-
Postów
5 093 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Ja stosuje te najmniejsze dostępne ze stoperów, czasem, dla pewności daję dwa. "Prześwit" w stoperach dostosowany jest do różnych grubości żyłek, może sprawdź, czy są odpowiednie od żyłki jaką stosujesz.
-
Szczerze to zdziwiony byłem, ze plecionkę stosujesz, ale może masz powody. Jak dla mnie nierozciągliwa plecionka i mały, z cienkiego drutu haczyk może powodować rozcięcie pyska i spad rybki.
-
Chleb ma to do siebie, że szybko namięka i się rozpada. Może kawałki były zbyt duże ?... Miałem takie sytuacje przy łowieniu na makaron, niby gwiazdki nieduże a drobne płocie nie były w stanie połknąć i tylko skubały. A te płocie, które udało się wyholować jakie rozmiary?
-
To w końcu łowiłeś na chleb czy mięsko? Jak na mięsko, to powiem, ze zauważyłem, że teraz najskuteczniejszą przynętą jest pinka, duże przynęty nie mają "wzięcia". Skubnięcia kończą się pustymi zacięciami. Na chleb nie łowię , więc nie pomogę .
-
Ciekawe, jak się sprawuje na wodzie. Pamiętaj, że każdy sprzęt pływający powinien być zarejestrowany i oznakowany, nawet taka tratwa.
-
witam, więc rozumiem, że łowisz w rzece czy z plaży? Ciągle planuję wypad na plażę przy ujściu Wisły Śmiałej, ale wciąż brakuje mi zapału a na kanale wciąż coś się dzieje . Napisz jeszcze, czy o tej porze roku są szanse na kontakt z węgorzem, bo na dorsza z plaży jeszcze Bałtyk za ciepły.
-
W tym roku to w ogóle kaszana ze śledziem, wiosną był krótko i mało, jesienny nie pokazał się wcale.
-
Właśnie . Co do zestawu, nic nie zmieniam z letniego łowienia, tak samo zanęty, jedyne co to biorę różnej długości przypony, czasem trzeba eksperymentować. Zwykle zaczynam od krótkiego, ok. 10cm. Haczyk 12-14 z białym robakiem. Roślinne przynęty odpuszczam. Aha, i nie aromatyzuję specjalnie zanęty. Ryb szukam na blatach w głębszych miejscach. Na jezioro proponuję lekkiego pickera z małą sprężyną. To bardzo czuły sprzęt.
-
Taaaaakiej ryby
-
-
Z albumu: Kanał Piaskowy
Kolejna piękna sztuka z Piaskowego, niewiele mniejsza niż ta wczorajsza, dokładnie o 1 cm.© copyright by wind
-
Chyba znalazłem odpowiedź: Źródło: www.electro-fischer.com
-
A wiesz, że nie zwróciłem nawet uwagi na ten zapis. Niestety, nie mam pojęcia czym różni się prąd stały od zmiennego , mimo technicznego wykształcenia jestem raczej humanistą . Sam jestem ciekaw, może ktoś mający pojęcie o różnicach i działaniu na organizmy w wodzie się wypowie.
-
Często wędkuję na łowiskach o mocno zamulonym dnie. Kupiłem kiedyś sklepowy gruntomierz ale okazał się za ciężki. Czasem ogromne znaczenie dla końcowego sukcesu ma prawidłowe zbadanie dna i wygruntowanie zestawu. Dlatego potrzebny był mi maksymalnie lekki gruntomierz. Początkowo radziłem sobie zaciskając 1g śrucinę na haczyku. Jednak ściągając łatwo uszkodzić węzeł haczyka. Poradziłem sobie następująco, duży, morski krętlik z agrafką i wspomniana śrucina. Śrut zaciskamy na krętliku, agrafkę przewlekamy przez ucho w zestawie do mocowania przyponu i gotowe. A tak wygląda mój gruntomierz w pięknych okolicznościach kanału Piaskowego .
-
-
O trollingu nie ma mowy w RAPR PZW i przytaczanej już gdzieś tutaj ustawie o rybactwie. Oczywiście okręgi mogą wprowadzać dodatkowe ograniczenia, jak zakaz wędkowania w nocy, ze środków pływających czy właśnie trolling. To samo dotyczy innych dzierżawców. Czyli wniosek - potwierdzić obowiązujące zasady u właściciela/dzierżawcy łowiska. Jedyne czego jestem na 100% pewien, to, że nie ma zakazu trollingu na wodach morskich.
-
Tak sobie myślę, że kupię portera i spróbuję takiej mieszanki.
-
To tak jak na Piasecznie czy Wygoninie.
-
Może by tak spróbować połączyć z whisky, z tych "gorszych" roczników ? Co do bimberku, to jakoś nie jestem przekonany ku profanacji tak szlachetnego trunku piwem.Oczywiście mam na myśli ten dobrze "ugotowany" .
-
No faktycznie, tanio nie jest, szczególnie noclegi . Ale skoro jest taki cennik, to znaczy, że są tacy, którzy zapłacą .
-
Fakt, jest tego cała masa, ale tak naprawdę nas dotyczą niewielkie ich wycinki. Takie drobiazgi jak wjazd do lasu, żabka na przynętę czy budowa pomostu. Wiele zależy też od sposobu pracy strażnika, czyli jego drobiazgowości. Zawsze wychodziłem z założenia, że warto znać chociaż te podstawowe przepisy i spokojnie wędkować, bez stresu, że nawet nieświadomie można złamać przepisy. "Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania" .
-
może nie wszystkie, ale te najważniejsze akty prawne znajdziecie poniżej: uustawa o rybactwie śródlądowym prawo wodne ustawa o lasach ustawa o ochronie zwierząt ustawa o rybołówstwie morskim Do tego jest cała masa rozporządzeń, o które możecie zapytać wujka Google
-
Wyrok dla mnie, jak by moja małżonka znalazła takie coś w lodówce . I nie byłaby to lekka i szybka śmierć .
-
Podpórki "sklepowe" mam 4 czy nawet 5. siedzą sobie spokojnie w pokrowcu razem z parasolem i sztycą do podbieraka. Są o tyle praktyczne, że umyte mam je zawsze ze sobą i nie muszę szukać odpowiednich gałęzi.
-
Jest to niewielki wycinek ustawy, w większości treści odnosi się do uprawnionego do rybactwa. Ponadto warto zapoznać się z innymi aktami prawnymi (ustawami i rozporządzeniami) aby w pełni spokoju i relaksu spędzać czas nad wodą.
