Skocz do zawartości

wind

Administrator
  • Postów

    5 099
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wind

  1. Myślę,że jakby je zmielić mogłyby służyć za wypełniacz.
  2. Dla takiego małego szkraba proponowałbym jednak bata 4m, dwa, trzy gotowe zestawy i wio nad wodę. Za 100zł kupisz naprawdę przyzwoity zestawik.
  3. Niestety ale jest to powodowane aktywnością miłośników diety karasi.
  4. Możecie się pożegnać .... Dam Wam parę dni.
  5. Podlodówka z czasów bezpowrotnie minonych, niestety ... A właściwie to rękojeść z kolowrotkiem.
  6. Ciąg dalszy degustacji francuszczyzny "Całkiem smaczne piwo organiczne" zgodnie z napisem na etykiecie, naprawdę smaczny porter to nie smakowało niczym, za to miało ciekawy aromat to było tak gazowane że ledwo co wypiłem, smakowało niczym
  7. wind

    Spławikowe 2022

    Sobota bez Szkarpawy to nie sobota . Nęciłem dość eksperymentalną mieszanką składającą się z połówki opakowania zanęty karaś-lin, połowy paczki peletu 2 mm o zapach czosnku i paczki gliny rozpraszającej. Jak zwykle pierwsze weszły drobniutkie krapiki i leszczyki, na grubszego zwierza musiałem poczekać. Warto było
  8. Panowie, jestem o "piczny włos" lub jak kto woli o "koński paznokieć" od zamknięcia tematu.
  9. O!!! i to jest coś, brawo.
  10. wind

    Spławikowe 2022

    Paweł był w zeszłym tygodniu kilka razy na kanałach i była lipa, dlatego wybraliśmy Szkarpawę.
  11. Dziecko wraca z emigracji, pewnie coś dobrego tacie przywiezie , trzeba opróżnić lodówkę. Coś tam przywiozłem ze sobą z ostatniej podróży i czas było posmakować. Na pierwszy ogień poszło włoskie Castello i niczym nie zaskoczyło. Było słabe jak inne. Kolejne było niefiltrowane, które wyróżniało się zapachem, smak "taki se". Bez historii. Ostatnie z przywiezionych z Francji to typowa IPA, za którymi nie przepadam, ale w porównaniu z poprzednikami było naprawdę niezłe.
  12. wind

    Spławikowe 2022

    Po kilku weekendach z dala od wędzisk udało się w końcu wyskoczyć nad wodę. Miało być rybnie i blisko więc padło na Drewnicę. Ryb było rzeczywiście dużo ale raczej sieczka, trafił się jeden "okaz"
  13. Jak zwykle na jesieni ruszyliśmy z rodzinką w "obce landy". Padło na północne Włochy. Widoki były zaprawdę zacne, ale ja jak prawdziwy facet pojechałem się nażreć i nachlać . I wcale nie mieliśmy "all inclusive", zwykle sami organizujemy swoje wyjazdy. ale do brzegu ... Włosi robią słabe piwo . Posmakowałem wielu szklanek i kufli i jakoś mnie nie przekonali. Jasne piwa w ogóle nie zapadły mi w pamięć, czerwone jeszcze całkiem, całkiem. Trochę to rekompensują importem piwa z niemieckich browarów. Pogoda dawała w kość więc każda okazja do uzupełnienia płynów była dobra. A we Włoszech duże piwo jest naprawdę duże Oczywiście posmakowałem miejscowych destylatów, czyli grappy i sambuki. Sambuca jak Ricardo, warto spróbować, choć gardła nie pieści za to w grappie się zakochałem . A jedzenie ... poezja Jak zwykle niezawodną okazała się moja córka ( a właściwie jej szef ) i przywiozła mi parę sztuk z Francji.
  14. Tam spiningistów o tej porze roku mnóstwo.
  15. Czym jest haczyk z trzema ostrzami?? Kotwicą.
  16. wind

    Spławikowe 2022

    To, że nic nie pisze nie znaczy, ze nie łowie. Po prostu coś tam skubie ale chwalić się nie ma czym. Dziś wreszcie podeszła ładna płotka na Piaskowym. Brały głównie niewielki okonki, wielkości kciuka. Między nimi zaczęły wychodzić fajne płotki. Jesień to ochłodzenie i widoki na fajne ryby. Paweł miał dwa brania na żywca, niestety pierwszy spadł, drugi przegryzł fluorocarbon.
  17. Ostatni raz tyle gumy widziałem w sklepie koło którego miała przejść pielgrzymka Wiem wiem OT, ale kto mi zabroni?
  18. wind

    Zdechła ryba

    Skąd doszła?
  19. Mimo wszystko prosze o bardziej wyważone opinie.
  20. Myślę, że warto przyslec tak drastyczne opinie.
  21. Czy koledzy naprawdę mają taki problem ze składaniem literek?
  22. Wolę oglądać jabłka niż niedomiarki. Nie zawsze takie zdjecia wychwycimy, ja też nie mam czasu czytać wszystkich postów, za to każde zgłoszenie jest rozpatrywane jak najszybciej. A teraz trzymajmy się tematu.
  23. Rzeczywiście nie ma takich zapisów w regulaminie ale zwyczajowo utarlo się, że takich zdjęć nie publikujemy. Tak samo ryb złowionych w okresie ochronnym.
  24. i to jest niestety nasza wina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...