Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 101
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Taaa, do renowacji, jak słusznie zauważyłeś, tylko czasu na to brak.
  2. Minus, mialem na mysli raczej odcinki pomiędzy zbiornikami zaporowymi, np Okolice Straszyna ??? a oto mój kręciołek retro
  3. wind

    Znalezione w sieci

    Areh, zrobimy zdjęcia i będziemy kolegów szantażować, zę żonie wyślemy, albo do prasy ....
  4. wind

    Metoda Muchowa

    nie tylko troć, sporo muszkarzy spotykam w maju na zatoce, ganiaja za beloną ... Muchozol, Magik świetna robota.
  5. myślę, ze to będzie kolejna sprawa jaką się zajmiemy
  6. Zaczarowany Magik, ale się porobiło .. . To dawaj, chętnie poczytamy, może ktoś jeszcze ulegnie muchówki czarowi ...
  7. Właśnie, może pokusiłbyś się o opis samej metody, techniki, sprzętu ....
  8. Witaj Muchozol, piękne ryby piękną metodą złowione, ośmielę się powiedzieć, że muchówka to najbardziej sportowa z metod wędkarskich.
  9. Przeczytałem, nawet wróciłem po pewnym czasie. Wpadła mi w ręce jeszcze jedna książka McNaba, tyle, że nie pamiętam tytułu .
  10. Odcinek nizinny na pewno. Też miałem dziś składki i papiery załatwić, a i mi się nie udało . Pewnie Minus więcej nam opowie o Raduni nizinnej. W grę wchodzi jeszcze kanał Redy.
  11. Też o tej wodzie myślałem, w grę wchodzi jeszcze Brda w Męcikale. Jak będziesz chętny to daj znać, pognamy koniki.
  12. Tak, to był John Wilson. Ten film mnie zainspirował, tylko zastanawiam się gdzie w pobliżu GD można to poćwiczyć.
  13. Posiadam coś podobnego, wciąż sie zbieram żeby zdjęcie zrobić do tego naszego "wirtualnego muzeum", o którym wspomniał Paszczak. Planuję wykorzystać go tzw. "wypuszczanki", coś na kształt przepływanki, o której wspomniał Nikoś. Pewnie na wiosnę pocisnę nad jakąś rzeczkę poćwiczyć.
  14. wind

