Witojcie,
z małym opóźnieniem info znad Tugi mojej ulubionej ostatnimi czasy
Leszcze się wytarły i na haczyku pojawiają się sporadycznie, zapewne za chwilę znikną całkowicie. W niedzielę udało się jeszcze dwa wytargać choć zarośla nie pomagają.
Ale wisienką na torcie okazało się pojawienie zielonych prosiaczków ( byłem trzeźwy ).
Jednego wyjąłem, miał dobre 40 cm z okładem, drugi mniejszy poszedł w grążele i tyle go widziałem.
Jeszcze tam wrócę