-
Postów
4 028 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Alexspin
-
Jaki spining na Okonia
Alexspin odpowiedział Michał Legięc wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Dragon Express Jig 12 2,70 / 2-12g -
Wklejanka czy zwykły spinning?
Alexspin odpowiedział breaking wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No cóż muszę popróbować, może się przekonam, choć jak dotąd jakoś nie przemawia do mnie helikopter 8-15g do lekkiej wklejanki, zwłaszcza w rzecznym nurcie. Chyba zacznę próby najpierw na "longach"... -
OFF TOP - chcesz pogadać o przysłowiowej ..... , to tutaj.
Alexspin odpowiedział temat w Na każdy temat
"Cieniutki" ten budżet na wiślane sandacze... Jedyne jakie przychodzą mi na myśl w tej granicy cenowej, to: - model WAA147-270, - model 139012286, - model WJ-RAZ27028 -
Wklejanka czy zwykły spinning?
Alexspin odpowiedział breaking wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
No to mamy Jarku ciut inne preferencje. Masz rację, że pełna szczytówka doskonale pokazuje wszelkie zaburzenia pracy wirówki, że jest doskonałym wskaźnikiem delikatnych puknięć, ale dla mnie wirówka nr1 to granica komfortu prowadzenia taką wędką. Już 2 powoduje - przynajmniej dla mnie - zbyt duże drgania, a o większych wręcz nie myślę. Ale to moje subiektywne odczucia. Bardzo lubię łowić wklejankami i pomijając wędziska dorszowe, stanowią 50% mojego arsenału, ale są to wędziska lekkie 1-10g, do 3-15g. Do łowienia "mamusiek" wolę jednak tradycyjne wędziska. -
Tak, ale nie DRAGON, tylko JAXON Extera.
-
Przy tym rozmiarze gumy, podejrzewam, że 8-6 troszkę mogą być za delikatne jeśli połakomi się na nią przyzwoitych rozmiarów "mamuśka".
-
Wklejanka czy zwykły spinning?
Alexspin odpowiedział breaking wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Wybór pełna czy tradycyjna szczytówka zależy od tego jakie ryby zamierzasz łowić i jaką metodą (odmianą spinningu). Z góry odradzam pełne szczytówki (wklejanki) do bocznego troka, drop shota i do łowienia kleniojazi, boleni i troci. Nie widzę powodu, dla którego taka czy inna szczytówka miałby mieć wpływ na pracę przynęty, ale może się mylę. Ja przynajmniej takiego wpływu nie doświadczyłem. Natomiast jest faktem, że pełna szczytówka nie bardzo nadaje się do prowadzenia obrotówek powyżej Nr 1, cykad i wahadłówek, bo przyjmuje na siebie drgania przynęty, co z kolei powoduje, że przestaje we właściwy sposób pełnić funkcję wskaźnika delikatnych brań. -
Ostatnio wszedłem w posiadanie wędziska DRAGON Moderate 305 przeznaczone do lekkiego spinningu. Opis na blanku określa długość 305cm, ciężar wyrzutu 3-15g, moc lekką, akcję med-fast i zalecaną linkę wytrzymałości od 1,36kg do 3,63kg co przekładając na średnicę linek oznacza, iż zalecanymi byłyby żyłki od 0,12mm do 0,16mm i plecionki od 0,02mm do 0,06mm. Oznacza to, że używając linek o większej mocy, możemy narazić wędzisko na uszkodzenie mechaniczne. Stanowi to poważne ograniczenie jeśli chodzi o użytkowość wędziska, gdyż wybierając się na klenie i jazie, do połowu których wędzisko to jest dedykowane, możemy narazić się na przyłów 5-kilogramowego bolenia, nie myśląc nawet o sandaczu lub szczupaku. Zobacz cały artykuł
-
