Pawel
Forumowicz-
Postów
173 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Pawel
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
-
Masz rację, cwaniak ze mnie, bo zazwyczaj łowiłem z łódki:) i z odhaczaniem było łatwo. Nie jestem jakimś specem od spiningu, ale koniec końców zamieniłem woblery na gumy. Nie ma to jak praca gumy. ulubione gumy to Mannsy, predator, kolor biały z czarnym grzbietem
-
Nie żebym krytykował woblery Mikado, ale spróbuj woblerów marki Salmo.
-
Dziś spróbowałem na Kanale Śledziowym. Temperatura powyżej zera i bardzo nie przyjemny, zimny wiatr boczny. 2 kg ziemi plus 1 kg zanęty Gutmix (płoć, czarna), na haczyku pinka plus ochotka. Posiedziałam 3 godziny i nie miałem ani jednego brania, tak kiepskiej wyprawy nie pamiętam. Ale co wymarzłem to moje:). W Trzcinisku na Martwej ogromna ilość wędkarzy, jeden przy drugim.
-
He he, bo spławiki:)
-
Fajnie wygląda Twój sklep, gratulację.
-
Dzięki chłopaki za fajne rozpoczęcie sezonu 2015. Dzięki Jonasz za ochotkę i porcję wiedzy spławikowej, ale................................... na kombajn to mnie nie namówisz... tyle rozkładania, tyle składania, aż tyle cierpliwości to ja nie mam:). Szczerze Jarku.. jak wstałem i zobaczyłem -5, to gdyby nie to że z chłopakami się umówiłem to bym poszedł spać. Ale słowo się rzekło, nie było odwrotu. Ale nad wodą nie było źle do tego rybka brała. Odwiedziła nas wędkarz, raczej pseudo wędkarz, Ludzie nie mają wstydu, przychodzi chłop i mówi że tydzień temu na błotniku został złapany przez straż za łowienie certy na szarpaka. Bardzo żałował tych 200 zł kary.
-
Jak byś przypadkiem przechodziło koło stoiska LUCIO to pozdrów Łukasza i chłopaków.
-
Koledzy, jeśli ktokolwiek je namierzy w Trójmieście, proszę o tym napisać.
-
Daniel a wrzuć proszę linka tej wędki ze strony Decathlonu.
-
Pomimo niesprzyjających prognoz pojechałem dziś rano na Kanał Śledziowy. Ku mojemu zaskoczeniu pogoda nie dokuczała, wiatr w plecy, potem słońce grzało. było super. Zanęta z przypadku bo po raz pierwszy użyłem 2 kg czarnej ziemi traper gold series, do tego jasna zanęta trapera competition(0,5kg) plus pinka i trochę kolendry. Właściwie szału nie było, na zdjęciu 7 takich ładniejszych płoci, było jeszcze drugie tyle mniejszych niewymiarowych płotek. Brania sporadyczne co 15-20 min, nie wiem czy jakiś błąd popełniłem czy taki dzień. Chociaż 4 wędkarzy, którzy mnie zaczepili w ogóle nic na spławik nie złowili. Brania bardzo delikatne, zestaw ze spławikiem 1gr raczej za ciężki. Tylko płotka brała, żywca nie rzuciłem bo niem miałem co. Zaraz po świętach jeszcze raz zaatakuje ale tym razem z lżejszym spławikiem, mniejszym haczykiem i tym razem spróbuję na ochotkę.
-
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Pawel odpowiedział temat w Na każdy temat
Zapraszamy serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Prawdę mówiąc użycie kolendry polecił mi sprzedawca z wędkarskiego, który uchodzi w tym sklepie za fachowca w spławiku. Zasugerował lepszą pracę zanęty. Jednakże proporcje dobrałem sam, nie konsultując tego z nikim.
-
Czyli wychodzi na to, że przegiąłem z tą proporcją.
-
Dzięki Łysy za rady. Rzeczywiście źle zrozumiałem zastosowanie tej kolendry. Następnym razem spróbuje konopie, a to pieczywo fluo jakie ma zastosowanie, jak wpływa to na łowisku?
