-
Postów
4 028 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Artykuły
Forum
Galeria
Kalendarz
Zawartość dodana przez Alexspin
-
Szczupły w listopadzie? Jezioro max 4m.
Alexspin odpowiedział Szydek wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Na "charyzmę" nic nie złowisz, co najwyżej możesz zostać posłem Jeśli w owym (to się odmienia: owo jezioro, w owym jeziorze) jeziorze biorą Ci szczupaki 60+ na gumy, to używaj gum i ciesz się takim wynikiem, bo w naszych wodach odrybionych przez Zarząd "Gówny" PZW, to i tak już okazy. -
Zmiany w RAPR od 01.01.2016 r - nowy regulamin!
Alexspin odpowiedział NeoCM wna temat w PZW - Polski Związek Wędkarski.
Akurat sprawa dzieci i żon mnie nie dotyczy, ale w pełni solidaryzuję się z Wami. Niestety, dopóki PZW zarządzają "leśne dziadki" z byłego PZPR, to tak będzie... Przydałby się Piłsudski, żeby rozpirzyć tę klikę na cztery wiatry, ale czy jest pewność, ze będzie lepiej? Jak na razie zapowiada się gorzej po zmianach "na górze" - idąc jeden krok do przodu i dwa w tył, niestety cofamy się. -
Zbyszku - na przekór Tobie - zgadzam się z Tobą. Tym bardziej, że tu nie chodzi o interpretację, a o przepis który należy stosować expressis verbis, bo jest jasny i jednoznaczny.
-
Łódka wedkardka
Alexspin odpowiedział 1papilion9 wna temat w Sprzęt wędkarski dla początkujących Wędkarzy.
Łodzie do wędkowania muszą być zarejestrowane i nie wolno pływać z "gołą burtą" numer musi być naniesiony trwale. To Ci wyjaśni sprawę uprawnień: link link link -
Ja używam nakładek, a moja Pani okularów.
-
Jeśli będziesz się upierał przy swojej racji i nie przyjmiesz mandatu, a masz takie prawo, sprawa jest kierowana do sądu. To tak samo jak ze wszystkimi wykroczeniami. Mnie też jeszcze żaden "suszący misiek" nie zatrzymał gdy jechałem w terenie zabudowanym 51-55km/h Ale przypominam to co napisał @Jotes, zabita ryba przetrzymywana w torbie wysycha i traci na długości. Co będzie jeśli złowiony o świcie szczupak miał "na świeżo" 50cm, a po trzech, czterech godzinach wędkowania strażnik zmierzy go i będzie 49,5cm a to utrata tylko 1% długości.
-
Jasne, rozumiem. Co do okonia, to miałem na myśli korzystne warunki, wówczas przyrasta średnio 3cm rocznie, więc 18:3=6. W naszych warunkach pewnie przekroczy to znacznie statystyczne wyliczenia i należałoby przyjąć nawet 1-centymetrowe przyrosty roczne, więc stosowny rozmiar osiągnie dopiero wraz z "pełnoletniością"...
-
I to jest kwintesencja problemu. Gdyby ZG był prężny i działał na rzecz środowiska, a nie na rzecz swoich kieszeni, gdyby to byli ludzie energiczni i oddani sprawie, a nie zespół "leśnych dziadków pod muchomorkiem", to wcale nie daliby się wyprzedzić myśliwym, leśnikom i rolnikom, których ta klęska zdecydowanie mniej dotyczy niż doszczętnie wytrutego rybostanu. Zbyszku, z całym szacunkiem - czyżby wymarł tylko narybek z ostatnich dwóch lat, a starsze ryby przeżyły? Okoń, żeby był rybą łowną musi żyć co najmniej 6 lat i to w korzystnych warunkach, inne ryby nieco szybciej rosną, ale też i mają wyższe wymiary ochronne. Zatem musimy poczekać co najmniej kilka lat zanim odtworzy się to co bandyci wytruli.
