W ostatnich miesiącach mam bardzo mało czasu na wędkowanie, więc dzisiejszy dzień od dawna był zarezerwowany wyłącznie na rybki. Początkowo miał być Nogat, po rozmowie z Jonaszem zmiana planów na Elbląg, po przemyśleniu tematu padło jednak na jezioro Wysockie w jednej z gdańskich dzielnic. Piątkowy telefon od Jonasza wywrócił wszystko i dziś wylądowaliśmy nad ... Elblągiem w Elblągu
Woda znana wysokich wyników na zawodach, wynik poniżej 10kg to porażka.
W łowisku dominuje krąp i drobny leszcz, zdarzają się bonusy po 500g i większe. Jonasz od początku nastawił się na te bonusy podporząkowując temu taktykę nęcenia i łowienia. Znajomość łowiska i tutejszych rybek dało mu wynik ponad 15kg. Mi się udało ułowić mniej więcej połowę tego, biorąc pod uwagę przepaść w umiejętnościach i mój absolutny debiut na tym łowisku jestem zadowolony.
Udało mi się trafić ładną płotkę, jedyna tego dnia
i kilka większych krąpi i leszczyków.
Podsumowując, świetne łowisko jeżeli ktoś chce nałowić się do woli i nie poluje na okazy. Pewnie od czasu do czasu zajrzę.
Teraz znów przerwa w wędkowaniu