Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 099
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Może wyjdę na bimbrownika, ale ... co mi tam . Do kolejnej nalewki potrzebujemy: jarzębina - ok. 450g rodzynki - 1 opakowanie śliwki suszone - 1 opakowanie nieodłączny spirytus - 1 litr miód - 0,5 kg woda - 1 litr. Jarzębinę zbieramy po pierwszych przymrozkach, wiadomo, ze wtedy jest słodsza. Można zrobić taki myk i przemrozić ja kilka godzin z zamrażarce. Jarzębinę, śliwki i rodzynki wrzucamy do naczynia i zalewamy spirytusem. Odstawiam na 3-4 miesiące. W przegotowanej wodzie rozpuszczamy miód i tym słodzimy nalew. Całość filtrujemy i odstawiamy do leżakowania na kolejne kilka miesięcy. Warto jeszcze wspomnieć, że woda, w której rozpuszczamy miód nie może być cieplejsza niż 40 st. C. W wyższej temperaturze miód traci swoje walory i właściwości.
  2. Gdzie tu się pogubić, wiosłujesz do tyłu a płyniesz do przodu
  3. Cytrynówka dobra rzecz , ale trzeba iść dalej. Jakoś tak w październiku postanowiłem spróbować czegoś innego. Akurat podczas zakupów wpadły mi w ręce małe węgierki, takie lekko pomarszczone. Kupiłem tego 1,5kg, wypestkowałem i wrzuciłem do dużego, 5l słoja. Zasypałem to dwiema szklankami cukru i odstawiłem na kilka dni. Po 3-4 dniach, jak pokazał się sok ze śliwek zalałem całość 1 litrem spirytusu. Nalew "pracował" trzy miesiące. Na koniec dolałem 0,5l wódki i odstawiłem na tydzień. Ostatnio całość zlałem, przefiltrowałem i odstawiłem do leżakowania. Oczywiście, posmakowałem . Powiem, tak, PETARDA!!! 70% jak drut!, Albo i lepiej. Pierwszy smak wypala ze względu na moc, ale na koniec czuć smak owoców. Poleżakuje do wiosny i będzie "miód z boczkiem". Polecam, podejrzewam, że po łyku lód pod nogami będzie się topił. Niedługo przepis na jarzębinówkę .
  4. Ok, dwa, z oczkami, wyważone, z dedykacją
  5. Naprawdę, co tylko będziesz miał pod ręką .
  6. Dla mnie obojętnie, ja mam świra na punkcie spławików ale bardziej kolekcjonerskiego. A takie hand-made są niepowtarzalne. I nie używam, szkoda by było stracić .
  7. to i ja się podłączę, 1-2 szt bardziej do kolekcji niż użytku, wybór pozostawiam autorowi. Przy okazji wysyłki do woldiego oczywiście.
  8. Taki Mcgawer zza żelaznej kurtyny. Też bylbym zainteresowany takimi splawiczkami, lubie takie smaczki.
  9. Adam Słodowy to może Ci najwyżej narzędzia podawać. O ile wiesz, kto ty był . Ale gratuluję samozaparcia i zdolności manualnych.
  10. Wiosną najczęściej łowię płocie na wolno płynącej rzecce lub kanale. Mój zestaw to 7m bat, żyłka główna 0,12, przypon 0,10. Spławik zależnie od warunków od 0,75 do 1g. Haczyk nr 14 lub 16, jako przynęta pinka, ochotka, jak wejdą te grubsze płocie w łowisko to jeden lub nawet dwa białe robaki.
  11. Moja żona sama jest sobie winna . W wieku siedemnastu lat zarzuciłem wędkowanie, inne rzeczy miałem wtedy w głowie . Kilka lat temu moja żona wpadła na pomysl spotkania ze swoją koleżanką i tak się złożyło, że koleżanki mąż trochę wędkował. Od 6 lat znowu coraz więcej wędkuję, ostatnio właściwie co tydzień jestem nad wodą, oczywiście o ile warunki pozwalaja na spławikowanie. Czasem usiadzie ze mna na pomoście ale generalnie uważa to za stratę czasu. Zawsze moge zacząć grać na wyścigach, prawda .
  12. Tak mógłbym spiningowac . Na leżąco
  13. Każdy test praktyczny będzie subiektywny. A szczególnie te, które przeprowadzają "zwykli" użytkownicy. Nie chcialem się wychylać , ale zaskoczyła mnie słaba ocena młynka Shimano Catana tak chwalonego na większości for wędkarskich. Jedyne obiektywne testy to pomiary właściwości fizycznych przeprowadzane w laboratoriach.
  14. wind

    Śmieszne filmiki :)

    Hmm .. chyba się ucieszył .
  15. Drogi okno, może i głupoty ale ... jak napisalem, informacje zaczerpnięte, nie pochodzą z moich doświadczeń osobistych. Koledzy w ten sposób zabezpieczają swoje wędziska i chwalą to sobie. Więc skoro ktoś, i to niejeden, jest zadowolony to cuś w tym musi być .
  16. wind

    DSCN3762

    Gość wygląda, jakby chcial go zjeść na surowo
  17. wind

    Nogat1

    gdzieś koło Malborka czy raczej blizej "7" ?
  18. wind

    Kanał Piaskowy

    mój ulubiony kanał, w którym to miejscu?
  19. wind

    przymarzło się

    a ... takim starym ... Panasonikiem . Kolory? Udało się, poranne słońce, kontrastujące tło i podłoże, tryb macro ... W opisie fotki zawarta jest informacja, jakim sprzętem jest zrobione zdjęcie .
  20. wind

    Jezioro Wytczok.

    dokładnie, zaznaczyłem zresztą kropkami moje miejscówki. Szczególnie ciekawa jest ta przy zachodnim brzegu wśród "kapelonów". Ładny leszcz tam jest i sporo szczupaka tam stoi, chociaż jeszcze pistolety ale z roku na rok łowimy większe
  21. wind

    Jezioro Wytczok.

    Może i się i spotykaliśmy, chociaż myślę, że bym Cie zapamiętał . Wędkuję z pierwszego od północy pomostu na wschodnim brzegu, to ten nowy pomost. A mapka ... lezała sobie, znalazłem i mam .
  22. Daiwa ma dobrą opinię, która pochodzi jeszcze z czasów gdzy ichprodukty było robione w macierzystych fabrykach. Dziś spotyka się wiele podróbek a co za tym idzie marka traci zaufanie, i to nie tylko Daiwa. taki los spotkał min. Sheakspeara czy Cormorana. Co do kijków, które zamówiłeś, to możesz nimi łowić w wolniejszych miejscach, zastoiskach, starorzeczach itp.
  23. wind

    Wędkarstwo w TV.

    Zgadzam się, kicha .
  24. witam,pozwoliłem sobie przenieść Twoje zapytanie do oddzielnego tematu. Wiemy juz gdzie będziesz łowil, jakie ryby mozesz spotkać, dodałbym tylko do tych gatunków jeszcze węgorza czy karpia. Napisz jeszcze jaki masz budżet. Na wędzisko i kołowrotek.
  25. Trochę pogrzebalem i trochę więcej wiem . Możesz korek po oszlifowaniu pokryć specjalnym preparatem o nazwia Cork Seal. Jest to specjalny preparat. Korek po nim troche pociemnieje. Inny sposób to pokrycie woskiem, możez to zrobić wcierając zwykłą, białą świecą. Później obleć to suszarką, tak aby wosk stopił się i został wchłonięty przez korek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...