    pinka

    Praktycznie każda przynęta nadaje się do "dopalenia" . Ja do bialych robaków i pinki dosypuję atraktora dzień wczesniej, np. przyprawy do piernika czy cukru waniliowego, zależnie czego do zanęty planuję dodać. Pinki też dodaję do zanęty i często na haczyk nakładam te z wiaderka, dobrze wytarte i pachnące.
  15. Baloonstyle, myslałem dzis o tym, myślę, ze warto napisać petycję do OIRM-u o ustanowienie tam zimowiska i zakaz wędkowania. Zimowisko ryb tam jest bezsprzecznie a masakra co roku się powtarza. Nigdy tam nie łowiłem, ale moze ktos ma porównanie rybostanu i wyników z lat poprzednich ?
  16. Nie obraże się, jeśli nawet ktoś podczepi się i do tego tematu, wszak mógł się jakiś błąd wkraść, jak to na kacu bywa
  17. To prosta konstrukcja. Skrzynka z blachy nierdzewnej z paleniskiem na dole i rusztem u góry i przykrywą. Kilka kawałków blachy i kilka nierdzewnych prętów. Takie coś .
  18. Leszcz jest jedną z najpopularniejszych celów wędkarskich wypraw. Występuje praktycznie w każdym rodzaju łowisk, i bardzo łatwo go złowić. Można go spotkać w jeziorach, stawach, dużych rzekach nizinnych i zaporówkach i w morzu. Zamieszkuje prawie całą Europę, spotykany również w Azji. Leszcz żeruje w stadach, największe osobniki zamieszkują głębokie partie wód bogate w roślinność. Największe złowione u nas osobniki przekraczały wagę 7kg, najczęściej spotkamy takie w okolicach 1-3kg. Leszcz rośnie bardzo wolno, okaz ok. 30cm ma 7-8 lat. Tarło odbywa w czerwcu, wtedy pojawia się u nich charakterystyczna czerwona wysypka na głowie. Wygląd: Źródło: Wikipedia Leszcz żywi się zwierzętami, które znajduje w mule. Ma dość ciekawy sposób odżywiania, mianowicie zasysa muł i go wypluwa, z takiej chmury wybiera następnie interesujące go kąski. Leszcze łowimy na zestawy spławikowe oraz gruntowe. Najlepsze przynęty dobieramy zależnie od łowiska i nawyków ryb. Najpopularniejsze do białe i czerwone robaki, kukurydza, różnorakie ciasta. Ale te największe łowi się na rosówki, makaron, szczególnie na duże „kluchy”, kulki proteinowe stosowane w zasiadkach karpiowych. Właśnie dla karpiarzy leszcz jest utrapieniem i niechcianym przyłowem. Nie jest szczególnie sportową rybą, najczęściej wędkarze twierdzą, że holuje się go jak deskę, czyli bez walki. Najbardziej lubię łowić leszcze na zestaw spławikowy na bata. Kuzynem leszcza, z którym łatwo go pomylić jest krąp, rózni się kolorem płetw, które u krąpia są czerwonawe, budową pyska i drobniejszą łuską. Poza tym krąp żeruje trochę wyżej niż leszcz, chociaż można go złowić również z gruntu. Charakterystyczną dla leszcza jest sygnalizacja brania, przy zestawie spławikowym najczęściej unosi i wykłada spławik, przy połowach gruntowych luzuje żyłkę. Obecnie leszcz nie jest chroniony w Polsce, ale pamiętam czasy, gdy miał wymiar 25cm, było to jednak dość dawno. W wodach morskich za to wymiar wynosi aż 40cm. Warto wspomnieć, że zbyt duża populacja leszcza w danym zbiorniku powoduje jej karłowacenie, co zresztą dotyczy również innych karpiowatych.
  19. Pewnie, jak tylko zacznę systematycznie przesiadywać nad wodą, i będzie czym się dzielić będę starał się cóś naskrobać .
  20. Taaa, tak ktoś wspominał, ale mam zamówione w Ostródzie, tam nie ma problemu, wszystko idzie zalatwić .
  21. Jak miałem 8 czy 9 lat to "łyknąłem" dwa tomy Krzyżaków...., zboczeniec, co nie ? Oczywiście Ludlum, Forsyth, "Ojca chrzestnego" powtarzam od czasu do czasu, tak samo jak film. Ostatnio czasu mało na książkę, jakiś czas temu połknąłem całą serię Pana Samochodzika , oczywiście w wersji Z. Nienackiego. Często słucham odcinków róznych powieści jakie prezentuje radiowa Trójka i tych pozycji szukam w księgarniach, Makłowicza, a ostatnio "Drwala", autora niestety nie pamiętam.
  22. Zgadłeś, wygrywasz główną nagrodę, uścisk ręki wędkarza-elektryka.
  23. wind

    Śledź

    Nie wystarczy przebić się do stanowiska, trzeba jeszcze "utrzymać pozycję" .
  24. Z tego co wiem, wędka elektryczna jest nielegalna, na pewno w świetle RAPR. W ustawie określony jest zakaz używania wędki elektrycznej wykorzystującej prąd zmienny, a wędką, którą znalazłem w sieci (pierwsza z brzegu) działa na zasadzie prądu stałego. Jeżeli gospodarz łowiska nie zabrania jej stosowania jest dozwolona. W związku z tym, że to bardzo skuteczne narzędzie, podejrzewam, że żaden właściciel czy dzierżawca nie pozwoli jej stosować na swoim terenie. Za to czytałem gdzieś o odłowach kontrolnych dokonanych tą właśnie metodą. Dyskutowaliśmy już na ten temat .
  25. Normalna rzecz, niestety... "Składka musi się zwrócić" "Jak to jest, że z "naszej" wody nie możemy zabierać ryb" .... itp, itd ....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...