Ostatnio wszedłem w posiadanie wędziska DRAGON Moderate 305 przeznaczone do lekkiego spinningu. Opis na blanku określa długość 305cm, ciężar wyrzutu 3-15g, moc lekką, akcję med-fast i zalecaną linkę wytrzymałości od 1,36kg do 3,63kg co przekładając na średnicę linek oznacza, iż zalecanymi byłyby żyłki od 0,12mm do 0,16mm i plecionki od 0,02mm do 0,06mm. Oznacza to, że używając linek o większej mocy, możemy narazić wędzisko na uszkodzenie mechaniczne. Stanowi to poważne ograniczenie jeśli chodzi o użytkowość wędziska, gdyż wybierając się na klenie i jazie, do połowu których wędzisko to jest dedykowane, możemy narazić się na przyłów 5-kilogramowego bolenia, nie myśląc nawet o sandaczu lub szczupaku. Na szczęście (w nieszczęściu) dystrybutorzy najpopularniejszych linek, w celach marketingowych – delikatnie mówiąc – przesadzają podając teoretyczną, wyśnioną przez nich wytrzymałość i jeśli od cyferek uwidocznionych na etykiecie odejmiemy 1/3 deklarowanej wytrzymałości, w niczym nie przesadzimy. Zatem zupełnie bezpiecznie dla wędziska możemy stosować żyłki 0,20mm i plecionki 0,08mm. Moim zdaniem nie będzie też konfabulacją założenie, że DRAGON, dla zabezpieczenia potencjalnych roszczeń reklamacyjnych, poszedł w tej dziedzinie w drugą stronę, zaniżając parametry mocy wędziska również o około 1/3, a więc wędzisko powinno bezpiecznie wytrzymać ataki ryby o ciężarze 5,44kg, zatem zastosowanie żyłki 0,25mm lub plecionki 0,10mm – przy precyzyjnie działającym i dobrze ustawionym hamulcu kołowrotka – nie powinno spowodować katastrofy. Wędzisko, mimo swojej znacznej długości, jest niezwykle lekkie – zaledwie 138g – a blank w pobliżu rękojeści ma grubość 11mm, czyli 1,5 grubości standardowego ołówka. Blank „TORAY” Made in Japan wykonany bardzo starannie i estetycznie, równiutko polakierowany w kolorze grafitu i czerni z białymi i srebrnymi, opalizującymi napisami. Równie starannie wykonano czarne omotki Gudebrod ze srebrnymi obramowaniami. Jedynym szpecącym elementem była odklejająca się foliowa nalepka z nadrukiem „Quality Control DRAGON”, co nie najlepiej świadczy o tej kontroli jakości. Uzbrojenie stanowi 10 doskonałych, równiutko zamontowanych przelotek FUJI Alconite K-Series. Uchwyt dzielony z niestety wykruszającego się na krawędziach, ponoć naturalnego portugalskiego korka klasy AAA (Extra Premium) oraz faktycznie najwyższej klasy, bardzo miłej w dotyku pianki EVA. Solidny uchwyt kołowrotka FUJI IPS skręcany od góry, bardzo pewnie i stabilnie mocuje kołowrotek. W siodełku uchwytu wstawka z czarnego plastiku ze srebrnym, opalizującym napisem DRAGON®. Stopka uchwytu zakończona pierścieniem metalowym z nakładką z twardej, dobrze amortyzującej gumy otacza firmowy medalion ze znakiem firmowym. Biorąc pod uwagę rybostan z jakim na co dzień możemy się spotkać w naszych wodach „odrybionych” „proekologicznymi” i „prowędkarskimi” działaniami ZG PZW, na pierwsze wędkowanie nowym nabytkiem użyłem kołowrotka z plecionką MIKADO Octa Braid 0,08mm o teoretycznej wytrzymałości 5,15kg na szpuli głównej oraz żyłką DRAGON Light Blue Guide Select 0,20mm o teoretycznej wytrzymałości 5,55kg, na szpuli zapasowej. Próba wędziska miała odbyć się przy użyciu wahadłówek, obrotówek, woblerów i gumek o wadze od 1 do 15 gramów z brzegu Warty w sąsiedztwie przystani turystycznej ograniczonej z obu stron kamiennymi, solidnymi ostrogami tworzącymi piękne warkocze z rwącym nurtem i prądami wstecznymi w klatce pomiędzy nimi. Dno rzeki – jak się później okazało – usiane było licznymi zaczepami w postaci nasiąkniętych konarów, sztachet z płotów zapewne wyrzuconych po wiejskich zabawach, a nawet okazałych kości bydlęcych. Próbę rozpocząłem od najlżejszych (1-2g) posiadanych przynęt i niestety okazało się, że rzut zarówno plecionką 0,08, jak i żyłką 0,20 sprawia pewne problemy. Wędzisko nie ładowało się, a rzuty były krótsze niż wykonywane przez towarzyszącą mi słabą kobietkę, identycznymi przynętami, kołowrotkiem i linkami, przy użyciu wędziska JAXON Extera 240cm/3-15g. Dopiero przynęty o ciężarze ponad 4g zaczęły osiągać przyzwoite odległości adekwatne do długości wędziska, a gdy doszedłem do przynęt 15-to gramowych, rzuty osiągały niemal 70m. Oznacza to, że deklarowany ciężar wyrzutu jest nieco zaniżony. Stawia to pod znakiem zapytania skuteczność