Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 093
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Dzięki , koledzy.
  2. Akcje tego typu pojawiają się od czasu do czasu i jak napisałem, prędzej czy później takie zapisy się pojawią. Tyle tylko, że skoro służby kontrolne pracują tak jak pracują ( 4 lata na wodach PZW to 4 kontrole, z tego 2 w tym roku) a kłusownictwo i mięsiarstwo kwitnie więc skoro nie przestrzega się dolnych wymiarów to na pewno nikt się nie przejmie górnymi. Poza tym jeżeli pozwolimy zabierać np. szczupaki wielkości powiedzmy 50-80cm to i tak niewielkie szanse na dorośnięcie tych niedobitków do rozmiarów powyżej 80cm. Idąc dalej, szczupak znany jest z kanibalizmu, więc jeżeli pojawi się duża populacja większych osobników to nie pozwolą one przetrwać mniejszym. Ale to naturalny porządek rzeczy, więc pewnie jakiś wpływ na to będą miały górne wymiary ale nieduży. Jednak zawsze to jakiś wpływ jest. Szczerze mówiąc jedynym racjonalnym pomysłem na odrodzenie populacji dużych ryb, przez duuuże D, jest wprowadzenie zakazu połowu danego gatunku przez co najmniej 10 lat. Mówisz "sport wędkarski" ... hmm .. popatrz jak wyglądają łowiska np. szwedzkie po wizytach polskich "sportowców" . Coraz bliżej im do naszych. To system wymaga zmian, system który powoduje, że SSR jest tylko "ozdobą" i niewielkie ma możliwości a PSR jest jak Yeti, każdy wie, że istnieje a niewielu widziało. Na pewno nie zmieni się systemu przez pojedyńcze akcje, system trzeba zmienić od wewnątrz, robić permanentnie i każdej płaszczyźnie, od ochrony wód i rybostanu poprzez edukacje ekologiczną, zmiany w prawie i sposobie prowadzenia gospodarki rybackiej.
  3. witam, jakoś specjalnie nie przemawia do mnie p. Kolendowicz, znany z tego, że szerokim łukiem omija krajowe łowiska. Pomysł pojawia się w dyskusjach wędkarzy od jakiegoś czasu i z tego co wiem ma też swoich zwolenników w samym PZW. I to na samej górze. Sama idea warta jest pochylenia się, ale szczerze mówiąc po co wprowadzać górne wymiary skoro są kłopoty z wyegzekwowaniem tych dolnych. Powstanie kolejny martwy przepis, o którym wszyscy będą wiedzieli, ze coś takiego jest ale nikt nie będzie się stosował. Tak czy inaczej w końcu pojawią się takie zapisy w RAPR a daj Bóg i w ustawie. I coś czuję, że długo nie będziemy czekali.
  4. wind

    Najlepszego Nikoś

    najlepszego
  5. wind

    Wesołych Świąt

    Spokojnych, spędzonych w gronie najbliższych i przyjaciół świątecznych dni oraz powodzenia na niwie osobistej, zawodowej i oczywiście wędkarskiej w Nowym Roku.
  6. A może tak "Dzień dobry "
  7. wind

    Cytrynówka.

    Ostatnią porcję cytrynówki wzbogaciłem o pomarańczę. Przekrojoną na pół do dałem do cytryn i całość zalałem spirytusem. Napój jest nieco delikatniejszy, taki bardziej damski .
  8. A co jeśli łowca jest na rybkach sam i nie ma statywu???
  9. W czasie okresu ochronnego nie powinieneś nawet myśleć o gatunku, który jest właśnie chroniony. Nawet jeśli chcesz tylko zrobić fotkę i wypuścić. W czasie tarła nie należy niepokoić rybek, przecież takie spotkanie z wędkarzem to dla nich potężny stres. Przecież gdyby ktoś Cię wyciągnął za kark z randki z fajną dziewuchą i zaczął dusić, to po "powrocie" wątpię, żebyś miał ochotę na figle . Żeby było jasne, łowiąc konkretny gatunek, chroniony np. do 30 czerwca, łowiąc go rozmyślnie i z premedytacją, 25 czerwca łamiesz obowiązujące prawo, nie tylko RAPR ale kilka ustaw przy okazji.
  10. Jakiś czas temu czytałem o karpiu, ktory sobie pływał w jakimś łowisku w UK. Miał nawet imię . Zdechł ze starości.
  11. witam, aktualnie największy złowiony na wędkę sum to 109kg i 261cm długości. Złowiony niezgodnie z RAPR więc nie może być uznany za oficjalny rekord Polski. Poczytać o tym zdarzeniu możecie tutaj . Niestety, opis mało przyjemny i nie przynoszący chwały łowcy.
  12. Dodam tylko, że najczęściej stosowane na przynętę ryby to karaś i płoć. Ja wybieram najchętniej krąpie, takie do 15 cm. Budowa ciała daje duże echo na "radarze" zębatego. Poza tym żywotnością dorównują karasiom. Dobre efekty daje też tzw. "chwast" czyli słonecznica. Jeszcze do niedawna całkowicie chroniona od tego roku jest do "dyspozycji" wędkarzy. Wadą jest jej wielkość, często wieszają się pistolety, ale jest świetną przynęta na okonia. Warto pamiętać, że również na ryby stosowane na przynętę obowiązuję okresy i wymiary ochronne, o ile są to gatunki, które je posiadają oczywiście. Piszę o tym w związku z pojawiającymi się czasem "dobrymi radami" proponującymi zastosować jako żywczyka małego linka czy okonka.
  13. A ja bym chętnie poczytał więcej o konserwacji tyczek a konkretnie o tych smarach, sprayach i uzupełnianiu ubytków.
  14. Ukleja ma bardzo mocny zapach mimo swoich gabarytów. Dlatego jest doskonałą przynętą np. na sandacze. Zapachem przypomina ryby morskie, ale to może tylko moje subiektywne odczucie. Zapach jest dużo intensywniejszy niż np. leszcza, krąpia czy płoci, a właśnie w ich "towarzystwie" trafia się ukleja.
  15. Kij to chyba jedyna rzecz, która musi być zważona w rękach. Albo leży, albo nie i tu może być kłopot.
  16. Karpie, leszcze na woblera są łowione, i to prawidłowo zacięte, czyli za pysk .... Pamiętasz jaki zapach rybka zostawiła na rękach?
  17. wind

