Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 099
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. może nie wszystkie, ale te najważniejsze akty prawne znajdziecie poniżej: uustawa o rybactwie śródlądowym prawo wodne ustawa o lasach ustawa o ochronie zwierząt ustawa o rybołówstwie morskim Do tego jest cała masa rozporządzeń, o które możecie zapytać wujka Google
  2. Wyrok dla mnie, jak by moja małżonka znalazła takie coś w lodówce . I nie byłaby to lekka i szybka śmierć .
  3. Podpórki "sklepowe" mam 4 czy nawet 5. siedzą sobie spokojnie w pokrowcu razem z parasolem i sztycą do podbieraka. Są o tyle praktyczne, że umyte mam je zawsze ze sobą i nie muszę szukać odpowiednich gałęzi.
  4. Jest to niewielki wycinek ustawy, w większości treści odnosi się do uprawnionego do rybactwa. Ponadto warto zapoznać się z innymi aktami prawnymi (ustawami i rozporządzeniami) aby w pełni spokoju i relaksu spędzać czas nad wodą.
  5. witam, Ponieważ przyklejony w dziale PZW RAPR obowiązuje na wodach związkowych czasem macie problem z interpretacją przepisów obowiązujących na innych łowiskach. O ile są to łowiska komercyjne to pół biedy, zwykle właściciel ustanawia własne reguły, a szczególnie leniwy poprostu wprowadza zapisy RAPR PZW. Jednak niewielu zna zapisy najważniejszego dla nas wędkarzy aktu prawnego, czyli ustawy o rybołówstwie śródlądowym. Oto kilka z jej zapisów: Podstawowe przepisy: Zakazy. Sprzęt pływający. PSR i SSR. Kary.
  6. wind

    Cytrynówka.

