-
Postów
5 093 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez wind
-
Daje prawo do wykupienia składki okresowej w cenie dla członka związku lub/oraz wykupienia wybranej składki na ochronę i zagospodarowanie w dowolnym okręgu.
-
Wczoraj też sporo ludzi w Kiezmarku. Znaczy się, certa gryzie
-
Wiosna to często wypady nad Tuge do Żelichowa. Zwykle goni mnie tam płoć ale od paru lat zasadzam się raczej na leszczyka. Dziś na dobry początek, najpierw taki niewielki a potem ten, po którego tu przyjechałem Dominowały krąp i płoć, tego dobra nałowili mnóstwo Paweł I Krzysiek, którzy mi towarzyszyli.
-
Ehhhh... dziewczyny .... Temat zamykam.
-
Wędka z kija drewnianego
wind odpowiedział Adrinek wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Śmiało. -
Nowa Motlawa również, od mostu Zielonego.
-
Opłaty karty wędkarskiej
wind odpowiedział Bartek Drabik wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Sprawdź na stronie swojego okręgu czy możesz zapłacić online. U mnie jest taka możliwość, do tego pobierasz rejestr i ... nad wodę -
Wody morskie.
-
Jeżeli chodzi o kanał Raduni to nic nie powiem, bo po prostu nie wiem. Sama Motława od mostu Stągiewnego do ujścia to wody morskie. Ma samej Starówce często idzie spotkać spinningistów.
-
Na samej wyspie masz zbiornik wody Kazimierz, tylko nie wiem jak tam jest ze zwiedzaniem. Chyba trzeba wcześniej się zapisać. Ze Swibna proponuję spacerek do ujścia Wisły, miejsce się nazywa Mewia Łacha i czasem można spotkać wygrzewające się foki. W Świbnie jest też prom samochodowy i można wybrać się na Żuławy. Krynica, Sztutowo z obozem, warto zobaczyć. Sprawdź wcześniej czy kolejka wąskotorowa będzie jeździć, to możecie na piechotę się wybrać, Niedaleko przystani jest przystanek Prawy Brzeg Wisły. Fajna atrakcja.
-
Da radę, głównie okoń. od tego jest forum. Jeśli bedziesz zainteresowany również typowo turystycznymi walorami okolicy pytaj smiało.
-
Dokładnie te kanały, Piaskowy i Śledziowy. Ze Świbna autem tak samo długo jak do mosty zwodzonego.
-
@Kusy, jeżeli chcesz pospiningować to sugeruję raczej wspomniane kanały, jest ładny szczupak. Wisła bieżąca w okolicach mostu w Kiezmarku to też ciekawe miejsce, główki, klatki etc. Wisła Martwa raczej wymaga środka pływającego.
-
I ja się dziś skusiłem na kanały. Wczoraj rano tylko otworzyłem jedno oko, spojrzałem na parking i malownicze strugi wody z nieba i powędrowałem nazad w pielesze . Dziś znów poranek nieco pochmurny ale chociaż nie padało. Za to rzeczywiście piździało jak w świętokrzyskim. Mój wybór padł na Piaskowy na dalszym odcinku. Wrednie podwiewało z tyłu Rybki brały marnie, mikro krapiki, potem nieco większy i wreszcie weszły całkiem przyjemne płotki Rybki gardziły pinką, brały jedynie na jednego dzikunka zapiętego za niewymowną część jego bytu. @mopsik, Ty byłeś na gołębim tym brązowym autem??
-
Można ale automatycznie staniesz się członkiem tego koła, gdzie masz opłacone aktualnie składki.
-
Zazdraszczam, niestety spędzam weekend z wałkiem na drabinie Ale za tydzień ....
-
Liczy się ilość wędek uzywanych w momencie kontroli. Sam wożę ze sobą 5-6 wędek w pokrowcu i nigdy nikt mi tam nie zaglądał. Gdybym był na miejscu rowerzysty, o którym wspomniałeś również nie poddałbym się kontroli. Ale dowiesz się tego wszystkiego jak będziesz przygotowywał się do egzaminu na kartę wędkarską.
-
Kup sztyce do podbieraka i do tego odpowiedno kosz z żyłki. Koniecznie z żyłki, łatwo opłukać więc nie śmierdzi a haczyki łatwo wyplątać.
