
Widziałem coś takiego w jednym z programów W. Cejrowskiego. Pływaki z gumy połączone rusztowaniem. To podobne do Twojego pomysłu tyle, że w większej skali. Rury z PCV to dobry pomysł, tyle, że musialbyś dobrać wielkość do oczekiwanej wyporności. No i przewaga na gumą czy czy innym materiałem dmuchanym jest taka, że ciężko to przebić . Ale z kolei sztywna konstrukcja może okazać sie problemem w transporcie. -
dziewiętnasty zero trzeci, czyli dzień Wędkarza
wind odpowiedział Nicco Puccini wna temat w Ogólne Rozmowy
Ja sobie z tej okazji nawiązałem zestawów do tyczki -
Nad Piaskowym ktoś w sobotę puszczał bąki .
-
Lód wziął i zszedł, więc z marcinem887 pojechaliśmy dziś na Piaskowy. Wynik ?? 1 ( słownie "jeden" ) leszcz, mega wypasiony, miał ... 8cm . I to jedyna rybka tego dnia, chyba na całym kanale . Oczywiście ja ją złowiłem . Za to niespodzianka, pierwsze łowienie w tym roku na wodach PZW i ... teraz usiądźcie .... werble .... DWIE kontrole. W ciągu pół godziny. Najpierw SSR i za chwilę PSR. Ale jaja, ale jaja .... Dla porównania, w zeszłym roku kontrolowany byłe też dwa razy, ale przez cały rok, od kwietnia do grudnia. Rybki nie brały, ale okoliczności przyrody .... Kanał jeszcze śpi ...
-
Ja dostałem zaproszenie na NK, chyba, bo juz nie pamiętam . A że ten adres darzę szczególnym sentymentem, to nie zastanawiałem sie ani chwili nad rejestracją.
-
To prawda, przykłady można mnożyć w nieskończoność. Ale myślę, że związek ma taki sztab prawników, że jest nie do ruszenia, To nie kamikadze, którzy sami by się podkładali. Zbyt intratne synekury posiedli w związku aby coś pozostawić przypadkowi.
-
Cóż, ledwo przebrnąłem przez pierwszą część wypocin tego człowieka, resztę odpuściłem. Podejrzewam, ze to jakiś niespełniony działacz, który "wyleciał" z PZW i przyjął za sens życia atakować związek.
-
Wreszcie sezon spławikowy rozpoczęty, mimo wiatru przyjemne chwile spędziliśmy z Arehem na Motławą. Niestety, rybki nas .... miały gdzieś. A teraz pytanie z cyklu "Gdzie to jest?" Nie musicie odpowiadać
-
Brawo Minus, może w końcu się tam wybiorę, trochę rozjaśniłeś mi kwestię tej wody.