-
Danielu i Kamilu, z całym szacunkiem dla Waszej wiedzy i doświadczenia, ale w tym przypadku to Wy jesteście w błędzie. Paragraf 8 punkt 2 RAPR wyraźnie określa wymiar ochronny szczupaka cyt.: "do 50 cm", więc należy go rozumieć "włącznie". Dopiero szczupak przekraczający tę wielkość jest "wymiarowy". Podobnie jak dopuszczalna prędkość pojazdu określana jest np "do 50 km/h" i też należy ją rozumieć "włącznie", dopiero jej przekroczenie stanowi wykroczenie drogowe. Sorry za polemikę, ale piszę to z prawnego punktu widzenia, jako prawnik, praktyk, wykładowca. Jeśli ktoś chce, to niech sobie zabiera szczupaki =50cm, ale jeśli natrafi na upierdliwego inspektora, to gwarantuję, że nie wygra w sądzie.
-
Dla tego, uwzględniając ten "zapas" napisałem 51cm, czyli 510mm... Piotrze, nie przeczę, ale to wyjątek a Paweł raczej nie łowił w Odrze.
-
Ależ przecież ja nic nie mam przeciw Tobie i temu co napisałeś. Po prostu tak sobie myślę, że niezależnie od tego co my myślimy ZG i tak ma nas wszystkich razem wziętych - przyszłych członków, obecnych członków i byłych członków - w d***e. Nie będę prorokiem jeśli powiem, że i tak dostaną kolejne odznaczenia za swoje "niedziałanie". Jedynym sposobem na tych "zmroli" byłoby wypisanie się - choćby na rok - wszystkich to znaczy WSZYSTKICH!!! Przecież oni nie rozumieją, że to tabakiera dla nosa, a nie nos dla tabakiery!!! Kiedyś słynny J. Urban też powiedział - rząd i tak się wyżywi... A ta postkomunistyczna klika myśli tak samo!
-
Czy myślicie, że ktoś - zwłaszcza z Zarządu "Gównego" PZW przejmie się tym co my tu napiszemy? Psy szczekają, a karawana idzie dalej...
-
Tak jakby... a nawet dalej idąc przepis należy zrozumieć, że 50cm to górna granica ochronna. Dopiero 51cm to wymiarowy! Ps Pawełku, dla Ciebie ściąga: Wymiary ochronne rybAmur wymiar ochronny: brak Belona wymiar ochronny: brak Boleń wymiar ochronny : 40 cm Brzana wymiar ochronny: 40 cm Certa wymiar ochronny: 30 cm Dorsz wymiar ochronny: brak Głowacica wymiar ochronny: 70 cm Jaź wymiar ochronny: do 25 cm Jelec wymiar ochronny: 15 cm Karaś wymiar ochronny: brak Karp wymiar ochronny: do 30 cm (nie dotyczy rzek) Kleń wymiar ochronny: 25 cm Krąp wymiar ochronny: brak Leszcz wymiar ochronny: brak Lin wymiar ochronny: do 25 cm Lipień wymiar ochronny: 30 cm Łosoś wymiar ochronny: 35 cm Miętus wymiar ochronny: na rzece Odrze od ujścia rzeki Warty, do granic z wodami morskimi wynosi 30 cm, w pozostałych wodach 25 cm Okoń wymiar ochronny: 18 cm Płoć wymiar ochronny: brak Pstrąg wymiar ochronny: dla pstrąga potokowego - o 25 cm w Wiśle i jej dopływach od jej źródeł do ujścia Sanu, w Odrze i jej dopływach do granicy państwowej z Republiką Czeską do ujścia rzeki Bystrzycy oraz w Bystrzycy i jej dopływach. W pozostałych wodach -do 30 cm. Brak wymiaru ochronnego dla pstrąga tęczowego. Sandacz wymiar ochronny: 50 cm Sieja wymiar ochronny: do 35 cm Sielawa wymiar ochronny: 18 cm Sum wymiar ochronny: 70 cm Szczupak wymiar ochronny: 50 cm Świnka wymiar ochronny: do 25 cm Tołpyga wymiar ochronny: brak Troć wymiar ochronny: 35 cm Ukleja wymiar ochronny: brak Węgorz wymiar ochronny: do 40 cm Wzdręga wymiar ochronny: 15 cm
-
Spining dla początkującego!