kuszenia wiosennych kleni najlżejszymi smużakami i pierzakami zmuszając do podawania ich z prądem, aby spłynęły na odpowiednią odległość, a więc będziemy z konieczności ustawieni w miejscu, z którego kleń będzie nas doskonale widział, a podanie kleniowi na głowę „spadającej z drzewa” 1-2 gramowej imitacji owada może się okazać niemożliwe do wykonania. Wędzisko doskonale przekazuje do dłoni trzymającej uchwyt pracę przynęty ale dopiero począwszy od ciężaru ponad 4g. Wyczuwalne jest nawet zamiatanie ogonkiem przez twistera, ale dopiero takiego o długości ponad 7cm, więc prowadzenie „paprochów” już nie jest komfortowe, w przeciwieństwie do wyżej wymienionego wędziska JAXON-a. Zapewne jest to wynikiem, iż JAXON to wklejanka, a testowany DRAGON ma tradycyjną szczytówkę. Przy prowadzeniu przynęt 4-10g nie powoduje znaczącego ugięcia szczytówki, czego można się było spodziewać, natomiast przekroczenie granicy 10g ugina już szczytówkę w dość widoczny sposób. Niestety, podczas czterech godzin wędkowania nie udało się zaciąć żadnej ryby, natomiast hol znacznego zaczepu (około 4kg przegniła sztacheta) pokazał dopiero piękny łuk dokładnie odzwierciedlający opis akcji wędziska jako MF. Należy przyznać, że wędzisko na pewno wytrzymałoby hol ryby o ciężarze około 5-6kg, a prawdopodobnie i nieco większej, czego niestety nie da się powiedzieć o wyżej wspomnianym wędzisku JAXON Extera, które złamało się tuż powyżej łączenia przy wyjmowaniu niespełna 3kg kości giczy cielęcej. Ale też zupełnie inne przeznaczenie jest obydwu wędzisk – Moderate to typowe wędzisko kleniowo-jaziowe, natomiast Extera to jedynie okoniówka. Reasumując, DRAGON Moderate 305 to wędzisko dobrej klasy specjalistycznej, przystosowane do łowienia kleniojazi, choć mogłoby w lepszy sposób obsługiwać lekkie przynęty. Doświadczenia testu wykazały, że w zasadzie najlepiej stosować przynęty w zakresie 4-10g, a optymalnymi linkami są plecionka opisana jako 0,08mm i żyłka 0,20mm. Stosowanie lżejszych i cięższych przynęt oraz linek o większych średnicach powoduje dość gwałtowny spadek komfortu i bezpieczeństwa łowienia. Natomiast uważam, że nie należy obawiać się przyłowu średnich rozmiarów innych ryb drapieżnych, ze szczególnym wskazaniem boleni, które za cenę niewielkiego spadku komfortu można z niewielkim ryzykiem, pokusić się sprowokować do brania na przynęty o ciężarze zbliżonym nawet do 20g. Byleby nie natrafić na wściekłą ośmiokilogramową lokomotywę, wówczas lepiej poświęcić przynętę i część linki, niż wędzisko za niemal 7 stówek. W tym miejscu muszę odnieść się do tego ostatniego „parametru” Moderate, biorąc pod uwagę jego użytkowość, według moich subiektywnych odczuć, cena niestety jest „nieco” zawyżona i adekwatną wydaje się kwota nie wyższa niż 400 zł. Za taką cenę wędzisko byłoby niemal doskonałe, co z pozdrowieniami przedstawiam do przemyślenia dystrybutora. Alexspin Aleksander J. Twardowski Załączone miniatury
-
Niestety, ale żadne wędzisko samo nie łowi, zarówno takie za 4000 PLN, jak i to za 40 PLN. Fakt, że im wyższa klasa wędziska, tym jest ono bardziej komfortowe i pomocne przy wędkowaniu, a poza tym podnosi "prestiż" wędkarza - jednak pod warunkiem, że wędkuje się w większej grupie, w której dominuje kilku snobów i będą obmacywać i cmokać nad tym super wędziskiem. Najlepszy przykład - dwa miesiące temu wędkowałem w gronie kilku kolegów, którzy ze swym sprzętem nie schodzili poniżej ceny 300 PLN, spinningowali z łodzi przy użyciu ehosondy i nie złowili nic, a ja na JAXON-owską Arcadię 300cm/10-40g za 60 PLN, z brzegu - zaliczyłem szczupaka 60cm. Więc czy warto wydawać kosmiczne pieniądze na wędzisko, jeśli nie łowi się zawodniczo a jedynie dla relaksu choćby nawet po kilkanaście godzin w każdy weekend?