    2

    Gdzie to?
  18. W/g mnie ukleja, szczególnie budowa pyska na to wskazuje, Pamiętasz jak ją złowiłeś?
  19. wind

    Przyducha zimą

    Przeręble i słoma niewiele dadzą jeśli będzie to robione "przy okazji". Takie działania są potrzebne jak najczęściej, koła powinny wyznaczyć osoby, które codziennie będą odwiedzały łowiska. Warto też usuwać zalegający na lodzie śnieg aby dostarczyć trochę światła tym roślinom, które jeszcze zimą wegetują i produkują tlen. Przyducha to nie tylko problem zimowy, latem też to się zdarza.
  20. Pomyślcie jeszcze o dodadniu do zanęty brokatu kosmetycznego. W zimnej, czystej wodzie świetnie wabi ryby. Oczywiście w słoneczne dni.
  21. Dwa tygodnie temu cienki lód się pojawił ale na szczęście zniknął. Jeszcze raz, jutro, pojadę zamoczyć spławiczek w kanale i kije do kąta na zimę powędrują. Na lód nie wejdę, przynajmniej na trzeźwo a po pijaku to aż strach
  22. Mam przyjemność poinformować, że od 1 stycznia 2012 roku na wodach nizinnych będących w gestii gdańskiego okręgu PZW podwyższa się wymiar ochronny okonia do 18cm. Jednocześnie z jeszcze większą przyjemnością informuję, że równolegle wprowadzono okres ochronny dla okonia w terminie 01 marca do 30 kwietnia. Proszę wszystkich planujących wędkowanie w naszym okręgu o zapamiętanie tych informacji. Mam nadzieję, że służby kontrolne będą lepiej widoczne nad naszymi wodami niż w tym sezonie, chociaż widzę więcej strażników w tym roku, niż w latach ubiegłych.
  23. I jeszcze o aktualnych kosztach pozwoleń na wędkowanie: Stawki opłat za wydanie sportowego zezwolenia połowowego: · za sportowe zezwolenie połowowe na okres 1 miesiąca - 16 zł · za sportowe zezwolenie połowowe na okres 1 roku: wydane emerytom, rencistom, młodzieży szkolnej do 24 lat - 31 zł pozostałym osobom - 49 zł · za sportowe zezwolenie połowowe na czas trwania zawodów - 15 zł.
  24. Witam, jeszcze trochę o prawie dla wędkarzy, tym razem dla "wilków morskich" . tekst znajdziecie tutaj Trochę inne są też wymiary i okresy ochronne: Źródło: Rozporządzenie MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI1) z dnia 4 marca 2008 r. w sprawie wymiarów i okresów ochronnych organizmów morskich oraz szczegółowych warunków wykonywania rybołówstwa morskiego (Dz. U. z dnia 14 marca 2008 r.)
  25. To nie tylko wrażenie, to fakt. Masowe odłowy, zanieczyszczenie wody, przegradzanie rzek i kłusownictwo to powody znikania węgorza. Ponadto materiał zarybieniowy jest dużo droższy niż na przykład karpia a wędkarze żądają zarybień. Łatwiej o węgorza z plaży niż w wodach słodkich. Chociaż są jeszcze łowiska, gdzie idzie dobrze połowić .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...