Skocz do zawartości

Pawel

Forumowicz
  • Postów

    173
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pawel

  1. Byliśmy z Krzyśkiem w Nowym Porcie w sobotę. Ludzi tak 1,5 metr jeden od drugiego, pojedyncze sztuki chłopaki wyjmowali co 5-10 minut, bez szału ale coś tam było widać. My na zero ale co nas wywiało to nasze:) połamania Paweł
  2. urchin dlaczego nie zadzwoniłeś na policję, czy też do właściciela , straży?
  3. Tak zgadzam się w 100%, niestety nie doceniana wśród wędkarzy. Gratulacje Ozet
  4. Pawel

    Nowakowo

    Kurczaki Piotr pięknie połowiłeś. Zazdroszczę i gratuluje. Paweł
  5. Cześć Pewnie chodzi o to że wykup licencji na wody PZW na pojedyncze dni jest dość kosztowny, do tego jeszcze kiedy nie przynależysz do PZW to ta opłata jest jeszcze większa. wejdź na stronę PZW Twojego województwa, na pewno będziesz miał cennik co ile kosztuje. Paweł
  6. namówiłeś mnie Piotr!!!
  7. Piotrze wpływu na to nie mamy:( sorry taki mamy klimat... ale zejdzie lód, ociepli się i też będzie co robić na wodzie:)
  8. Niedzielny wypad z Krzyśkiem na Raduńskie dolne. Po raz pierwszy byliśmy na tej wodzie. Na miejscu szukamy poleconych znajomych, którzy od dziecka tu łowią. Krzysiek rusza na okonia. Spore ilości złowionych ale jedynie małych egzemplarzy. Ogólnie wędkarze mówili o samych małych okoniach, które są plagą na wodzie. Sporo uwag o rabunkowej działalności zarządcy tej wody. Ja po instrukcji lokalnego wędkarza ruszam na połów mojej ulubionej ryby na lodzie, płoci. Krążyłem wokół 3 swoich dziur i naprawdę fajnie połowiłem. Kilkanaście płoci było naprawdę fajnych rozmiarów, największa około 25 cm. Nidy tak dużych, fajnych płoci nie połowiłem. Może dlatego, że zawsze szukałem ich na płytszej wodzie, a tam tylko maleństwa brały. Na końcu zaliczyliśmy kontrole bardzo sympatycznego państwowego strażnika. Przywitał się grzecznym dzień dobry i pytaniem: ooo ... to tu są ryby:)??????? lód gruby jakieś 15-18 cm, piękna przejrzysta woda, duża ilość ludzi, głównie chodzących za okoniem, mało płotkarzy:( Trzeba tam wrócić Paweł
  9. Pierwszy weekend na lodzie z Krzyśkiem(Kriss). Technika jedna bałałajka, mormyszka plus ochotka Sobota, jezioro Jasień, gdziekolwiek byśmy nie usiedli, wszędzie równo płotka brała ale tylko taka mała. Połowilibyśmy dłużej ale nam ochotka zamarzła:). Wędkarzy sporo, lód 15-18 cm. Niedziela: Martwa Wisła, lewa strona od mostu Jana Pawła patrząc od Elbląskiej. Na początek zatoczki, a tu brania małych płotek i krąpi. Idziemy na w kierunku wraku i dopiero tuż koło niego mieliśmy sporadyczne brania okoni. Lód 12-15 cm, duża ilość wędkarzy. Paweł
  10. Daniel, to są spławiki do wyrzutki?
  11. Cześć Wiesz co no te zestawy nie powalają. Skoro będziesz łowił z łodzi to raczej podpórki i zestawy gruntowe nie będą Ci potrzebne. Pamiętaj jak coś jest do wszystkiego to zawsze do niczego:( Jeśli stawiasz na łódź to może warto na początek dobry bat kupić. Wydaje mi się, że początki wędkarstwa to powinieneś zacząć od łowienia batem, spławikiem, a w dłuższej perspektywie, w miarę zdobywania doświadczenia przechodzić na bardziej zaawansowane techniki. Pamiętaj biedny dwa razy traci lepiej kupić mniej ale porządny sprzęt. A na rybach nie jest najważniejszy sprzęt, tylko towarzystwo, a jeszcze jak towarzysz umie więcej to sukces murowany. Ciężko jest się nauczyć wędkarstwa samemu ,nieocenione jest wsparcie bardziej doświadczonego wędkarza. Nie nastawiaj się na te zestawy, one są do wszystkiego i do niczego. Skup się raczej na konkretnym typie łowienia, na konkretnej rybie i pod to dobieraj sprzęt. Ale to jest mój punkt widzenia. powodzenia Paweł
  12. Tak Zbyszko, sory, masz rację Cantara oczywiście. Tak wędkę chłopaki przyjęli do reklamacji i wysłali do producenta, pewnie to trochę będzie trwać ale na szczęście idą mrozy to mu będzie nie potrzebna:).
  13. no właśnie powiedzcie mi, gdzie w Gdańsku można kupić ochotkę? jeden z właścicieli sklepu wędkarskiego powiedział, że jest jeden dostawca na całe trójmiasto. Moje prób zakupu ochotki w ubiegłym tygodniu nie powiodły się. Ktoś ostatnio gdzieś kupował?
  14. Tak Zbyszku dokładnie tak było jak napisałeś. Zarzucanie było znad głowy.
  15. To był kij mojego kolegi. Ja kupiłem Mikado Tournament, a kolega Jaxona Catana. Nie był to kij najwyższych lotów:) i nie kosztował zbyt wiele ale i tak bardzo zaskoczyła na sytuacja kiedy został mu tylko dolnik w ręce a reszta wędki pływała w kanale. Wędkę kupił w wędkarski.com obok Centrum Wędkarskiego na Przymorzu. Będzie się starał to reklamować.
  16. Sobotnia powtórka na Śledziowym z kolegą. Nie było tak obficie jak poprzednio. Końcowy wynik to 8 sztuk. Ale za to każda z płotek miała co najmniej 20 cm. Prawdopodobnie mój rekord, płoć o wymiarach 27 cm. Kolega niestety bez ryby ale to wynik tego, że po przednim sukcesie zakupił nowego bata. Nie było ta jakiś super sprzęt. Podczas zarzucania dolnik pękł, a reszta wędki w wodzie:(
  17. Pawel