-
Czy na Forum jest ktoś z Koła PZW RCK Rogoźno?
-
:D Przepraszam Arturze, rozbawiłeś mnie... Będę miał dobry dzień
-
Ja pisałem dziś do nich na GG i miałem odpowiedź błyskawiczną Zdecydowałem się na ten pokrowiec model UJ-XTM160.
-
Marcin, kontaktowałeś się w sprawie pojemności pokrowców? Jeśli nie to ja już mam odpowiedź: ten pokrowiec mieści trzy wędziska spinningowe, ten pokrowiec mieści dwa wędziska spinningowe.
-
Generalnie rzadko stosuję dozbrojki, a jeśli już to z kotwiczkami odpowiednimi dla gatunku i wielkości potencjalnej "ofiary". Porównaj sobie z wielkością kotwiczek stosowanych przy obrotówkach i wahadłówkach. Przy tej wielkości gumy, rozumiem, że nastawiasz się na rekordowe okazy, więc tak, jak napisał @Jotes kotwiczka dozbrojki też powinna być dostosowana do ryby dużych rozmiarów, więc kotwiczki 2-4 będą optymalne.
-
Zbyszku, zapomniałeś o katarze, sraczce i periodzie partnerki...
-
Masz rację Zbyszku, to historia...
-
Tutaj masz to czego szukasz. Co prawda książki używane, ale zawartość nieoceniona.
-
Złośliwość, to cecha ludzi inteligentnych... Mimo, że opis JAXON-a jest bardzo skromny, a nawet powiedziałbym, że jeszcze skromniejszy, to osobiście brałbym ten pokrowiec JAXON-a i to nie z sympatii do wędzisk i kołowrotków tej firmy, ale kształt i wygląd bardziej mnie zachęca. No cóż de gustibus non est disputandum...
-
Bo Fihing-Mart to dobry sklep. Porównywalne są też http://www.wedkarski.com/, http://eldoradosklep.pl/ i http://okonek.com.pl/ natomiast https://topfish.pl/ radzę omijać szerokim łukiem, ja go nawet wyrzuciłem z moich zakładek...
-
Te pokrowce DRAGON-a są bardzo dobre, ale broń Borze nie z tego sklepu, będziesz czekał na dostawę ze dwa tygodnie. Ten sklep w ogóle nie utrzymuje żadnego zapasu, robią zakupy pod konkretne zamówienia i zanim do nich dotrze z hurtowni, zanim przepakują i prześlą do odbiorcy, to można umrzeć.
-
To nowość, wątpię czy uzyskasz autorytatywną odpowiedź. Patrząc na zdjęcie, wygląda, że powinny wejść dwa wędziska. Najlepiej zadzwoń do sklepu i zapytaj, to będzie najpewniejsze. Jak się dowiesz, napisz - byłbym również zainteresowany. Ps Tutaj masz taniej. Porównując z tym wygląda, że ten wybrany przez Ciebie, prawie na pewno zmieści dwa, a może nawet trzy wędziska.
-
Mam pytanie o wędzisko.
Alexspin odpowiedział filisten wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Pasujące do łowiska i metody jaką chcesz łowić... -
Przy tej szerokości rzeki, jeśli chcesz łowić przy swoim brzegu - krótki, jeśli przy przeciwnym brzegu - długi...
-
Spinning okoniowy DRAGONA
Alexspin odpowiedział ugabanda wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
A żona Ci "dołoży"... ale nie na kijek, tylko kijkiem... Zupełnie na poważnie na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad WJ-VSJ27015 lub WJ-FMS27015. Przyzwoite wędki, za bardzo przyzwoitą cenę i nie musiałbyś liczyć na "dołożenie" przez żonę... Ps Jarku, jedno i drugie MŻR, tylko etykieta inna. Ale przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Nota bene o jednakowych cenach DRAGON-a i JAXON-a nawet nie myśl, bo wywołasz wilka z lasu i JAXON podniesie ceny...