-
Nęcę kulami jak Daniel, który wyniki ma i zawody wygrywa. Sądziłem że ta kolendra pobudzi pracę zanęty i otrzymam efekt smużenia, może się mylę, może trzeba było użyć konopi? Fakt żerowanie mniej intensywne, dlatego aby zapobiec nasyceniu mieszam z ziemią 2kg ziemi i 1 kg zanęty. zanętę mam dość suchą, na tyle że kule lepie dość długo aby po wrzuceniu do wody szybciej się rozwaliła i nie ugrzęzła w mule. Poza tymi dwoma dodatkami(pinka i kolendra) wszystko robiłem tak jak w sobotę. Może taki dzień.
-
Dziś powtórzyłem wypad na kanał śledziowy. Zmieniłem nieco skład zanęty do trapera active dodałem ziemi "canal plus", 100 g kolendry i paczuszkę pinki. I coś tam udało się wydłubać. Problemem było utrzymanie ryby w łowisku, po zanęceniu 2-3 kulami ryba była przez jakieś 15-20 minut a potem odchodziła. Macie jakiś pomysł, co warto poprawić, po raz pierwszy użyłem kolendry, dość specyficzny miała zapach. na żywca nic nie skubnęło, było kilku wędkarzy chodzących wzdłuż kanału z żywcówkami, koło mnie facet na karasie złowił 2 szczupaczki.
-
Do Belly Boata będzie to używał?
-
No ja w końcu się przełamałem a raczej przekonałem, że nie tylko zanęta ale i sposób jej przygotowania jest istotny dlatego zakupiłem w Centrum Wędkarskim sito, oczka 2-3 mm, 39 zl, do tego 2 wiadra budowlane za 5,5 z z Leroya.
-
tak w tym samym miejscu. drugiego trafionego żywca postawiłem po stronie gdzie Ty łowisz, w tym miejscu jest oczko, gdzie żywiec nie czepia się trzcin aż tak mocno. Bliżej 12 oczywiście biała ryba przestała brać i co ciekawe drapieżnik ganiał, raczej szczupak. Przestawiliśmy się na same żywcówki ale bez efektu. Jak nie będzie padać we wtorek to powtórzę.
-
Dzisiejszy wypad na kanał śledziowy z kolegą. Na miejscu zonk, pinka i siatka na ryby zostały w domu. 2kg ziemi plus zanęta traper active (ciemna), haczyk 16 i małe kawałeczki czerwonego robaka. Na początku masa drobnego leszczyka i krąpika. Krąpik idzie na żywca i po 20 minutach branie ale w trzcinie nie miałem z nim szans, dobrze, że uratowałem zestaw. Ale po kolejnych 30 minutach wydarłem i i trzcinę i szczupaczka 37 cm. Zdjęcia nie wklejam bo nie wymiar i trochę się pokaleczył ale w wodzie odzyskał sprawność. Na bacie podeszły waleczne płocie i krąpie. Szkoda tej pinki bo mogła dziś ładnie połowić. Na kanale duża ilość chodzących spinningistów i wędkarzy łowiących na żywca. Niedaleko mnie duże zamieszanie, które nieco później widzę z bliska. Piękny duży lin złowiony ... na blachę.
-
Dzięki Daniel za kolejny fajny wypad. Rybki dopisały. Szkoda, że nie dałeś mi tego leszcza ze zdjęcia na żywca:)
-
Zbyszku będziesz zadowolony z tych zimówek, chociaż dla mnie najlepsze zimówki to Nokiany. Ale czy są u nas aż takie zimy?
-
BRAWO DANIEL!!!!
-
Wędzisko spiningowe, teleskop 2,4m do 80zł, i kołowrotek do 80zł.
Pawel odpowiedział RybakONB wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Spro Passion! Jeszcze na studiach go kupiłem na dorsze, kupę kasy za niego dałem( miesiąc nie piłem:), ilu wtedy kumpli w akademiku straciłem) ale było warto!!! Dziś za grosze można go kupić, do tej pory mi służy, a tych wyjazdów trochę było. Wieczny i solidny jak Toyota. Polecam Spro. -
Tak Daniel, świetnie było, w końcu udało się razem pojechać po dłuższej przerwie. Wisła super, ogromne możliwości. Koniecznie trzeba tam wrócić. Sory, że przez moje rodzinne sprawy musieliśmy szybciej wracać. Tego samego dnia zaliczyłem łowienie z gruntu na jeziorze Duży Gil, pewna miejscówka mojego taty na leszczyki ale brały wyłącznie ładne płocie. Co się stało z leszczem, może poszedł na głębsze wody?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 4 z 7