    Morskie klimaty

    Pewnie. Sprzęt czeka. A na otwartym morzu większe szanse.
  18. Pawel

    Morskie klimaty

    Andrzej ale miałeś jakieś wyniki w tym surfcastingu? Ja rok temu na jesieni trochę jeździłem na Stogi,ale żadnych wyników nie było. Może też problem leżał w tym że z tym zarzucaniem było kiepsko:( daleko ta moja przynęta nie lądowała. Paweł
  19. No tak chciałem, nieśmiało zaproponować.
  20. Mój pierwszy wypad na ryby w 2014. Wypad na Kanał Śledziowy z kolegą. Jesteśmy już z samego rana. Krótkie nęcenie i pierwsze płotki, niektóre nawet takie wypasione, grubiutkie po około 20 cm. Końcowy wynik, przegrany dla mnie:), 29 do 26 dla kolegi. Łowiliśmy na pinkę i ciasto (własnej roboty). Bardzo delikatne brania na pinkę, na ciasto bardziej zdecydowane, momentami nawet lepsze wyniki na ciasto. Po kilku godzinach schowało się słonko, zaczęło mocniej wiać, zrobił się duży uciąg który był bardzo uciążliwy. Ryba też się skończyła. Przenieśliśmy się na kanał Gołębiowy, tu było bardziej spokojnie ale całkowity brak kontaktu z rybą. Te same techniki ale ani jednego brania. Wyrazy uznania i wdzięczności dla Daniela (Wind), który poprowadziła mnie jak dziecko. Doradził, gdzie łowić, jak nęcić i na co. Każdy szczegół Daniela był trafiony. Wielkie dzięki.
  21. Testowaliśmy podobny serek rok temu na lodzie z Krzyśkiem. Był całkiem dobry na płocie, jedynie co irytowało przy większym wietrze lub mrozie, że często trzeba było go zakładać. Należałoby być bardzo czujny w łowieniu jedno drgnięcie płoci i już go nie było na haku. I kiedy mi się znudziło na niego łowić po prostu go zjadałem:) Paweł
  22. Chłopie... skąd Ty się wziąłeś!!! nie odpowiada Ci ta dyskusja, to się nie wypowiadaj. Po co ludzi obrażasz!! Próbujesz własne frustracje życiowe wyładować na kimś. Ja rozumiem że za oknem pogoda ni w rybkę ni w pipk... I też chodzę nerwowy bo na rybach nie byłem od 2 tygodni ale nie jest to powód żeby się wyładowywać na forum. Dobrze, że mam rybny pod domem to se chociaż popatrzę. Paweł
  23. Pawel

    [Portal] Bat (ogólnie).

    Świetne rady! Koledzy a napiszcie coś o metodach nęcenia, przynętach na kanale, jeziorze, jak to wygląda latem, jesienią, wiosną? chyba , że coś takiego już tu gdzieś jest?
  24. Świetny film
  25. Pochodzę z tych stron i od dłuższego czasu byłem zachwycony planom wędkarzy z Brodnicy. Niestety bezlitosne reguły rynku pokrzyżowały plany LINK
×
×
  • Dodaj nową pozycję...