    Ja testuję na okręta . Zastanawiam się nad dodatkiem pomarańczy. Będzie delikatniejsze, więc nie tak "orzeźwiające" jak w oryginale .
  7. I tak właśnie je "aromatyzuję". Tyle, że przetrzymuję w bagażniku, taki "wsad" do lodówki to wyrok śmierci w mega męczarniach . Ponadto przyprawa do piernika barwi robaczki na jasnobrązowy kolor.
  8. Nikoś, specjalnie dla Ciebie, na nocki nad wodą. Przepis jest prosty, tajemnica tkwi w jakości cytryn. 2,5 litra tego "trunku" nie robi wrażenia na trzech chłopa . Składniki: 1litr spirytusu 96% 1,7 kg cytryn 1,2 litra wody 1,5 szklanki cukru Cytrynki sparzyć wrzątkiem, obciąć "ogonki i przekroić na pół. Tak przygotowany wsad układamy w płaskim naczyniu i zalewamy spirytusem. W międzyczasie gotujemy wodę i rozpuszczamy we wrzątku cukier. Ilość cukru dobieramy do smaku, pierwotny przepis zalecał 2 szklanki, ja jednak zredukowałem do 1,5. Roztwór cukru odstawiamy do wystudzenia. Cytrynkom dajemy 24 godziny. Później zlewamy nalew i wyciskamy cytryny. Optymalna ilość soku ze spirytusem to 1,6 litra. Ów półprodukt oczywiście przecedzamy przez drobne sito, sam używam sita do mąki i robię to z 5-6 razy. Po przecedzeniu dodajemy wody z cukrem, tyle aby finalna ilość napoju wyniosła 2,5 litra. Nalewkę można spożywać od razu ale moim zdaniem najlepsza jest po około miesiącu "leżakowania". Obecnie "pędzę" jeszcze nalewkę śliwkową i jarzębiak, ale o wynikach będę mógł coś napisać najszybciej wiosną .
  9. Zauważyłem że, nie ma tam możliwości biwakowania, a przynajmniej nic nie wspomina o tym właściciel na stronce www. Co do spotkania optowałbym raczej za Mazurami, każdemu mniej więcej tak samo daleko, oprócz Nikosia . Za to dostanie przyjemność organizacji. Ale to daaaleka przyszłość.
  10. Eeee tam, i tak ma przechlapane, przez to znikanie co tydzień, "gdzieś, gdzie, nie wiadomo gdzie", że zacytuję klasyka. ale wracając do czosnku, myślałem o przesypaniu białych robaków na przynętę, tak jak to robię z przyprawą do piernika. Jako zanętę dałbym bułkę tartą z płatkami jako nośnik zapachu. Co do ilości dodatku czosnku to wiadomo, ze w zimnych porach roku i w zimnej wodzie zapach roznosi się dużo szybciej i jest bardziej intensywny, więc ostrożnie z atraktorami.
  11. Logika logiką, przepisy przepisami a rzeczywistość jest jaka jest. Niestety, są to niuanse, na które wielu nie zwraca uwagi, znam takich co i na zawodach na sztuczna ochotkę łowili. Świat składa sie z drobiazgów i to właśnie jeden z nich .
  12. Wracając do ryżu... jak gotujesz??? Chodzi mi o twardość. I jeszcze jedno, próbowaliście traktować zanęty lub przynęty czosnkiem granulowanym?? Na jakie ryby i o jakiej porze roku?
  13. Tak, atraktory dają sztucznym przynętom "życie". Pamiętajcie jednak, że na wodach PZW na sztuczną przynętę na zestawie spławikowym lub gruntowym można złowić ... mandat
  14. To czekamy na przepisy, ja ze swojej strony mogę podzielić się recepturami nalewek
  15. Jakoś nie przypadł mi zębaty do gustu ... kulinarnie oczywiście. ale to może kwestia przygotowania, chociaż zwykle smakuje rybki przygotowane przez kucharza z gwiazdką przewodnika Pascala. Jak każdy drapieżnik ma mięso dość suche i ościste, wolę już niewielkie leszczyki lub grubaśne płocie ale dla mnie nr 1 to śledź. A jeszcze własnoręcznie złowiony, ze świadomością, ze jest świeży a nie mrożony i nie przeleżały w jakiś magazynach czy sklepowych półkach smakuje podwójnie.
  16. Witam, mam dwa takie kręciołki, Genica, którego już pewnie nigdzie nie można dostać, kołowrotek uniwersalny, używam go do pickera. W tym celu zresztą go nabyłem. Mam go już jakieś 5-6 lat i nic się z nim nie dzieje. Drugi to Trewertine, model z wolnym biegiem. Spasowany do feddera, używam go również do połowów na żywca i delikatnego karpiowania. Oczywiście ze wspomnianym wędziskiem fedderowym. Ten drugi faktycznie ma 5 lat gwarancji. Ponadto mam w kolekcji kołowrotek Larusa, model matchowy, taki plastikowy badziew za czterdzieści parę zł. Ale jestem pod wrażeniem, służy mi drugi sezon do wędkowania w słonej wodzie nic, ale to nic się z nim nie dzieje. A spasowałem go do morskich kijków z prostej przyczyny, szkoda mi było Okumek .
  17. Hmm ... ryżem powiadasz, jakoś specjalnie go przygotowujesz, czy używasz tego co z obiadu zostaje. W dziale zanęty opisałem swoją, ale na lina dokładam zwykle makaron, który jest też przynętą. Makaron powinien być "aldente" a po ugotowaniu zasypuję go cukrem waniliowy.
  18. Gdyby to był zapis RAPR to już pół biedy, niestety ustawa obowiązuje na wszystkich wodach śródlądowych. Oczywiście, w fachowym języku istnieje rozróżnienie wędki i wędziska, ale lepiej nie kusić losu. Mandat wynosi nie mniej niż 200zł. Nie wspominając o przepadku narzędzi połowowych i przedmiotów "pomocniczych" .
  19. wind

    Propilki 2

    Niedawno marcin887 stawiał serwer, ma możliwości sprzętowe więc trzeba się umówić
  20. Bez wędziska się nie da, inaczej łamiesz zapis ustawy o rybactwie śródlądowym, która obowiązuje na wszystkich wodach.Jeszcze jedna taka "rada" zaowocuje ostrzeżeniem.
  21. A gdzie wędzisko Gdzie tak łowisz?
  22. witam,ciekawy spławiczek. Jest dostępny gdzieś w sieci czy kupiłeś w tradycyjnym sklepie?
  23. Przejrzałem pobieżnie asortyment dla spławikowców i szczerze mówiąc nic ciekawego. Albo producenci, których nazwa nic mi nie mówi, a jak już coś ciekawego znalazłem to ceny jak w sklepie u mnie na osiedlu. To, co mi wpadło w oko to podest, dość ciekawa konstrukcja i przystępna cena.
  24. witam, wiele dobrego słyszałem o tym łowisku, wędkuja tam czasem moi koledzy z SSG. Jak dla mnie ciut za daleko, ale może kiedyś ... kto wie
  25. wind

    20110813051

    To ten wytargany na bata?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...