Alexspin odpowiedział Łowca12 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
... i słusznie... Dokładnie tak. -
Dzięki Danielu, może w tym dziale ktoś się odezwie.
-
Droga i moim zdaniem mocno przereklamowana. Omijam wielkim łukiem. Ale to mój subiektywny pogląd.
-
Odszkodowania ustawowe są tak śmieszne, że mają to w du...rzym poważaniu!!! W skrajnym przypadku ogłoszą upadłość i kilkadziesiąt lub kilkaset osób starci pracę.
-
Spining dla początkującego!
Alexspin odpowiedział Łowca12 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
Kilkanaście lat temu miałem podobny przypadek z wędziskiem DAIWA 5-25g, pękł mi trzykrotnie przy zarzucaniu przynęty ok. 15-gramowej. Też zraziłem się do tej marki. Odtąd 80% moich wędzisk to JAXON, a 20% to KONGER (stan obecny) - no i dobrze... -
... i sztywna jak drut, ale wieszanie na niej bielizny do suszenia było ryzykowne...
-
Mam pytanie, czy ktoś ma wiedzę w zakresie rybostanu w Warcie powyżej Śremu? Chodzi mi o zakola rzeki w okolicach mostu na trasie 434 i w okolicach miejscowości Kawcze? Czy warto się tam wybrać na spinningowanie z brzegu marcowo-kwietniowych kleni i majowych boleni?
-
Jarku, zgadzam się z Tobą w pełni, miałem na myśli odcinek Warty leżący w granicach okręgu poznańskiego i chyba tylko jego dotyczy ta finansowa oferta Miasta. Zarząd "Gówny" PZW powinien wystąpić z sądowym roszczeniem odszkodowawczym wobec truciciela, ale czy "pierdzistołki" z ZG będą chciały zajmować się taką "pierdołą"? Przecież mają ważniejsze sprawy na głowach - kurczowe trzymanie się swoich synekur i powiększanie płynących z nich profitów. Dla nich ważniejszym problemem są protesty wędkarzy przeciw połowom komercyjnym i tak zwanym "odłowom kontrolnym", bo jeśli dojdzie do likwidacji tychże, to i kranik z pieniędzmi się zakręci...
-
Marcinie, nikt Ci nie zarzuca, że się nie znasz, może trzy lata temu te żyłki były lepszej jakości, może ja trafiłem na wadliwą partię. Trzy lata to kawałek czasu, w międzyczasie wprowadzili nowe modele a tamte już "olali". Tak bywa, przykładem może być piwo EB. Gdy ukazało się na rynku było na prawdę wyśmienite, po pewnym czasie gdy zostało dobrze przyjęte przez konsumentów, jego smak zbliżył się do smaku wody ściekowej... Mam ubiegłoroczne złe doświadczenia z tymi żyłkami i dla tego o tym napisałem. Od dawna używam żyłek DRAGON-a. Jeszcze w czasach, gdy najlepszymi żyłkami na naszym rynku była seria Siglon Low Stretch Fishing Line V-Strong. Używałem jej w średnicach 0,16mm/ok.3kg, 0,20mm/ok.5kg i 0,25mm/ok.7kg. Na ówczesne czasy była to rewelacja w porównaniu z polskimi o ponad połowę tańszymi, które do tej wytrzymałości zbliżały się dopiero przy średnicach 0,30/0,40/0,50mm - zamierzchłe czasy. Ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta te żyłki.
-
Spining dla początkującego!