-
[Portal]Targi Rybomania 2023 okiem zwykłego wędkarza ;)
wind odpowiedział wind wna temat w Ogólne Rozmowy
Spławików nie znalazlem .... -
-
Poprzedni raz na Rybomanii byłem w 2015 roku i jak pewnie niektórzy pamiętają zarzekałem się, że więcej mnie tam nie zobaczą. Ale minęło parę lat i trochę zatęskniłem za tą nieco bazarową atmosferą. Już w ubiegłym roku plany targowe pokrzyżowała kolejna fala pandemii i szczerze mówiąc w tym roku czekałem z pewną niecierpliwością na ten marcowy weekend w stolicy Wielkopolski. Krajowy przewoźnik dostarczył mnie na stację Poznań Główny trochę przed południem i od razu rzuciłem się w pomiędzy stoiska aby zobaczyć jak najwięcej. Zobacz cały artykuł
-
Targi Rybomania 2023 okiem zwykłego wędkarza ;)
wind dodał a artykuł w w Opowiadania/Relacje/Twórczość
Poprzedni raz na Rybomanii byłem w 2015 roku i jak pewnie niektórzy pamiętają zarzekałem się, że więcej mnie tam nie zobaczą. Ale minęło parę lat i trochę zatęskniłem za tą nieco bazarową atmosferą. Już w ubiegłym roku plany targowe pokrzyżowała kolejna fala pandemii i szczerze mówiąc w tym roku czekałem z pewną niecierpliwością na ten marcowy weekend w stolicy Wielkopolski. Krajowy przewoźnik dostarczył mnie na stację Poznań Główny trochę przed południem i od razu rzuciłem się w pomiędzy stoiska aby zobaczyć jak najwięcej. „Niby człowiek wiedział ale się łudził” … w sumie tak można podsumować moje odczucia. Moja ulubiona dyscyplina była zaprezentowana wyjątkowo ubogo, jedynym liczącym się graczem był Colmic. Była okazja pomacać nowości wśród tyczek, batów i bolonek, szkoda tylko, ze na większość z prezentowanych wędzisk nie byłoby mnie stać albo bym się grubo zastanowił. nad zakupem. Swą ofertę prezentował również Match Pro, ale stoisko było dość skromne. Całkowicie popsuła mi dzień cena pięknego podestu wędkarskiego – jakieś 7500zł. Okazało się jednak, że wagowo zbliżone do tych 5 krotnie tańszych. Nie dla a właściwie nie dla mojego kręgosłupa. Firm karpiowych było jakby mniej, a stoiska też dawały wrażenie skromniejszych. Ale każdy karpiarz znalazłby coś dla siebie. Odniosłem wrażenie, że najbogatszą ofertę mieli spinningiści, byli ci najwięksi jak Abu, Shimano czy Savage Gear . Na niektórych stoiskach można było zobaczyć baseny, których prezentowano pracę przynęt. Na pewno dla spinningistów magnesem były stoiska rękodzielników, gdzie można było nabyć najnowsze wzory sztucznych przynęt. Nieodzownym już elementem, na stałe wrosłym w to wydarzenie jest obecność ogromnego akwarium. Miejsce, gdzie przedstawiciele wystawców prezentowali w świetnych warunkach swoje przynęty spinningowe. Można było też zobaczyć piękne okazy, które zamieszkują nasze wody. Rybomania to również okazja do spotkań. Niewątpliwie największą „gwiazdą” niedzieli był Jakub Vagner znany chyba każdemu wędkarzowi podróżnik i łowca egzotycznych okazów. Skądinąd bardzo sympatyczny człowiek, jak chyba każdy Czech jakiego do tej pory udało mi się spotkać. Szkoda tylko, że organizatorzy nie ogarnęli tłumacza z czeskiego. Byłoby nie tylko ciekawie ale i śmiesznie . Z naszych rodzimych „gwiazd ” Youtube spotkałem Pawła Fishermaniaka, który wraz z Luciem rozważali kwestie związane z hejtem w Internecie w odniesieniu do naszego wędkarskiego podwórka. W sumie trochę gadania dla gadania, czas trzeba było wykorzystać a w sumie niczego nowego nie usłyszałem. Do tego w kilku kwestiach był podyskutował. Niestety, format spotkania chyba nie przewidywał „pytań od publiczności”. Przynajmniej nogi odpoczęły. Najbardziej liczyłem na spotkanie z Norbertem Stolarczykiem, założycielem i prezesem fundacji Wędkarze Bez Barier. Niestety, nie udało mi się go zlokalizować. Właściwie już po 2 godzinach zwiedzania opuściłem gościnne progi MTP i powędrowałem w kierunku rynku Starego Miasta w celu posmakowania jakiś miejscowych specjałów. Niestety knajpki, które odwiedzaliśmy z żoną parę lat temu podczas turystycznego pobytu już dziś nie istnieją. Kolejne rozczarowanie. Poniżej jeszcze parę fotek dla wędkarzy i turystów mniej skąpych niż ja -
Wreszcie mam i ja ... pierwsze wędkowanie w tym roku Wybór padł na Nogat w Kępkach, "panie, take leszcze biero ..." I chyba rzeczywiście było coś na rzeczy bo o sensownej miejscówce można było zapomnieć. Wreszcie padła pierwsza ryba sezonu Potem było jeszcze kilka nieco większych oraz jezgarz. Paweł odnotował dwa nieudane hole czegoś większego, pewnie wspomnianych wcześniej leszczy. Najważniejsze, ze ręce nabrały naturalnego zapachu
-
To zestaw do bata.