Alexspin odpowiedział Łowca12 wna temat w Spinning- łowienie dla aktywnych
MIKADO ostatnio zaoferowało bardzo przyzwoity zestaw do spinningu szczupakowego. Przedruk ze strony jednego ze sklepów: Zestaw spinningowy do połowu szczupaka i sandacza metodą spinningową. Polecany do większych gumowych przynęt, w szczególności Mikado Fishunter z główkami Nihonto, oraz obrotówek i wahadłówek. W skład zestawu wchodzi: wędzisko Tsubame MS 240 Spin;kołowrotek Crystal Line 2006 FD;plecionka Nihonto Fine Braid 0,20mm fluo; - Tsubame MS Spin 240 10-35g Mocny a jednocześnie szybki i lekki kij spinningowy wytworzony z doskonałego grafitu. Klasyczna akcja z niewielkim ugięciem predysponuje je do połowu woblerami oraz błystkami średnich i dużych rozmiarów. W potocznym języku często określany jako typowy kij „szczupakowy”, doskonale sprawdzi się także w połowach innych drapieżników jak sandacze, sumy na stojącej wodzie oraz trocie na mniejszych uciągach. PARAMETRY: długość: 240cm masa: 223g liczba sekcji: 2 długość transportowa: 127cm ciężar wyrzutu: 10-35g - Crystal Line 2006FD Rodzina uniwersalnych kołowrotków o stałej szpuli. Podstawę konstrukcji stanowią lekki grafitowy korpus i rotor oraz mocna przekładnia mechanicznie wycinana z metali odpornych na naciski. Użyte łożyska kulkowe produkcji japońskiej charakteryzują się podwyższoną odpornością na korozję. Kołowrotki z serii Crystal Line przeznaczone są do łowienia wszystkich gatunków ryb słodkowodnych. PARAMETRY: przełożenie: 5,5:1 liczba łożysk: 5+1 oporowe pojemność szpuli: 0,18 / 240m; 0,20 / 210m; 0,25 / 120m waga: 259g precyzyjnie wyważony rotor zapasowa szpula super precyzyjny hamulec perfekcyjne nawijanie żyłki (szpula stała) krawędź szpuli pokryta tytanem wzmocniona oś główna aluminiowa szpula typu "long cast" - Nihonto Fine Braid 0,20 fluo 100m Nowoczesna plecionka wędkarska wytworzona z najwyższej jakości mikro włókien precyzyjnie splecionych w idealnie okrągły kształt. Niezwykle miękka, idealnie układa się na szpuli kołowrotka oraz pozwala na precyzyjne i dalekie rzuty. Nie „szumi” o przelotki podczas zwijania. Polecana przede wszystkim do połowu sandaczy i dorszy, sprawdzi się również przy sumowych i szczupakowych łowach. PARAMETRY: długość: 150m średnica: 0,20mm wytrzymałość: 16,60kg kolor: fluo Pomijając drobne nieścisłości w zacytowanym opisie (wina sklepu), moim skromnym zdaniem zestaw ma swoje wady. Po pierwsze jest raczej szczupakowy niż sandaczowy. Po drugie na lince 0,20mm można już holować okręty podwodne, ja do zestawu szczupakowego używam takiej samej plecionki, ale 0,14mm, a 0,20-ka to dla mnie maksymalna średnica do łowienia dorszy z kutra. Po trzecie wędzisko 240-centymetrowe, w moim odczuciu nadaje się do wędkowania z łódki, z brzegu to trochę za mało. Ale są to moje subiektywne odczucia. Reasumując - zestaw godny uwagi zarówno cenowo, jak i jakościowo dla początkującego spinningisty ukierunkowanego na łowienie szczupaków. -
Kwota 100.000 PLN to nie jest mało. Pewnie wystarczy na zarybienie, ale: - po pierwsze, prawdopodobnie te ryby które miałyby się pojawić już wiosną, to będzie niewędkarski drobiazg, - po drugie, kiedy to zarybienie miałoby być dokonane, czy do tego czasu woda na tyle się oczyści, żeby narybek nie podzielił losu dotychczasowych mieszkańców rzeki, - po trzecie ekosystem to nie tylko ryby, należy przypuszczać, że wytruciu uległy również inne organizmy, a jeśli niektóre przetrwały, to czy nie skumulowały w swoich wnętrzach trujących toksyn, które będą niekorzystnie wpływały na materiał zarybieniowy. Nie jestem ichtiologiem, ani ekologiem, ale takie proste pytania nasuwają się same. Jeśli nie mam racji, proszę o sprostowanie lepiej zorientowanych w tych zagadnieniach. Jak na razie nie pozostaje nic innego, jak przenieść się z wędkami na odcinki rzeki powyżej Poznania...
